Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 12 maja 2026 19:20
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

MKS MYSZKÓW ŚWIĘTOWAŁ SWOJE 70-LECIE

(Myszków) Jesienią 1946 roku kilkunastu młodych ludzi, zapaleńców sportu spotkało się i postanowiło założyć klub sportowy. Rozpoczęto prace, opracowano statut, skompletowano dokumenty potrzebne do rejestracji klubu. 17 stycznia 1947 roku przesłane dokumenty wpłynęły do Starostwa Powiatowego w Zawierciu i został zarejestrowany Związkowy Papierniczy Klub Sportowy „Świerk” , przy fabryce papieru w Myszkowie. W taki oto sposób, 70 lat temu, rozpoczęła się historia MKS-u Myszków, który swój piękny, okrągły jubileusz świętował w piątek 8 grudnia w Miejskim Domu Kultury.
Podziel się
Oceń

(Myszków) Jesienią 1946 roku kilkunastu młodych ludzi, zapaleńców sportu spotkało się i postanowiło założyć klub sportowy. Rozpoczęto prace, opracowano statut, skompletowano dokumenty potrzebne do rejestracji klubu. 17 stycznia 1947 roku przesłane dokumenty wpłynęły do Starostwa Powiatowego w Zawierciu i został zarejestrowany Związkowy Papierniczy Klub Sportowy „Świerk” , przy fabryce papieru w Myszkowie. W taki oto sposób, 70 lat temu, rozpoczęła się historia MKS-u Myszków, który swój piękny, okrągły jubileusz świętował w piątek 8 grudnia w Miejskim Domu Kultury.

 

W swojej 70-letniej historii dzisiejszy MKS pokonał wiele „zakrętów”. W 1949 roku „Świerk” stał się Związkowym Klubem Sportowy „Unia” i połączył się z Myszkowskim Klubem Motorowym. Do tego duetu rok później dołącza Koło Sportowe Włókniarz. W 1956 roku klub przybiera nazwę KS „Unia”. Z fuzji „Unii” oraz innych klubów z Myszkowa – „Jedności” i KS-u w 1962 roku powstaje MZKS, czyli Międzyzakładowy Klub Sportowy Myszków. W takiej formie istnieje przez 10 lat, a w grudniu 1972 roku zostaje rozwiązany. Życie nie znosi próżni, zatem 6 stycznia 1973 roku „na gruzach” MZKS-u powstaje „Papiernik”, przemianowany 30 czerwca 1995 roku na KS Krisbut Papiernik. Po latach największej świetności klubu dochodzi w lutym 1998 roku do fuzji z Zielonymi Żarki, w wyniku której powstaje M-ŻKS, czyli Myszkowsko-Żarecki Klub Sportowy. Taka forma długo nie przetrwała. Zaledwie rok później drogi klubów z Myszkowa i Żarek się rozchodzą a po fuzji z Wartą Myszków powstaje KS Myszków. Od lutego 2003roku klub funkcjonuje pod nazwą Myszkowski KS Myszków.

 

Goście zaproszeni na galę z okazji 70-lecia MKS-u Myszków szczelnie wypełnili salę Miejskiego Domu Kultury. Na widowni, prócz zaproszonych gości można było dostrzec twarze byłych zawodników, działaczy, najwierniejszych fanów. Imprezę poprzedziła efektowna prezentacja multimedialna, przybliżająca historię myszkowskiego klubu. Znalazło się w niej wiele wyjątkowych, unikalnych fotografii, ukazujących najważniejsze momenty z dziejów MKS-u. Widzowie zobaczyli na zdjęciach pierwsze składy drużyn, treningi, przygotowania, powstawanie stadionu. Następnie zaprezentowano wszystkie grupy wiekowe Niebiesko – Białych, tych od najmłodszych, będących przyszłością klubu, przez żeńskie, juniorskie i seniorską. Specjalnymi statuetkami prezes MKS-u Myszków Tadeusz Bartnik nagrodził w imieniu klubu tych, którzy w przeszłości i obecnie, najbardziej przyczynili się do jego rozwoju. W pierwszej kolejności doceniono wkład Krzysztofa Czyża, który w 1993 roku „podał rękę” klubowi, zostając jego sponsorem. To „za jego czasów”, w połowie lat 90-tych dzisiejszy MKS, wtedy „Krisbut”  osiągnął swoje największe sportowe sukcesy, plasując się w czołówce II ligi i niemal „ocierając” się o I ligę, wtedy najwyższą klasę piłkarską w Polsce. Specjalną statuetką doceniono nie mniej owocne sportowo czasy klubu, kiedy spondorem głównym MKS-u była firma TRIBAG. Prezesem firmy i właścicielem jest Rafał Kołakowski. Wojciech Łubianka z firmy Tribag w tamtym okresie był Prezesem MKS-u. Wspierany przez nich finansowo klub awansował do III ligi i utrzymał się w niej. Nigdy potem Niebiesko - Biali nie grali tak wysoko. Za finansowanie klubu, pomoc w organizacji zgrupowań i wyjazdów na mecze, za zawsze otwarte dla niego serce, statuetki otrzymali także Roman Sobczyk, Leon Okraska, burmistrz Włodzimierz Żak, Urszula Jędrusińska i Beata Jakubiec – Bartnik. Z kolei na ręce Tadeusza Bartnika trafiły gratulacje z okazji jubileuszu od Urzędu Miasta Myszkowa, Starostwa Powiatowego w Myszkowie i Częstochowskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej.

 

Galę wykorzystano także na przeprowadzenie licytacji, z której dochód przeznaczono na rehabilitację Alana Bensza, syna obecnego bramkarza MKS-u, Adama Bensza. „Pod młotek” poszła koszulka VfL Wolfsburg przekazana przez Jakuba Błaszczykowskiego, wraz z zaproszeniem na spotkanie, podczas którego podpisze ją nowemu właścicielowi. Za 1700 złotych stał się nim Sławomir Kaczyński, wierny kibic MKS-u. Trykot reprezentacji Polski z autografami Jerzego Dudka i Zbigniewa Bońka nabył „tajemniczy kupiec”, który stwierdził, że „nabywcą jest jego córka Ola”. Rękawice bramkarskie Michała Buchalika, golkipera Wisły Kraków będzie najprawdopodobniej nosił wkrótce młody bramkarz MKS-u Maciej Pilarski, bo za tysiąc złotych nabył je jego tata. Ostatni gadżet z licytacji, koszulę Odry Wodzisław z czasów gry w ekstraklasie podarował grający w niej kiedyś Adam Bensz. Za 1200 złotych zmieniła właściciela, którym została Beata Jakubiec-Bartnik. Na rehabilitację Alana pieniądze zbierano także do specjalnych puszek. 

 

Galę uświetniły taneczne popisy dziewcząt z Formacji Tańca Młodzieżowego „Pokusa” i koncert zespołu „Grejpfrut”.

 

Za tydzień zamieścimy na naszych łamach pierwszą część publikacji o historii MKS-u Myszków, autorstwa dr Kazimierza Miroszewskiego. Zapraszamy do lektury.

 

Robert Bączyński

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama