Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 5 sierpnia 2026 07:16
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

3 MIESIĄCE WIĘZIENIA DLA PODPALACZA. JEST WYROK ZA PODPALENIE SAMOCHODU

Tydzień temu pisaliśmy w artykule: "WIADOMO KTO SPALIŁ SAMOCHÓD. ALE KTO TO ZLECIŁ?” o kończącym się procesie karnym dwóch mieszkańców Żarek, oskarżonych o podpalenie samochodu mieszkańca Będzina. W trakcie procesu zeznający w sprawie jako poszkodowany i oskarżyciel posiłkowy Andrzej Kaleta zeznawał 30 listopada, relacjonując ile razy, gdzie i w jakich okolicznościach miał go napadać były mąż jego partnerki (obecnie są małżeństwem). Zdaniem poszkodowanego Dariusz M. dyrektor jednej z zawierciańskich podstawówek stał za dwoma zleceniami pobicia i zleceniami spalenia mu samochodu. O trzy te czyny Dariusz M. jest podejrzany, ma postawione zarzuty karne w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Nowym Sączu. Ale nie był oskarżony o drugie spalenie samochodu pana Andrzeja. O ten czyn oskarżono dwóch mieszkańców Żarek w Powiecie Myszkowskim, czyli Marcina G. i Karola T. Obaj 14 grudnia 2022 w Sądzie Rejonowym w Będzinie usłyszeli wyrok skazujący.
Podziel się
Oceń

14 grudnia 2022 orzekający w sprawie sędzia Grzegorz Majcherczyk uznał za winnych podpalenia samochodu należącego do Andrzeja Kalety dwóch mieszkańców Żarek Marcina G. i Karola T. Obaj spalenia samochodu poprzez polanie go benzyną i podpalenie dokonali nocą 4 marca 2019 roku. Przecinając siatkę ogrodzeniową Marcin G. lat 25 dostał się na podwórko, oblał benzyną samochód Volkswagen Passat należący do pana Andrzeja, ale sam też się zapalił i z poparzeniami trafił do szpitala. Wszystko pokazała kamera monitoringu. W szpitalu Marcina G.  odnalazła Policja, bo na miejscu przestępstwa zgubił firmowe klucze stacji paliw z Brudzowic gdzie pracował. Drugi z oskarżonych Karol T. stał na czatach. 

Marcin G. do więzienia na 3 miesiące

Sąd Rejonowy w Będzinie wydając wyrok nie miał wątpliwości, że Marcin G. i Karol T. są winni zarzucanego im czynu i skazał Marcina G. na 3 miesiąca kary bezwzględnego pozbawienia wolności. Obaj oskarżeni usłyszeli też karę  2 lat ograniczenia wolności i obowiązek wykonania po 20 godzin miesięcznie prac społecznych. Mają też zapłacić Andrzejowi Kalecie 27 tysięcy złotych za zniszczony samochód, pokryć koszty procesu i zwrócić -każdy z oskarżonych po 3 tysiące-  kosztów pełnomocnika procesowego. 
Wyrok jest nieprawomocny. Czyn z art. 288 Kodeksu Karnego, o którego popełnienie są oskarżeni Marcin G. i Karol T. jest zagrożony karą od 3 lat to 5 lat pozbawienia wolności, widać więc, że Sąd Rejonowy w Będzinie orzekł dla Marcina G. karę w dolnym przedziale.

Dwóch skazanych. Zleceniodawca uniknie kary?

Obaj oskarżeni przyznali się do winy już na początku procesu, ale konsekwentnie odmawiali ujawnienia, kto im zlecił podpalenie. Nie wzięli też udziału w żadnej rozprawie. Do ich postawy w procesie odniósł się sędzia Grzegorz Majcherczyk w ustnym uzasadnieniu wyroku, zwłaszcza do faktu, że ukrywali oni kto zlecił podpalenie, a dowody nie wskazują na to, aby był to niezaplanowanych wybryk chuligański! Sąd zaznaczył iż poszlaki wskazują kto mógł być zleceniodawcą podpalenia, i wyraził nadzieję, że w drugim procesie (na razie nie ma aktu oskarżenia, ale Dariusz M. ma od czerwca postawione zarzuty karne) „będzie to zbadane”. O tym jak wiele tropów prowadzi właśnie do Dariusza M., jako możliwego zleceniodawcy również tego podpalenia zeznawał 30 listopada poszkodowany. Przypomnijmy najważniejsze jego zeznania:

Mający status poszkodowanego i oskarżyciela posiłkowego w procesie Andrzej Kaleta przez godzinę wyjaśniał w sądzie, co spotkało go od 2018 roku, gdy związał się z byłą żoną Dariusza M. Oto relacja z jego wyjaśnień:
„W czerwcu 2018 roku podeszło do niego, gdy wychodził z domu 4 mężczyzn, zaczęło bić, szarpać. Uciekł im do sąsiedniego bloku, zablokował drzwi. Ci odpuścili. Ale dostrzegł jak odjeżdżają samochodem więc wsiadł do swojego i ruszył za nimi. Jednocześnie powiadomił Policję o napadzie.”
-Komenda Powiatowa Policji w Będzinie po pierwszym podpaleniu umorzyła śledztwo. Dopiero później, gdy były już 2 podpalenia i 2 próby pobicia mnie, zajęło się tym CBŚ, powiązano wszystkie ataki na mnie w jedną sprawę i połączono je z Dariuszem M., były mężem mojej obecnej żony.  Po pierwszym podpaleniu podszedł do mnie pod domem, jak wyjeżdżałem, mocno zbudowany mężczyzna i powiedział: nie uciekaj. Dostałem na ciebie zlecenie -zeznawał  pan Andrzej.
-W lutym 2019 roku pod dom żony w Myszkowie, ja też tam byłem, podjechał Dariusz M. Podszedł, szarpał za klamkę samochodu. Ja mu zarzuciłem, że spalił mi samochód. „Ten też ci spalę”. Tydzień później doszło do spalenia mojego samochodu -zeznawał Andrzej Kaleta.
-Z moją przyszłą żoną poznaliśmy się pod koniec 2017 roku. W lutym 2018 Dariusz M. zadzwonił do mnie, żebym się odczepił od jego żony, bo „dojdzie do tragedii”. Wkrótce zaczął nas śledzić, pewnie dzięki lokalizatorom zamontowanym w jej Citroenie C3, bo jak się spotykaliśmy, często pojawiał się Dariusz M. Jak nad Pogorią, gdzie wyskoczył ze śrubokrętem w ręce. Krzyczał, że mnie zabije. Wyglądał jak opętany -zeznał Andrzej Kaleta.

Dariusz M., dyrektor jednej z podstawówek z Zawiercia, choć przewija się w tej sprawie w co drugim zdaniu, nie był oskarżony w tej sprawie. Ma za to postawione zarzuty karne za dwukrotnie zlecenie pobicia Andrzeja Kalety i nakłanianie do spalenia mu innego samochodu. Choć w  tym śledztwie Dariusz M. ma od czerwca postawione zarzuty karne, można się spodziewać, że wkrótce będzie miał status oskarżonego, dalej pełni funkcję dyrektora szkoły. Jak się dowiadujemy, wkrótce można się spodziewać zakończenia tego śledztwa i skierowania do sądu aktu oskarżenia. Oprócz Dariusza M. zasiedliby wtedy na ławie oskarżonych wykonawcy napaści i jednego z podpaleń. 
Można by postawić pytanie, czy jest możliwe, że Dariuszowi M. Prokuratura z Nowego Sącza postawi również zarzuty związane z tym podpaleniem dokonanym przez mężczyzn z Żarek. Nie znamy tych szczegółów śledztwa, ale nie można tego uznać za wykluczone. Zwłaszcza, że nadzieję taką iż ktoś za ten czyn poniesie odpowiedzialność jako sprawca, wyraził Sąd Rejonowy w Będzinie, uznając Marcina G. i Karola T. za winnych podpalenia samochodu w dniu 4 marca 2019r. 
Warto dodać, że wcześniej, Prokuratura Rejonowa w Będzinie, wyjątkowo w tej sprawie nieudolna, jakoś nie powiązała Dariusza M. z tym podpaleniem i śledztwo dotyczące podejrzenia sprawstwa kierowniczego dotyczącego podpalenia z 4 marca 2019 umorzyła. 


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Podaje pan prawdziwe zdarzenie, we Wrocławiu 18 letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem 30 letnią Polkę. Został zatrzymany pod zarzutem usiłowania zabójstwa. Ale było to 1 sierpnia, a nasz artykuł- co wynika z jego treści- ukazał się po raz pierwszy 24 lipca. Wyjaśnimy, że myli pan "napisanie" artykułu (proces twórczy, zbieranie i selekcja informacji) z jego publikowaniem. Ale nawet gdyby był tak jak pan chce widzieć rzeczywistość, to sugeruje pan że Tomasz Stala przewidział atak na kobietę we Wrocławiu i profilaktycznie od kilku miesięcy rozwiesza hasła szczujące na obywateli Ukrainy? Dodamy jeszcze, że w Polsce w roku 2025 odnotowano 501 czynów zakwalifikowanych jako zabójstwo lub usiłowanie zabójstwa. Średnio 42 miesięcznie. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 09:31 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Akurat artykuł napisany w dniu kiedy 18 letni Ukrainiec ciężko zranił nożem Polkę we Wrocławiu. Odwracanie kota ogonem trwa. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 21:22 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE Autor komentarza: 1234567 Treść komentarza: DNO . SZKODA CZASU Data dodania komentarza: 2.08.2026, 22:04 Źródło komentarza: O godzinie „W” zawyją syreny. Mieszkańcy nie powinni się niepokoić Autor komentarza: SDCXZ Treść komentarza: MIASTO 44- FILM PATRONAT OSOBISTY KOMOROWSKIEGO: https://www.youtube.com/watch?v=ydhz8wiZyf0 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:29 Źródło komentarza: O godzinie „W” zawyją syreny. Mieszkańcy nie powinni się niepokoić Autor komentarza: idny Treść komentarza: Płatna toaleta na basenie, to jak wyjątkowo celny strzał w stopę. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 08:51 Źródło komentarza: Publiczna transmisja z basenu w Żarkach. Pytamy naszych czytelników co o tym sądzą? Autor komentarza: Obywatel. Treść komentarza: Mieszkałem na Mijaczowie i fajnie że już nie mieszkam gdyż jebie gównem fajnie jak w stajni a radni Myszkowa zbierają kokosy od papierni bo jak można nazwać lekceważenie i nic nie robienie pozwalając truć ludzi. Biurokraci z Myszkowa zapomnieliście że do kurwy nędzy to mieszkańcy Myszkowa was wybrali więc podwijac rękawy i brać się do roboty. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 13:15 Źródło komentarza: MIJACZÓW ŚMIERDZI PRZEZ SUSZARNIĘ
Reklama
Reklama
Reklama