Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 1 sierpnia 2026 14:55
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

67 proc. Polaków daje swoim dzieciom możliwość współdecydowania o wakacjach i wolnym czasie

Firma badawcza IRCenter sprawdziła, czy Polacy pytają swoje dzieci o zdanie, a co ważniejsze, czy potem je szanują i w jakich obszarach pozwalają im współdecydować, a w których kwestiach, ich zdaniem, dziecko nie powinno mieć prawa decyzji. 67 proc. ankietowanych uważa, że najmłodsi, owszem, mogą podejmować decyzje wspólnie z rodzicami, ale tylko w niektórych sprawach, takich jak: sposób zagospodarowania czasu wolnego, wyjazd wakacyjny czy wybór seriali. Z kolei opinię, że dzieci zawsze powinny mieć wpływ na podejmowanie decyzji wspólnie z rodzicami, wyraziło 15 proc. badanych, a że decyzje powinny być podejmowane wyłącznie przez rodziców – 11 proc.
Podziel się
Oceń

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu dziecko nie miało zbyt wiele do powiedzenia. Musiało słuchać starszych i godzić się na ich ustalenia. Dziś zgodnie z prawem i nauką dzieci powinny mieć wpływ na podejmowanie pewnych decyzji wspólnie z rodzicami.
– W 1989 roku została podpisana Konwencja o prawach dziecka, która daje dzieciom prawo do decydowania w sprawach, które ich dotyczą. I okazuje się, że faktycznie tak się w Polsce dzieje. Z naszych badań wynika, że 67 proc. Polaków faktycznie daje pozwolenie na to, aby dziecko współdecydowało o ważnych sprawach wspólnie z rodzicem. Wpływ na to wszystko ma również fakt, że mamy coraz więcej jedynaków, więc skupienie się na dzieciach i na tym, jakie mają potrzeby, jest znacznie większe, niż miało to miejsce w przeszłości – mówi agencji Newseria Lifestyle Katarzyna Krzywicka-Zdunek, partner w IRCenter.

Zdaniem ekspertów złotym środkiem niewątpliwie jest możliwość wspólnego podejmowania decyzji. Współdecydowanie jest szczególnie widoczne w takich sferach jak wolny czas i dotyczy na przykład sposobu spędzania krótkich wyjazdów weekendowych (82 proc. odpowiedzi), wyboru miejsca na rodzinne wakacje (81 proc.), a także wyboru gier (76 proc.) oraz filmów, seriali i bajek (74 proc.). Jest to najpopularniejszy pogląd wśród osób z wyższym wykształceniem (72 proc.) oraz  mieszkających w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców (72 proc).
Aż 81 proc. badanych uznało natomiast, że dzieci powinny mieć częściowy wpływ na to, czy rodzina się powiększy o domowego pupila. Taki odsetek bardzo cieszy, bo oznacza, że rodzice coraz bardziej zauważają potrzeby swoich pociech związane ze sferą emocjonalną.

– Rodzice dają dziecku prawo do współdecydowania o tym, jak spędzać wolny czas, dokąd pojechać na wakacje, jakie seriale oglądać, w co grać. Jeśli natomiast chodzi o dziecięcą sferę decyzji, czyli tę sferę, gdzie rodzice dają przyzwolenie na to, aby dziecko samo decydowało, to należy do niej wybór kolegów i koleżanek, wygląd i sposób urządzenia pokoju, to, jakie ubrania chce nosić, jaką ma fryzurę, jaki wybiera sposób celebracji urodzin czy książkę – mówi  Katarzyna Krzywicka-Zdunek.

Na samodzielny wybór kolegów i koleżanek pozwala dzieciom 50 proc. ankietowanych, na wybór książek – 40 proc., zajęć dodatkowych – 37 proc., na wybór wyglądu swojego pokoju – 34 proc., ubioru – 27 proc., a fryzury – 26 proc. Eksperci zauważają, że samodzielne decyzje w ręce dzieci zwykle chętniej oddają osoby w wieku 18–24 lata, natomiast osoby starsze, w wieku 55–65 lat, częściej skłaniają się ku współdecydowaniu. Pierwsza postawa może z jednej strony wynikać z braku rodzicielskiego doświadczenia, a z drugiej z dość świeżych wspomnień z dzieciństwa, które ułatwiają patrzenie z perspektywy dziecka. Z kolei druga postawa jest wynikiem wielu różnych doświadczeń i patrzenia na rodzinne decyzje z perspektywy kogoś, kto przeszedł i bunt dwulatka, i rozterki nastolatka.
Katarzyna Krzywicka-Zdunek podkreśla, że są też takie decyzje, które rodzice z dużą stanowczością podejmują sami. Z badań wynika, że dzieci mają najmniej do powiedzenia w trzech kwestiach.
– Są jednak trzy sfery, które zdaniem rodziców przynależą tylko im. Wprawdzie nie jest to znaczący odsetek, ale są to sfery związane z dietą dziecka, czyli to, co dziecko powinno jeść, następnie wybór przedszkola oraz szkoły i na trzecim miejscu – wybór telefonu komórkowego – mówi partner IRCenter. (red) Newseria

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Obywatel. Treść komentarza: Mieszkałem na Mijaczowie i fajnie że już nie mieszkam gdyż jebie gównem fajnie jak w stajni a radni Myszkowa zbierają kokosy od papierni bo jak można nazwać lekceważenie i nic nie robienie pozwalając truć ludzi. Biurokraci z Myszkowa zapomnieliście że do kurwy nędzy to mieszkańcy Myszkowa was wybrali więc podwijac rękawy i brać się do roboty. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 13:15 Źródło komentarza: MIJACZÓW ŚMIERDZI PRZEZ SUSZARNIĘ Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: A ja się pytam gdzie rozkradli te 46 milionów na poradnik "Bądź gotowy". Miał otrzymać każdy obywatel. Ja i nikt z mojej dużej rodziny nie otrzymał tego szmatławca na którym ktoś zarobił z rodzinki wiadomego pediatry udającego Top Guna Data dodania komentarza: 28.07.2026, 18:16 Źródło komentarza: 21 lipca zawyją syreny alarmowe. Spokojnie, to tylko ćwiczenia Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz syreny to mamy takie chyba by nie stresować piesków i kotków. Kiedyś w Koziegłowach była porządna syrena a teraz unowocześnili i jest taka jakby chorowała na gruźlicę. Jakoś tych ćwiczeń nie udało mi się usłyszeć. Data dodania komentarza: 28.07.2026, 18:09 Źródło komentarza: 21 lipca zawyją syreny alarmowe. Spokojnie, to tylko ćwiczenia Autor komentarza: 0987 Treść komentarza: MILIONERZY ROSNĄ JAK GRZYBY PO DESZCZU. - PS. A SWOJĄ DROGĄ CIEKAWE ILU TEN EKSPERYMENT PRZEŻYJE BEZ USZCZERBKU NA ZDROWIU??? Data dodania komentarza: 24.07.2026, 14:25 Źródło komentarza: CHIRURDZY Z MYSZKOWA: BĘDZIEMY ROBILI NAJTRUDNIEJSZE OPERACJE Autor komentarza: A2345678 Treść komentarza: Urzędnicy Sprzedawali Dane Gangsterom! Co Dalej z KSeF? Data dodania komentarza: 22.07.2026, 14:32 Źródło komentarza: PROKURATURA. WYMYŚLILI INTRATNY INTERES. WYMUSZALI TRUDNIE DO ODZYSKANIA WIERZYTELNOŚCI. POD PRZYKRYWKĄ LEGALNEJ DZIAŁANOŚCI Autor komentarza: e8909 Treść komentarza: S U K C E S N A M I A R Ę P U T I N A !!! MYSZKOWSKIE SYRENY NAJWYRAŻNIEJ SĄ ZWALONE, BO WYŁY BARDZO CIENKO NICZYM WYKASTROWANY KOGUT. Rozumni ludzie pukali się też na ulicy po głowach. Bo w samoobrone miejską i powiatową już władzom nikt, co ma choćby dwa zwoje mózgowe, nie uwierzy. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 13:57 Źródło komentarza: 21 lipca zawyją syreny alarmowe. Spokojnie, to tylko ćwiczenia
Reklama
Reklama
Reklama