Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 1 kwietnia 2026 10:08
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

ZAMIAST W BIESZCZADY POJECHALI DO USTRONIA

(Myszków – Nowa Wieś) Zamiast w Bieszczady pojechali do Ustronia, zamiast na trzy dni tylko na jeden. Takie jest zakończenie wycieczkowych perypetii dzieci ze Szkoły Podstawowej Nr 6 i ich rodziców, oszukanych przez jedną z nauczycielek tej szkoły. O sprawie Elżbiety M. pisaliśmy w Nr 27 GM. Nauczycielka zebrała na rodzinny wyjazd w Bieszczady blisko 15 tys. złotych, po czym z nieznanych przyczyn odwołała wycieczkę. Pieniądze oddaje do tej pory, ale ważne, że oddaje.
Podziel się
Oceń

(Myszków – Nowa Wieś) Zamiast w Bieszczady pojechali do Ustronia, zamiast na trzy dni tylko na jeden. Takie jest zakończenie wycieczkowych perypetii dzieci ze Szkoły Podstawowej Nr 6 i ich rodziców, oszukanych przez jedną z nauczycielek tej szkoły. O sprawie Elżbiety M. pisaliśmy w Nr 27 GM. Nauczycielka zebrała na rodzinny wyjazd w Bieszczady blisko 15 tys. złotych, po czym z nieznanych przyczyn odwołała wycieczkę. Pieniądze oddaje do tej pory, ale ważne, że oddaje.

 

Wycieczka miała się odbyć pod koniec czerwca. Miał to być rodzinny wyjazd na progu wakacji - dzieci razem z rodzicami. Tymczasem jego uczestnicy musieli obejść się smakiem i zamiast odpoczywać, i zwiedzać, o wycieczce opowiadali policji. A dokładnie o prawie 15 tysiącach złotych, które przywłaszczyła sobie Elżbieta M. – nauczycielka ze Szkoły Podstawowej Nr 6 organizująca wyjazd.

 

- To był dla nasz szok, jak dotarło do nas co ta kobieta, nauczycielka tuż przed emeryturą z nami zrobiła. Ludzie pobrali urlopy, bo to miała być wycieczka rodzinna, wydaliśmy w rodzinach często ponad 1000 złotych.  Na dwa dni przed wycieczką pani Ela rozwoziła nam karteczki, że „wycieczka odwołana, a pieniądze zwróci w lipcu”. Nam powiedziała, że wycieczki nie będzie, bo w Polańczyku zalało pensjonat, gdzie mieliśmy spać, wiadomo, są teraz powodzie. A do Pensjonatu EWA w Polańczyku zadzwoniła, że to u nas jest powódź, pozrywało dachy i my nie przyjedziemy. Wtedy zrozumieliśmy, że nas oszukano – relacjonowali Gazecie Myszkowskiej w czerwcu oszukani rodzice.

 

Kiedy o sprawie zrobiło się głośno, 29 czerwca na spotkaniu w Urzędzie Miasta burmistrz Janusz Romaniuk naciskany, aby wziął jakąś odpowiedzialność za swojego pracownika, obiecał, że w ramach rekompensaty gmina zorganizuje dla dzieci i rodziców z „szóstki” jednodniową wycieczkę.

 

Tak też się stało.  W sobotę, 22 sierpnia spod remizy OSP w Nowej Wsi odjechał autokar z uczestnikami jednodniowej wycieczki do Ustronia. Wycieczkę osobiście odprawił burmistrz Romaniuk, który czuwał, żeby tym razem już wszystko było w porządku.

 

- To dobrze że  jest chociaż ta wycieczka, choć tamta miała być trzydniowa – mówiły nam dzieci wyjeżdżające do Ustronia, cieszące się z wyjazdu.

 

Jego atrakcjami były m.in. Leśny Park Niespodzianek, a w niej stacja ptaków drapieżnych, obsługiwana przez wykwalifikowanych sokolników. Dzieci mogły na łonie przyrody podziwiać, karmić, a nawet głaskać jelenie, daniele i sarny. Najmłodsi mieli okazję pobawić się w kompleksie rekreacyjno-wypoczynkowym. Uczestnicy wycieczki wjechali także kolejką liniową na Czantorię. Przy górnej stacji kolejowej, na Polanie Stokłosica usytuowany jest Letni Tor Saneczkowy, z którego wycieczkowicze również mieli możliwość skorzystać.

 

Jak udało nam się dowiedzieć, Elżbieta M. zwróciła już większość przywłaszczonych pieniędzy. Część pokrzywdzonych przez nią osób jeszcze czeka na zwrot wpłat.

Robert Bączyński

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RenataTreść komentarza: Jedynie 20 lat za takie BESTIALSTWO ??? SKANDALICZNY WYROK!Data dodania komentarza: 31.03.2026, 16:44Źródło komentarza: 20 LAT WIĘZIENIA ZA ZABÓJSTWO KSIĘDZA W KŁOBUCKU. PROKURATOR CHCIAŁ DOŻYWOCIAAutor komentarza: SąsiadkaTreść komentarza: Znam tą rodzinę mieszkam niedaleko tej patologi pomimo zgłoszeń powinni dawno ratować zwierzęta mało tego dzieci są tam jeszcze w tej patologi gdzie opieka społeczna na skargi sąsiadów jak córki przyjeżdżają z dziećmi piją i nogi rozkładają na widoku dzieci nikt nie reagujeData dodania komentarza: 27.03.2026, 22:48Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: KobietaTreść komentarza: Proszę sobie nie drwić z tej dziewczyny, która była w depresji. Kobieta została zgwałcona najpierw przez swojego chłopaka a następnie doszło do zbiorowego gwałtu. Sprawców nie złapano. Po gwałcie zbiorowym załamała się i próbowała popełnić samobójstwo, które doprowadziło do sparaliżowania. Dwa lata walczyła o możliwość eutanazji. Nie jestem zwolenniczką eutanazji ale też nie będę oceniać jej. Nie drwij człowieku.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 20:06Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: Smog zabija ludziTreść komentarza: Są dofinansowania i rodzina też może pomóc w finansowaniu starszej osobie z niską emeryturą a nie tylko czekać po spadek. Nawet łatwiej jej będzie obsłużyć nowy piec. Jeżeli starsza osoba jest sama nie ma spadkobierców to co innego. Smog zabija.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 19:48Źródło komentarza: 24 mieszkańców kontra 12 kopciuchów. Jeśli postępowania potwierdzą naruszenie przepisów uchwały antysmogowej, właściciele będe musieli wymienić pieceAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Zabrakło jednej istotnej informacji. Sądził paleo czy neosędzia bo taki cyrk ostatnio bardzo modny w tzw. wymiarze sprawiedliwości.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:29Źródło komentarza: 20 LAT WIĘZIENIA ZA ZABÓJSTWO KSIĘDZA W KŁOBUCKU. PROKURATOR CHCIAŁ DOŻYWOCIAAutor komentarza: rozumnaTreść komentarza: Nie można posądzać kogoś jak nie ma dowodów w sprawie. A może dzieci sobie zmyśliły i teraz niewinna osoba ma spierniczone życieData dodania komentarza: 27.03.2026, 13:24Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!
Reklama
Reklama
Reklama