Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 12 stycznia 2026 03:01
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

CZY ROZSTRZYGNIĘCIE ZAPADNIE W CIĄGU JEDNEGO DNIA?

(Myszków) Prawdopodobnie na jednym posiedzeniu sędzia Karol Gondro będzie chciał zakończyć proces Ewy G., obecnej dyrektorki Szkoły Podstawowej w Ludwinowie, i jej męża Andrzeja G., radnego obecnej kadencji Rady Gminy Niegowa, wybranego do niej przez mieszkańców Gorzkowa. Prokuratura przedstawiła radnemu zarzut posłużenia się sfałszowanym oświadczeniem lustracyjnym, a jego żonie zarzut podrobienia wspomnianego dokumentu. Termin rozprawy zaplanowano na poniedziałek 29 października.
Podziel się
Oceń

(Myszków) Prawdopodobnie na jednym posiedzeniu sędzia Karol Gondro będzie chciał zakończyć proces Ewy G., obecnej dyrektorki Szkoły Podstawowej w Ludwinowie, i jej męża Andrzeja G., radnego obecnej kadencji Rady Gminy Niegowa, wybranego do niej przez mieszkańców Gorzkowa. Prokuratura przedstawiła radnemu zarzut posłużenia się sfałszowanym oświadczeniem lustracyjnym, a jego żonie zarzut podrobienia wspomnianego dokumentu. Termin rozprawy zaplanowano na poniedziałek 29 października.


 

10 września w Sądzie Rejonowym w Myszkowie przed sędzią Karolem Gondro stawili się Ewa i Andrzej G. wraz z obrońcami. Zabrakło przedstawicieli oskarżenia, nie można było zatem od razu rozstrzygnąć wniosków składanych przez adwokatów Ewy G., by wobec niej warunkowo umorzyć postępowanie. Obrońca Piotr Nowak podtrzymał swój wniosek, który – jak zaznaczył - składał także przed skierowaniem do Sądu aktu oskarżenia. Dowodził, że na etapie postępowania przygotowawczego ze strony oskarżycieli była sygnalizowana zgoda na warunkowe umorzenie postępowania wobec Ewy G. Sędzia Karol Gondro w aktach sprawy „śladu takiej zgody” nie mógł się jednak doszukać. – Przewodniczący stwierdza, że w tym zakresie żadnego pisma procesowego nie było. Prokurator – bez takiego wniosku – skierował akt oskarżenia zarówno przeciwko Andrzejowi G. jak i Ewie G., trudno zatem przypuszczać, że zgodziłby się na taki wniosek. Już samo złożenia aktu oskarżenia jest jakby tego zaprzeczeniem. To jakby „wniosek” prokuratora, by oskarżonych osądzić – mówił Sędzia Karol Gondro. Przewodniczący zaznaczył, że sprawę chciałby wyjaśnić dowodowo na jednym terminie, wyznaczając datę rozprawy na poniedziałek 29 października. Na ten dzień wezwani zostaną świadkowie, zaprezentowane zostaną także opinie dotyczące Ewy G. (łącznie 6 dokumentów, m.in. ze Szkoły Podstawowej w Ludwinowie gdzie jest dyrektorem oraz z parafii). Sędzia pytał, czy oskarżeni będą podczas rozprawy składać wyjaśnienia. Ewa G. podtrzyma wyjaśnienia, które składała, Andrzej G, będzie odpowiadał na pytania Sędziego, nie wiadomo jednak jak obszernie.


 

O CZYM BĘDZIE ROZSTRZYGAŁ SĄD?


 

My przypomnijmy, że sprawa radnego i jego żony dyrektorki zaczęła się od zarzutu o kłamstwo lustracyjne, jaki Andrzejowi G. postawił katowicki oddział Instytutu Pamięci Narodowej. Zdaniem IPN Andrzej G. zataił współpracę z organami bezpieczeństwa PRL, którą miał podjąć w czasie służby wojskowej, bo nie wpisał tego w oświadczeniu lustracyjnym złożonym 12 lutego 2008 roku. Przez cały proces Andrzej G. potwierdzał, że sam wypełnił i podpisał oświadczenie lustracyjne. Dopiero, gdy został nieprawomocnie uznany kłamcą lustracyjnym, w apelacji podniósł zarzut, że… podpis złożony na oświadczeniu nie jest jego. - W toku dochodzenia ustalono, że w lipcu 2014 roku Sąd Okręgowy w Gliwicach, na wniosek Instytutu Pamięci Narodowej, wszczął postępowanie lustracyjne wobec jednego z radnych Gminy Niegowa (Andrzeja G. – przyp. red.). Postępowanie to zakończyło się w maju 2015 roku wydaniem orzeczenia stwierdzającego, że radny w lutym 2008 roku złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne. W oświadczeniu tym radny zaprzeczył, że współpracował z organami bezpieczeństwa państwa w latach 1940-1990. Ponadto sąd orzekł wobec lustrowanego utratę prawa wybieralności w wyborach do Sejmu, Senatu, Parlamentu Europejskiego i organach samorządu terytorialnego oraz zakaz pełnienia funkcji publicznych na okres 4 lat. W postępowaniu odwoławczym przed Sądem Apelacyjnym w Katowicach uzyskano opinię biegłego z zakresu pisma ręcznego, z której wynikało, że oświadczenie lustracyjne nie zostało podpisane przez radnego. W związku z tym sąd umorzył postępowanie lustracyjne wobec radnego, uzasadniając, że brak podpisu lustrowanego pod oświadczeniem wyklucza możliwość weryfikacji prawdziwości oświadczenia lustracyjnego. Na podstawie uzyskanej przez prokuratora opinii biegłego z zakresu pisma ręcznego stwierdzono, że podpis pod kwestionowanym oświadczeniem lustracyjnym został sporządzony przez żonę radnego. Uwzględniając opisane ustalenia, w toku dochodzenia przedstawiono radnemu zarzut posłużenia się sfałszowanym dokumentem w postaci oświadczenia lustracyjnego, a jego żonie zarzut podrobienia oświadczenia lustracyjnego. Przesłuchany w charakterze podejrzanego radny nie przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa i wyjaśnił, że osobiście wypełnił oświadczenie lustracyjne i nie posiada wiedzy, czy oświadczenie zostało podmienione. Jednocześnie zasłaniając się niepamięcią, nie odpowiedział na pytanie, czy był współpracownikiem organów bezpieczeństwa PRL. Natomiast żona radnego przyznała się do zarzucanego jej przestępstwa i wyjaśniła, że sporządziła oświadczenie lustracyjne męża, nie wiedząc, iż zostanie gdziekolwiek przedłożone. Zarzucane oskarżonym przestępstwo jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat – wyjaśnia rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, prokurator Tomasz Ozimek.


 

Robert Bączyński


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JasiuTreść komentarza: CO TRZECI9 SZPITAL POWIATOWY W POLSCE ZNIKA Z MAPY. : https://www.youtube.com/watch?v=t_KG2Q1cM-0 . NO CÓŻ SAMI WYBRALIŚMY SOBIE TAKĄ WŁADZUCHNĘ. GRATULUJE WYBORCOM. I Redakcji GM też.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 08:44Źródło komentarza: MLECZARNIA UPADŁA BO „WSZYSCY KRADLI”?Autor komentarza: JasiuTreść komentarza: I ZNÓW MYSZKOWSKIEMU BURMISTRZOWI WRAZ Z WALECZNĄ EKIPĄ ZAPOMNIAŁO SIĘ KUPIĆ PIACH, SÓL I ZATRUDNIĆ PIASKARKI. PEWNIE NA WIOSNĘ SPECA PANA BURMISTRZA OGŁOSZĄ PRZETARG NA PIACH I SÓL, A W LIPCU ZROBIĄ KASTING NA KIEROWCE PIASKARKI. Nie ma to jak być GENIUSZEM- PRAWDA...?????Data dodania komentarza: 8.01.2026, 12:55Źródło komentarza: MLECZARNIA UPADŁA BO „WSZYSCY KRADLI”?Autor komentarza: MarjanTreść komentarza: "Świetnie wkomponowana" jest studzienka teletechniczna pod drzewem widoczna na zdjęciach 20-21. Komuś chyba zabrakło wyobraźni... 🙄Data dodania komentarza: 7.01.2026, 11:55Źródło komentarza: MYSZKÓW. ZOBACZ JAKIE SĄ EFEKTY REWITALIZACJI CENTRUM MIASTA PO ROKU PRAC. ZDJĘCIAAutor komentarza: DoktorTreść komentarza: Trzeba być kompletnym i.... rantem, aby podawac nazwy leków jakie zażyła nastolatka. Inni maja wzór. MatołyData dodania komentarza: 6.01.2026, 11:55Źródło komentarza: WYPIŁA „KOKTAJL ŚMIERCI”. 21 LATKA NIE ŻYJE. NIEJASNA ROLA JEJ PARTNERAAutor komentarza: KoleśTreść komentarza: No fajnie. Nie wiedziałem że Redakcja GM jest takim fanem PRL-u. Ale w końcu czym za młodu nasiąknie tym na starość trąci. Ale do rzeczy. Ten rozwój o którym piszecie miał miejsce za Gierka. Potem już było znacznie gorzej. A do 35 lat od kiedy KGHM się sprywatyzowało, to załoga tego koncernu zmalała kilkukrotnie. I nie jest to wynikiem nowych technologii, a jedynie ograniczeniem produkcji.Chociaż popyt w epoce elektroniko i fotowoltaiki jest gigantyczny. Warto też zobaczyć co w tym miasteczku wyprawia się np z oświatą zawodową. Można powiedzieć że to piramidalna katastrofa. Jeszcze ciekawiej jest ze służbą zdrowia. Proponuję również Redakcji pooglądać sesje tego miasteczka. Włos na głowie staje dęba. Całej Redakcji i czytelnikom dobrej zabawy życzę na sesjach tego grajdoła na wymarciu.Data dodania komentarza: 6.01.2026, 01:09Źródło komentarza: MYSZKÓW PRZED WAŻNĄ DECYZJĄ O ROZWOJU NA 100 LAT: lekcja z Lubina szansą dla nasAutor komentarza: Stary pamietliwyTreść komentarza: Proponuje poszukać coś o firmie CUPRUM zarejestrowanej w Warszawie. No i jeszcze zobaczyć firmę o tej samej nazwie w Kanadzie w której KGHM zainwestował miliardy i nie dostał koncesji górniczej od rządu kanady. Warto też poszukać jakie i kiedy i gdzie (bo to jest skandal) koncesje wydobywcze dostała ta firma Warszawska. Ile akcji KGHM-u ma jeszcze dziś Polska? O kiedy one tak drastycznie stopniały. I ostatecznie te fajowe zdjęcia dodać do archiwum, bo to już tylko historia. Chociaż o tym jakoś wszyscy zapomnieli , a było całkiem niedawno bardzo głośno.Data dodania komentarza: 5.01.2026, 23:19Źródło komentarza: MYSZKÓW PRZED WAŻNĄ DECYZJĄ O ROZWOJU NA 100 LAT: lekcja z Lubina szansą dla nas
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama