Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 26 sierpnia 2026 01:08
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ZABIŁ, POTEM WYMYŚLIŁ HISTORIĘ O NAPADZIE

(Poraj) Wyrok dożywotniego pozbawienia wolności może już wkrótce usłyszeć 33-letni Piotr H. z Poraja, który podczas „zakrapianego” alkoholem spotkania z kolegą, zadał mu w pewnej chwili uderzenie butelką. Cios okazał się śmiertelny. Po tragedii Piotr H. wymyślił historię o napadzie dokonanym przez nieustaloną grupę osób, którego on i jego kolega mieli być ofiarami. Te wyjaśnienia bardzo szybko zweryfikowano i okazały się one tylko wybiegiem ze strony 33-latka. Chciał on w ten sposób odwrócić od siebie uwagę jako sprawcy śmiertelnego pobicia i uniknąć za nie odpowiedzialności. Piotr H. został zatrzymany, na wniosek policjantów i prokuratora Sąd Rejonowy w Myszkowie tymczasowo aresztował go na dwa miesiące.
Podziel się
Oceń

(Poraj) Wyrok dożywotniego pozbawienia wolności może już wkrótce usłyszeć 33-letni Piotr H. z Poraja, który podczas „zakrapianego” alkoholem spotkania z kolegą, zadał mu w pewnej chwili uderzenie butelką. Cios okazał się śmiertelny. Po tragedii Piotr H. wymyślił historię o napadzie dokonanym przez nieustaloną grupę osób, którego on i jego kolega mieli być ofiarami. Te wyjaśnienia bardzo szybko zweryfikowano i okazały się one tylko wybiegiem ze strony 33-latka. Chciał on w ten sposób odwrócić od siebie uwagę jako sprawcy śmiertelnego pobicia i uniknąć za nie odpowiedzialności. Piotr H. został zatrzymany, na wniosek policjantów i prokuratora Sąd Rejonowy w Myszkowie tymczasowo aresztował go na dwa miesiące.

 

Do tragedii doszło we wtorek 13 marca w rejonie torowiska przy ulicy 3 Maja, za budynkiem jednej ze znajdujących się tam firm. – Około godziny 21.00 dyżurny myszkowskiej komendy otrzymał informację, że w pobliżu torów kolejowych ujawniono zwłoki 33-latka z Poraja. Przybyli na miejsce śledczy potwierdzili to zgłoszenie. Zastali tam również roztrzęsionego innego 33-latka, który przekazał policjantom, że wie kim jest denat. Tłumaczył mundurowym, że razem z nim pił alkohol, kiedy zaatakowała ich grupa sześciu agresywnych mężczyzn. Twierdził, że tylko jemu udało się uciec, a kiedy po jakimś czasie tam wrócił, zastał już tylko zwłoki swojego kolegi. Śledczy rozpoczęli intensywne poszukiwania potencjalnych sprawców wskazanych przez 33-latka, jednocześnie weryfikowali podaną przez niego wersję zdarzeń – relacjonuje rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie, starszy aspirant Barbara Poznańska. Policjanci do późnych godzin nocnych prowadzili pod nadzorem Prokuratora Rejonowego oględziny miejsca zdarzenia i zabezpieczali ślady przestępstwa. Ze względu na niejasności jakie pojawiły się w wersji podawanej przez zgłaszającego, policjanci podjęli decyzję o jego zatrzymaniu do wyjaśnienia. Już następnego dnia okazało się, że to on jest zabójcą swego kolegi. W wyjaśnieniu śmierci 33-latka pomogło m.in. przeszukanie mieszkania Piotra H., zarządzone przez prokuratora.

 

- Podejrzany sugerował, że śmiertelne pobicie jego kolegi to efekt napadu dokonanego prawdopodobnie  przez nieznanych mu pensjonariuszy okolicznego ośrodka leczenia uzależnień. Twierdził, że jednego z nich uderzył butelką w głowę i uciekł. Prokurator nie dał wiary tym wyjaśnieniom i polecił przeszukanie mieszkania Piotra H. Okazało się, że mężczyzna zdążył uprać buty i odzież, które miał na sobie w momencie zdarzenia. To jak był ubrany w feralnej chwili widać było na nagraniu z monitoringu, które zabezpieczyli śledczy. Na nim wyraźnie widać, że miał na sobie to konkretne obuwie i części garderoby, które następnie uprał. To odkrycie rozwiało wątpliwości prokuratora co do udziału Piotra H. w tym zdarzeniu. On sam kiedy wytrzeźwiał przyznał się do winy. Zeznał, że podczas wspólnego spożywania alkoholu między nim a jego kolegą doszło do zatargu, sprzeczki. Twierdził, że to on został przez niego zaatakowany, broniąc się chwycił za butelkę i kilkakrotnie uderzył nią ofiarę. Następnie Piotr H. udał się do innego znajomego, przedstawił mu zmyśloną przez siebie historię i wraz z nim wrócił na miejsce zdarzenia. Stamtąd wezwał policjantów – opowiada o kulisach sprawy Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

 

Piotr H. usłyszał zarzut pobicia ze skutkiem śmiertelnym, który jest zagrożony karą nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Prokurator złożył do sądu wniosek o tymczasowe zatrzymanie 33-letniego mieszkańca Poraja, podnosząc, że jeśli pozostanie on na wolności może próbować zacierać ślady przestępstwa, a nawet opuścić granice Polski. – W czasie przeszukiwania mieszkania Piotra H. znaleziono bilet lotniczy do Wielkiej Brytanii, gdzie  pracuje podejrzany. Wylot miał nastąpić kilka dni po tragedii – mówi prokurator Tomasz Ozimek. W piątek 16 marca Sąd Rejonowy w Myszkowie przychylił się do wniosku śledczych i zastosował wobec zatrzymanego mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu. Piotr H. spędzi tam najbliższe dwa miesiące, oczekując na proces przed Sądem.

 

Robert Bączyński

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 123456 Treść komentarza: GDZIE JEST POLICJA? JESZCZE NIE WIDZIAŁEM BY JAKIKOLWIEK POLICJANT WRĄBAŁ MANDAT ZA BRAK KAGAŃCA DLA PSA. KAMER U NA JAK MRÓWKÓW , ALE CHODNIKI SĄ ZASRANE DO WIWATU. I TEZ NIKT NIGDZIE NIE WIDZIAŁ ZA TO JAKIEJKOLWIEK KARY. TO TEŻ BEZKARNOŚĆ PSIARZY POWODUJE , ŻE SKALA TEGO PSIEGO SYFU JEST KATASTROFALNA. Moim zdaniem Policja robi to z całą świadomością oraz premedytacją. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 16:10 Źródło komentarza: AMSTAFF POGRYZŁ W TWARZ KOBIETĘ W CENTRUM CZĘSTOCHOWY, W ALEI NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Konkluzja jest prosta. Po co są potrzebni ci urzędnicy? Brzydko mówiąc do pierdzenia w stołki bo nic nie mogą ale ciężką kasę biorą za ględzenie o niczym! Data dodania komentarza: 11.08.2026, 16:24 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: MKAS Treść komentarza: JAJCARZE!!! A gdzie do dziś było starostwo, gmina no i wojewoda?? Data dodania komentarza: 10.08.2026, 20:32 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: Ksenofobie da się leczy. Potrzebna jest terapia u terapeuty Treść komentarza: Stop ksenofobi. Wulgarnie wyzywał dzieci w autobusie w Bielsko- Białej . Dlatego, że są z Ukrainy. Brutalne pobicie pary z Ukrainy we Wrocławiu . W każdym społeczeństwie są osoby agresywne, nadużywające alkoholu, narkotyków. Jeżeli Polak lub osoba innej narodowości złamie prawo powinna być sądzona. Stop agresji. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 19:07 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Podaje pan prawdziwe zdarzenie, we Wrocławiu 18 letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem 30 letnią Polkę. Został zatrzymany pod zarzutem usiłowania zabójstwa. Ale było to 1 sierpnia, a nasz artykuł- co wynika z jego treści- ukazał się po raz pierwszy 24 lipca. Wyjaśnimy, że myli pan "napisanie" artykułu (proces twórczy, zbieranie i selekcja informacji) z jego publikowaniem. Ale nawet gdyby był tak jak pan chce widzieć rzeczywistość, to sugeruje pan że Tomasz Stala przewidział atak na kobietę we Wrocławiu i profilaktycznie od kilku miesięcy rozwiesza hasła szczujące na obywateli Ukrainy? Dodamy jeszcze, że w Polsce w roku 2025 odnotowano 501 czynów zakwalifikowanych jako zabójstwo lub usiłowanie zabójstwa. Średnio 42 miesięcznie. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 09:31 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Akurat artykuł napisany w dniu kiedy 18 letni Ukrainiec ciężko zranił nożem Polkę we Wrocławiu. Odwracanie kota ogonem trwa. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 21:22 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE
Reklama
Reklama
Reklama