Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 10 października 2026 19:33
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

POSTĘPOWANIE UMORZONE NA DWA LATA

(Myszków, Niegowa) Przed myszkowskim Sądem Rejonowym zapadł wyrok (26 sierpnia) w sprawie wójta gminy Niegowa Krzysztofa M. Prokuratura zarzucała mu przekroczenie uprawnień i naruszenie przepisów przy powołaniu swego zastępcy Mirosława Sz. Zdaniem oskarżenia, wójt zignorował fakt, że ten nie miał wymaganego wyższego wykształcenia. Sąd umorzył warunkowo postępowanie na okres dwóch lat. Sprawie przewodniczyła sędzia Jadwiga Błasiak.
Podziel się
Oceń

(Myszków, Niegowa) Przed myszkowskim Sądem Rejonowym zapadł wyrok (26 sierpnia) w sprawie wójta gminy Niegowa Krzysztofa M. Prokuratura zarzucała mu przekroczenie uprawnień i naruszenie przepisów przy powołaniu swego zastępcy Mirosława Sz. Zdaniem oskarżenia, wójt zignorował fakt, że ten nie miał wymaganego wyższego wykształcenia. Sąd umorzył warunkowo postępowanie na okres dwóch lat. Sprawie przewodniczyła sędzia Jadwiga Błasiak.

 

Mirosław Sz. został powołany na zastępcę wójta gminy Niegowa zarządzeniem z 2 grudnia 2006 roku wydanym przez Krzysztofa M. Od początku wójt był ostrzegany, także przez naszą gazetę, że narusza prawo. Potwierdził to decyzją z 28 listopada 2007 roku wojewoda śląski, który uznał zarządzenie wójta za nieważne. Oskarżony odwołał się jednak od niej, składając skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. WSA podtrzymał jednak decyzję wojewody.

 

Zdaniem świadka Sylwii N., inspektor ds. Kontroli Gospodarki Finansowej Regionalnej Izby Obrachunkowej w Katowicach, zarządzenie wójta powinno zostać z mocy prawa wstrzymane a Sz. powinien stracić pracę. Mimo tego ten dalej pełnił swoje obowiązki i pobierał wynagrodzenie.

 

W podobnym tonie wypowiadał się Krzysztof N., dyrektor Wydziału Nadzoru Prawnego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach, który swoje zeznania złożył podczas ostatniej rozprawy w dniu 20 sierpnia. - Rozmawiałem ze Mirosławem Sz. Pytał mnie, jaki jest skutek wydania rozstrzygnięcia nadzorczego przez wojewodę i odpowiedziałem tak, jak to wynika z przepisów – rozstrzygnięcie wojewody wstrzymuje decyzję wójta. Świadek zeznał też, że złożenie skargi do WSA – zgodnie z prawem – nie wstrzymuje wykonania rozstrzygnięcia nadzorczego wojewody. Do czasu jego uprawomocnienia, zarządzenie wójta funkcjonowało nadal w obiegu prawnym, choć nie mogło być dalej wykonywane.

 

Świadek zauważył, że wójt wydając zarządzenie o powołaniu swojego zastępcy, automatycznie nawiązał z nim stosunek pracy. Problem w tym, że wydane przez wojewodę rozstrzygnięcie nadzorcze nie skutkuje rozwiązaniem stosunku pracy. W takiej sytuacji to wójt powinien zwolnić swojego zastępcę.

 

Mirosław Sz. zupełnie inaczej relacjonował przebieg tej rozmowy. - Byłem na rozmowie u dyr. Krzysztofa N. Już wtedy rozpocząłem studia uzupełniające i chciałem się dowiedzieć, jakie konsekwencje ma rozstrzygnięcie nadzorcze. Dowiedziałem się od niego, że dopóki istnieje procedura odwoławcza, do tego czasu rozporządzenie nie ma mocy ostatecznej. Do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia mogłem pełnić funkcję zastępcy.

 

Po zakończeniu rozprawy oskarżenie wnosiło o wymierzenie Krzysztofowi M. kary pozbawienia wolności na okres 6 miesięcy w zawieszeniu na 2 lata oraz grzywny w wysokości 2400 zł. Oskarżony miałby też zostać obarczony kosztami procesu.

 

Natomiast obrona wnosiła o uniewinnienie oskarżonego. W swojej mowie końcowej podkreśliła, że wójt nie miał złej woli przy zatrudnieniu swojego zastępcy. – M. znał Mirosława Sz. z jego wcześniejszej działalności. Przyjął, że nie musi prześwietlać jego wykształcenia, skoro wcześniej ten przeszedł pozytywnie wszystkie weryfikacje.

 

Obrońca podkreślił również, że aby znamiona przestępstwa zostały wyczerpane, to muszą zostać spełnione równocześnie dwa warunki – niedopełnienie lub przekroczenie obowiązków, a to miałoby skutkować realnym zagrożeniem na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Tymczasem podczas procesu prokuratura nie wykazała, że wicewójt źle wykonywał swoje obowiązki.

 

PIĘTNUJE, CHOĆ NIE KAŻE

Wyrok w sprawie wójta gminy Niegowa zapadł 26 sierpnia br. Sąd umorzył warunkowo postępowanie na okres dwóch lat. Odczytując wyrok, sędzia Jadwiga Błasiak uznała, że choć wójt Krzysztof M. konsekwentnie nie przyznawał się do winy, dowiedziono, iż prawo zostało naruszone. Brak posiadania dyplomu dla sądu równoznaczny był z brakiem wyższego wykształcenia wicewójta Mirosława Sz. Ponadto Jadwiga Błasiak zaznaczyła, że naruszeniem prawa było także nie zastosowanie się do decyzji organów nadzorczych, które choć nie prawomocne, winne były zostać wykonane. Zdaniem sądu, Krzysztof M. nadużył władzy i chociaż znał obowiązujące procedury, ale inaczej je interpretował.

 

- Choć jego działanie nie musiało powodować wystąpienia szkód publicznych, to  sprowadzało realne niebezpieczeństwo ich wystąpienia – argumentowała sędzia Jadwiga Błasiak.

 

CO W PRAKTYCE OZNACZA WYROK?

Choć sąd stwierdził, iż oskarżony naruszył prawo, to wstrzymał się od wymierzenia kary, ale ustalił tylko tzw. okres próby. Oznacza to, że wyrok nie jest skazujący. Jeżeli Krzysztof M. nie popełni w tym czasie takiego samego czynu, lub podobnego, to sprawa po dwóch latach zostanie umorzona. Jeśli jednak dojdzie do powtórki lub wyjdzie na jaw podobny przypadek, wójt zostanie osądzony dwukrotnie. Jeśli nic takiego się nie stanie po dwóch latach będzie w rozumieniu prawa osobą niekaraną.

 

CZY BĘDZIE APELACJA?

Obrona Krzysztofa M. dowodzi, że podczas procesu nie wykazano naruszenia interesu publicznego lub prywatnego przez zatrudnienie Sz. jako zastępcy wójta. Wójt Krzysztof M., który po opuszczeniu sali sądowej nie chciał „na gorąco” komentować orzeczenia sądu,  stwierdził tylko, że decyzję w sprawie ewentualnej apelacji od wyroku podejmie w przyszłym tygodniu.

Robert Bączyński

Aleksandra Kubas


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Najbardziej martwią nas takie właśnie komentarze, z których wynika, że nawet jak ktoś, czytał, to nie zrozumiał. Prokuratura w tej sprawie postawiła zarzuty, a w tekście cytujemy jedną z obrończyń oskarżonej, powiatową urzędniczę, która od lat dostaje od PiS posady i jest jak lwica w ich obronie. Teraz jest wicedyrektorką PUP i to ona kwestionuje postawione lekarce, przewodniczącej Rady Powiatu w Myszkowie zarzuty karne. My do pracy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie w tej sprawie odnosimy się z szacunkiem Data dodania komentarza: 7.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: BZDURY PIRAMIDALNE Treść komentarza: ZWYKŁE BZURY I MARNE DOMYSŁY Może tak się w redakcji zdecydujecie, czy prokuratora jest cacy czy jest beee??? Bo odbijacie się w tym tekście od bandy do bandy. No to jak jest z tą częstochowska prokuraturą???? ŚMIESZNE .., PRAWDA... Data dodania komentarza: 6.10.2026, 23:27 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: Matka Treść komentarza: Uważam, że Edukacja Domowa w każdej formie powinna być zakazana jak w innych krajach. Zdaje się, że wyniki tegorocznych matur zaniżyli mocno właśnie uczniowe z Chmury? Ogólna zdawalność: ok. 52% (wobec średniej krajowej 81,1%). Data dodania komentarza: 6.10.2026, 17:09 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Od osób piastujących funkcje publiczne oczekuje się nieposzlakowanej opinii. Dlatego do czasu rozstrzygnięcia sprawy nie powinna pełnić funkcji przewodniczącej Rady. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: Maślarze czy Harcerze? Treść komentarza: Ja mam pytanie czy ta pani to popiera maślarzy czy harcerzy? Mój teść za harcerzami a teściowa za maślarzami. Teraz nie wiedzą, które ma bronić pani BB😂 My z żoną głosujemy na PO czujecie te klimaty domowe😂 Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:49 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: mj Treść komentarza: A kto ma oglądać, gdy większość wsi idzie w pochodzie? Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:45 Źródło komentarza: DOŻYNKI PARAFIALNE W PRZYBYNOWIE
Reklama
Reklama
Reklama