Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 1 kwietnia 2026 20:02
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

POSZUKIWANY PACJENT ODNALEZIONY MARTWY

(Myszków) Zakończyły się poszukiwania 51-letniego mieszkańca Choronia Dariusza Walocha, który w poniedziałek 27 listopada wyszedł ze szpitala w Zawierciu i zaginął. W piątek 8 grudnia w okolicach Mrzygłodu znaleziono jego ciało. Mężczyzna prawdopodobnie zamarzł, choć jego zwłoki znaleziono w płytkiej rzeczce. Na temat przyczyn jego zgonu wiele odpowiedzi da sekcja zwłok.
Podziel się
Oceń

(Myszków) Zakończyły się poszukiwania 51-letniego mieszkańca Choronia Dariusza Walocha, który w poniedziałek 27 listopada wyszedł ze szpitala w Zawierciu i zaginął. W piątek 8 grudnia w okolicach Mrzygłodu znaleziono jego ciało. Mężczyzna prawdopodobnie zamarzł, choć jego zwłoki znaleziono w płytkiej rzeczce. Na temat przyczyn jego zgonu wiele odpowiedzi da sekcja zwłok.

 

Ciało zaginionego mężczyzny odnaleziono około godziny 10.00, w płytkim strumyku w okolicach Mrzygłodu. Choć zachodzi podejrzenie, że mógł utonąć, może temu jednak przeczyć stan wody w strumyku, który nie przekraczał 40 centymetrów. Bardziej prawdopodobne jest, że zmarznięty mężczyzna przez zamoczenie się w wodzie jeszcze bardziej naraził się na wychłodzenie. Odpowiedź na pytanie o przyczyny zgonu da sekcja zwłok zarządzona przez prokuratora.

 

Poszukiwania prowadzone od kilkunastu dni wznowiono kiedy stopniała pokrywa śniegu. Podczas penetracji terenu na granicach powiatu myszkowskiego i zawierciańskiego odnaleziono zwłoki 51-latka. Mężczyzna przebywał w szpitalu po tym jak upadł i uderzył głową o betonowe płyty chodnika. Rodzina obawiała się, by nie odnowił się stwierdzony u niego wcześniej krwiak mózgu. Wszystko wskazuje na to, że mieszkaniec Choronia opuszczając samowolnie szpital w Zawierciu mógł mieć kłopoty z orientacją w terenie i pamięcią. - Dzwonił do mamy i twierdził około 16.40, że jest w Myszkowie koło „Leśniczanki”, a około 17.15, że jest koło „Lewiatana”  w Masłońskim, i że idzie do domu. Tymczasem około 19.15 jego telefon logował się w Zawierciu – relacjonował po zaginięciu syn Dariusza Walocha. Po jego apelach w mediach społecznościowych do rodziny poszukiwanego zaczęły spływać sygnały o mężczyźnie, który w kapciach i bez kurtki maszerował środkiem drogi w Zawierciu, w kierunku Myszkowa. I to w całej sprawie – na co też uwagę zwracają media nie tylko lokalne, ale także krajowe, bo sprawa nabrała szerokiego rozgłosu – jest najbardziej przykre. Dariusza Walocha idącego środkiem drogi w polarze i samych kapciach widzieli kierowcy mijających go samochodów. Ponoć trąbili na niego, hamowali. Nikomu nie przyszło do głowy, widząc osobę ubraną nieadekwatnie do panujących warunków atmosferycznych, by się zatrzymać, zapytać czy nie jest potrzebna pomoc lub choćby wykręcić numer alarmowy 112 i powiadomić o wszystkim odpowiednie służby. Życie 51-letniego mieszkańca Choronia można było z pewnością uratować. (rb)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RenataTreść komentarza: Jedynie 20 lat za takie BESTIALSTWO ??? SKANDALICZNY WYROK!Data dodania komentarza: 31.03.2026, 16:44Źródło komentarza: 20 LAT WIĘZIENIA ZA ZABÓJSTWO KSIĘDZA W KŁOBUCKU. PROKURATOR CHCIAŁ DOŻYWOCIAAutor komentarza: SąsiadkaTreść komentarza: Znam tą rodzinę mieszkam niedaleko tej patologi pomimo zgłoszeń powinni dawno ratować zwierzęta mało tego dzieci są tam jeszcze w tej patologi gdzie opieka społeczna na skargi sąsiadów jak córki przyjeżdżają z dziećmi piją i nogi rozkładają na widoku dzieci nikt nie reagujeData dodania komentarza: 27.03.2026, 22:48Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: KobietaTreść komentarza: Proszę sobie nie drwić z tej dziewczyny, która była w depresji. Kobieta została zgwałcona najpierw przez swojego chłopaka a następnie doszło do zbiorowego gwałtu. Sprawców nie złapano. Po gwałcie zbiorowym załamała się i próbowała popełnić samobójstwo, które doprowadziło do sparaliżowania. Dwa lata walczyła o możliwość eutanazji. Nie jestem zwolenniczką eutanazji ale też nie będę oceniać jej. Nie drwij człowieku.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 20:06Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: Smog zabija ludziTreść komentarza: Są dofinansowania i rodzina też może pomóc w finansowaniu starszej osobie z niską emeryturą a nie tylko czekać po spadek. Nawet łatwiej jej będzie obsłużyć nowy piec. Jeżeli starsza osoba jest sama nie ma spadkobierców to co innego. Smog zabija.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 19:48Źródło komentarza: 24 mieszkańców kontra 12 kopciuchów. Jeśli postępowania potwierdzą naruszenie przepisów uchwały antysmogowej, właściciele będe musieli wymienić pieceAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Zabrakło jednej istotnej informacji. Sądził paleo czy neosędzia bo taki cyrk ostatnio bardzo modny w tzw. wymiarze sprawiedliwości.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:29Źródło komentarza: 20 LAT WIĘZIENIA ZA ZABÓJSTWO KSIĘDZA W KŁOBUCKU. PROKURATOR CHCIAŁ DOŻYWOCIAAutor komentarza: rozumnaTreść komentarza: Nie można posądzać kogoś jak nie ma dowodów w sprawie. A może dzieci sobie zmyśliły i teraz niewinna osoba ma spierniczone życieData dodania komentarza: 27.03.2026, 13:24Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!
Reklama
Reklama
Reklama