Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 30 marca 2026 14:21
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

BOGU NA CHWAŁĘ BLIŹNIM NA RATUNEK

(Pińczyce) W asyście pocztów sztandarowych z zaprzyjaźnionych jednostek OSP, polityków i mieszkańców miejscowości ochotnicy z Pińczyc świętowali w sobotę, 29 sierpnia 90-lecie istnienia swej jednostki. Była to doskonała okazja do wspomnień oraz wyróżnienia medalami najaktywniejszych druhów. Sztandar OSP w Pińczycach po raz drugi w jej historii odznaczono  Złotym Medalem „Za Zasługi dla Pożarnictwa”.
Podziel się
Oceń

(Pińczyce) W asyście pocztów sztandarowych z zaprzyjaźnionych jednostek OSP, polityków i mieszkańców miejscowości ochotnicy z Pińczyc świętowali w sobotę, 29 sierpnia 90-lecie istnienia swej jednostki. Była to doskonała okazja do wspomnień oraz wyróżnienia medalami najaktywniejszych druhów. Sztandar OSP w Pińczycach po raz drugi w jej historii odznaczono  Złotym Medalem „Za Zasługi dla Pożarnictwa”.

 

Obchody zapoczątkowała msza święta w Kościele pw. Św. Józefa Oblubieńca w Pińczycach, w której oprócz gospodarzy uczestniczyli strażacy ochotnicy z niemal wszystkich gminnych jednostek OSP. Wśród gości oficjalnych byli m.in. gen Zbigniew Meres, posłowie Grzegorz Sztolcman i Jadwiga Wiśniewska, wicemarszałek Województwa Śląskiego Mariusz Kleszczewski, starostowie powiatu myszkowskiego Marian Wróbel i Jan Kieras, przewodniczący Krajowego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych Władysław Serafin, przedstawiciele strażackich władz z powiatu i województwa, burmistrz Koziegłów Jacek Ślęczka oraz koordynujący obchody, radny z Pińczyc, Józef Lazar.

 

Po mszy strażacy i ich goście przemaszerowali na plac przy miejscowej szkole, gdzie wyróżniający się druhowie z Pińczyc otrzymali odznaczenia.

 

Z okazji jubileuszu Zarząd Główny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP odznaczył po raz drugi sztandar jednostki „Złotym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa”.

 

Złote Medale „Za Zasługi dla Pożarnictwa” otrzymali: Andrzej Okularczyk, Jerzy Będkowski, Mieczysław Będkowski i Marian Kłósek. Srebrne Medale „Za Zasługi dla Pożarnictwa” trafiły do rąk Adama Walo, Marka Bajana, Rafała Chachulskiego, Dariusza Grabowskiego, Mariusza Nowaka i Marcina Będkowskiego. Brązowymi Medalami „Za Zasługi dla Pożarnictwa” uhonorowani zostali Grzegorz Strzelecki i Piotr Duda. Wręczono także strażackie odznaki. Na „Wzorowego Strażaka” zasłużyli: Magdalena Będkowska, Kamila Strzelecka, Paulina Rutkiewicz, Renata Uchnast, Marcin Chachulski, Łukasz Walo, Marian Młynek, Karol Sobota i Norbert Machura. Złotą Odznakę „Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza” wręczono Karinie Strzeleckiej, Damianowi Strzeleckiemu, Danielowi Siwkowi, Mateuszowi Strzeleckiemu, Michałowi Sobocie i Łukaszowi Piętakowi. Srebrna Odznaka „Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza” przypadła Wojciechowi Będkowskiemu i Dawidowi Będkowskiemu. Brązową Odznakę „Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza” otrzymali Mateusz Fikus, Dominik Będkowski, Kacper Strzelecki i Patryk Duda.

 

Specjalny list gratulacyjny od prezesa Zarządu Głównego OSP, Waldemara Pawlaka, za uratowanie z płonącego domu niepełnosprawnej kobiety otrzymał druh Adam Grzesik.

 

Jubileuszowi towarzyszyła przygotowana w miejscowej remizie OSP wystawa: „Umundurowanie i wyposażenie Straży Pożarnej w XX wieku”, przygotowana przez naczelnika jednostki Marcina Będkowskiego i sołtysa z Rzeniszowa Wojciecha Radeckiego.

 

 Na wystawie pokazano około 60 mundurów, bluz i płaszczy, czapki, dokumenty, wyposażenie osobiste strażaków, zdjęcia, odznaczenia strażackie itp. Dodatkowo dla porównania wystawiono także kilka mundurów strażaków ze Szwajcarii oraz kilkanaście czapek strażaków z całej Europy. Zaprezentowana kolekcja liczy około 1000 sztuk – i trzeba przyznać, że nie powstydziłyby się jej prawdziwe muzea pożarnictwa.

 

HISTORIA JEDNOSTKI

Ochotnicza Straż Pożarna została założona w Pińczycach w 1917 roku z inicjatywy kierownika miejscowej szkoły Jana Zientkiewicza, księdza Wenikajtysa oraz jednego z nauczycieli, Stanisława Omirskiego. Jan Zientkiewicz został pierwszym naczelnikiem jednostki, a jego zastępcami Stanisław Omirski i Adam Będkowski. Razem ze strażą powstała orkiestra, której kapelmistrzem został pan Cupiał. Zorganizowana jednostka liczyła 65 osób, 24 członków orkiestry było również strażakami.

 

Społeczeństwo Pińczyc z własnych składek zakupiło dla jednostki sikawkę ręczną, dwie prądownice, skórzane kaski, bosaki, tłumnie i  topory. Mundury wyjściowe i instrumenty strażacy kupili za własne pieniądze. Remizę zlokalizowano w szopie znajdującej się obok starej szkoły. W latach 1917-1919 urządzano szereg zabaw tanecznych do których przygrywała orkiestra. Wystawiano także przedstawienia teatralne, z których dochód przekazywano na zakup dodatkowego sprzętu dla jednostki i nowych instrumentów. Tradycja ta była kontynuowana także w latach 20-tych, kiedy OSP w Pińczycach dowodził ówczesny sekretarz gminy, Adolf Hetmańczyk.

 

W 1926 r. za zarobione w czasie zabaw pieniądze strażacy zakupili wóz konny przystosowany do przewozu sikawki oraz 20 mosiężnych kasków. W latach 30-tych zorganizowano w Pińczycach tzw. „drużynę samarytanek”, która liczyła ponad 20 dziewcząt. Czasy rozkwitu jednostki przerwała wojna. Wielu członków jednostki aresztowano, w tym jej naczelnika Adolfa Hetmańczyka, którego wywieziono najpierw do obozu zagłady w Oświęcimiu, a następnie do Buchenwaldu, gdzie zmarł.

 

Po zakończeniu wojny zaczęto myśleć o budowie murowanej remizo – świetlicy, a pierwsze prace budowlane przy niej ruszyły w latach 50-tych. Budowę  ukończono w 1961 r. W 1958 r. przekazano jednostce sztandar ufundowany przez społeczność Pińczyc. Początek lat 60-tych to pierwszy samochód w jednostce. Nowoczesny, jak na tamte czasy Star 244 pojawił się w Pińczycach w 1978 r. Co ciekawe, służy tam do dziś. W 1991 r. oddano do użytku rozbudowaną remizo- świetlicę. Kolejne lata to zmiany zarządu oraz zakupy nowego sprzętu. W jednostce pojawiły się: motopompa, agregat prądotwórczy, maszty oświetleniowe, piła spalinowa do drzewa, radiotelefony. Pozyskano także drugi samochód – Żuk.

 

Boks garażowy przekształcono w izbę tradycji gdzie przechowywana jest historyczna sikawka, instrumenty po orkiestrze oraz trofea sportowe. Jednostka startowała też na licznych zawodach w piłce nożnej. Na jednym z turniejów został dostrzeżony talent druhny z Pińczyc, Renaty Uchnast, czego owocem była dla niej propozycja nauki w szkole sportowej w Częstochowie. Swój talent rozwijała w tamtejszej kobiecej drużynie piłki nożnej zdobywając z nią kilkakrotnie tytuł wicemistrzyni Polski.

 

W 2002 r. obchodzono 85-lecie istnienia OSP Pińczyce. Sztandar jednostki został odznaczony wtedy po raz pierwszy „Złotym Medalem Za Zasługi dla Pożarnictwa”.

 

Od 2006 roku OSP w Pińczycach kieruje zarząd w składzie: prezes – Adam Walo, naczelnik – Marcin Będkowski, z-ca naczelnika: Łukasz Walo, skarbnik: Andrzej Okularczyk, sekretarz: Marcin Chachulski i gospodarz : Karol Sobota.

Robert Bączyński

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SąsiadkaTreść komentarza: Znam tą rodzinę mieszkam niedaleko tej patologi pomimo zgłoszeń powinni dawno ratować zwierzęta mało tego dzieci są tam jeszcze w tej patologi gdzie opieka społeczna na skargi sąsiadów jak córki przyjeżdżają z dziećmi piją i nogi rozkładają na widoku dzieci nikt nie reagujeData dodania komentarza: 27.03.2026, 22:48Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: KobietaTreść komentarza: Proszę sobie nie drwić z tej dziewczyny, która była w depresji. Kobieta została zgwałcona najpierw przez swojego chłopaka a następnie doszło do zbiorowego gwałtu. Sprawców nie złapano. Po gwałcie zbiorowym załamała się i próbowała popełnić samobójstwo, które doprowadziło do sparaliżowania. Dwa lata walczyła o możliwość eutanazji. Nie jestem zwolenniczką eutanazji ale też nie będę oceniać jej. Nie drwij człowieku.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 20:06Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: Smog zabija ludziTreść komentarza: Są dofinansowania i rodzina też może pomóc w finansowaniu starszej osobie z niską emeryturą a nie tylko czekać po spadek. Nawet łatwiej jej będzie obsłużyć nowy piec. Jeżeli starsza osoba jest sama nie ma spadkobierców to co innego. Smog zabija.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 19:48Źródło komentarza: 24 mieszkańców kontra 12 kopciuchów. Jeśli postępowania potwierdzą naruszenie przepisów uchwały antysmogowej, właściciele będe musieli wymienić pieceAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Zabrakło jednej istotnej informacji. Sądził paleo czy neosędzia bo taki cyrk ostatnio bardzo modny w tzw. wymiarze sprawiedliwości.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:29Źródło komentarza: 20 LAT WIĘZIENIA ZA ZABÓJSTWO KSIĘDZA W KŁOBUCKU. PROKURATOR CHCIAŁ DOŻYWOCIAAutor komentarza: rozumnaTreść komentarza: Nie można posądzać kogoś jak nie ma dowodów w sprawie. A może dzieci sobie zmyśliły i teraz niewinna osoba ma spierniczone życieData dodania komentarza: 27.03.2026, 13:24Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Mam nadzieje ze taki nakaz wymiany ogrzewania jest równoznaczny ze sfinansowaniem tej operacji przez władze. Jak ktoś ma głodową emeryturę (a takich jest większość) to już widzę jak pędzi po kredyt by być trendy. Najpierw godne dochody a potem nakazy i zakazy!Data dodania komentarza: 27.03.2026, 09:02Źródło komentarza: 24 mieszkańców kontra 12 kopciuchów. Jeśli postępowania potwierdzą naruszenie przepisów uchwały antysmogowej, właściciele będe musieli wymienić piece
Reklama
Reklama
Reklama