Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 15 maja 2026 15:34
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI W CIENIU PANDEMII

(powiat myszkowski) Msze święte w intencji Ojczyzny i złożenie kwiatów przed pomnikami – to były główne elementy tegorocznych obchodów Święta Niepodległości. W poszczególnych gminach powiatu przedstawiciele władz samorządowych, harcerze, młodzież i mieszkańcy uczestniczyli w uroczystościach, które ze względu na pandemię były skromniejsze niż w ubiegłych latach. Uczestniczyło w nich znacznie mniej osób. Nabożeństwa transmitowane były w Internecie dla tych, którzy ze względu na ograniczoną liczbę wiernych, którzy mogą uczestniczyć we mszy świętej, nie mogli udać się do kościoła.
Podziel się
Oceń

W Myszkowie tradycyjnie obchody Święta Niepodległości rozpoczęły się od mszy św. w kościele pw. św. Stanisława BM. Świątynia nie była jednak wypełniona wiernymi, a wszystko przez obowiązujące obostrzenia sanitarne. W nabożeństwie uczestniczyły delegacje samorządów i władz państwowych.
- Niespodziankę przygotował zebranym ks. Proboszcz Jerzy Wachowski, który celebrował mszę świętą, w kazaniu mogliśmy usłyszeć jedno z pięknych przekazów o Ojczyźnie, Papieża Jana Pawła II. Wykorzystując multimedia zobaczyliśmy obrazy z historii Polski i usłyszeliśmy głos Ojca Świętego – przekazuje Urząd Miasta w Myszkowie. 
W myszkowskich obchodach 102. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości uczestniczyli m.in. Poseł na Sejm RP Mariusz Trepka, Burmistrz Myszkowa Włodzimierz Żak, Zastępca Burmistrza Myszkowa Iwona Franelak, Przewodniczący Rady Miasta Myszkowa Jerzy Woszczyk, Starosta Myszkowski Piotr Kołodziejczyk, Przewodniczący Rady Powiatu w Myszkowie Wojciech Picheta, Komendant Powiatowy Policji insp. mgr Marcin Lemański, Komendant Państwowej Straży Pożarnej bryg. mgr inż. Sergiusz Wiśniewski, harcerze oraz przedstawiciele organizacji i stowarzyszeń. Uczestnicy uroczystości po mszy świętej złożyli kwiaty przed pomnikiem Poległym za Ziemię Myszkowską.
W obchodach Święta Niepodległości uczestniczyła również młodzież, członkowie Forum Młodzieży – Jakub Wójcik, Nikola Pęczek oraz Milena Morawiec. Reprezentantom szkół średnich towarzyszył Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Janusz Romaniuk.
W sąsiednich Żarkach obchody przebiegały podobnie. W Kościele Parafialnym odprawiona została msza święta w intencji Ojczyzny, która była również transmitowana na portalu Facebook. Dzięki temu chętni, którzy nie mogli uczestniczyć w nabożeństwie osobiście, mogli obejrzeć mszę on-line. Na koniec mszy odśpiewano hymn. Następnie burmistrz Klemens Podlejski, jego zastępca Jakub Grabowski, ksiądz proboszcz Stanisław Kotyl i ksiądz Michał Zimny złożyli kwiaty i zapalili znicze w miejscach pamięci – przed Krzyżem Katyńskim, na mogiłach żołnierzy i powstańców na cmentarzu parafialnym, przed obeliskiem upamiętniającym ofiary II wojny światowej oraz przed pomnikami ks. Gietyngiera i Tadeusza Kościuszki.
W Poraju – tak jak w innych gminach powiatu myszkowskiego – obchody rozpoczęły się od mszy świętej w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Poraju, którą celebrował ks. proboszcz Zdzisław Zgrzebny. W nabożeństwie mogła wziąć udział ograniczona liczba wiernych, więc msza była transmitowana w serwisie YouTube na kanale „Gmina Poraj. Zalew Atrakcji”. Po nabożeństwie uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty przed pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego. W porajskich obchodach Święta Niepodległości uczestniczyli Wójt Poraja Katarzyna Kaźmierczak, Sekretarz Gminy Anna Trąbska, Przewodniczący Rady Gminy Sylwester Sawicki, radna Dagmara Superson-Kosztyła, radni Leszek Lach i Waldemar Sitek, którzy reprezentowali również Klub Gazety Polskiej w Poraju, kierownik ZEAS Anna Socha-Korendo, dyrektor SP w Poraju Beata Cichoń, dyrektor Przedszkola i Żłobka w Poraju Beata Rajczyk, prezes ZOSP RP w Poraju Mariusz Karkocha, przedstawiciele Klubu Żołnierzy Rezerwy LOK w Poraju i Związku Kombatantów RP, dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Poraju Anna Wągrowska – Kumor. 

(es) Foto: UM Myszków, Paweł Krzyczmonik/UG Poraj, UMiG Żarki, Starostwo Powiatowe w Myszkowie


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama