Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 29 czerwca 2026 17:53
Przeczytaj!
Reklama
Reklama 2
Reklama

CHEMIKALIA POPARZYŁY PRACOWNIKA

(Myszków) Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w poniedziałek 7 sierpnia na terenie zakładu produkującego pianki poliuretanowe, na ulicy Partyzantów w Myszkowie. Prawdopodobnie na skutek nieostrożności kierowcy doszło do wycieku środka chemicznego z cysterny . Płynna substancja - dwuizocyjanian toluenu - oblała mężczyznę, powodując u niego m.in. poparzenia twarzy. Po poszkodowanego kierowcę przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował go do szpitala w Siemianowicach Śląskich. Na miejsce wypadku wezwano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno – Ekologicznego. Szczęśliwie w zdarzeniu nikt więcej nie ucierpiał, nie doszło też do skażenia terenu.
Podziel się
Oceń

(Myszków) Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w poniedziałek 7 sierpnia na terenie zakładu produkującego pianki poliuretanowe, na ulicy Partyzantów w Myszkowie. Prawdopodobnie na skutek nieostrożności kierowcy doszło do wycieku środka chemicznego z cysterny . Płynna substancja - dwuizocyjanian toluenu - oblała mężczyznę, powodując u niego m.in. poparzenia twarzy. Po poszkodowanego kierowcę przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował go do szpitala w Siemianowicach Śląskich. Na miejsce wypadku wezwano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno – Ekologicznego. Szczęśliwie w zdarzeniu nikt więcej nie ucierpiał, nie doszło też do skażenia terenu.

 

Według niepotwierdzonych informacji kierujący samochodem – cysterną mężczyzna to Węgier, dla którego był to pierwszy tego typu transport. Według świadków, którzy pragnęli zachować anonimowość, prawdopodobnie przed rozpoczęciem opróżniania zbiornika na samochodzie nie odpowietrzył systemu przepompowywania, a zgromadzone w nim ciśnienie spowodowało, że substancja chlusnęła wprost na niego. Prawdopodobnie zdążył jeszcze zamknąć zawór, dlatego z cysterny wyciekło tylko ok. 50 litrów żrącej substancji.  

 

- Zastępy po przybyciu na teren zakładu zabezpieczyły miejsce zdarzenia. Po rozpoznaniu oraz wywiadzie przeprowadzonym z kierownikiem zakładu ustalono, że podczas przepompowywania substancji chemicznej w stanie ciekłym z cysterny samochodu ciężarowego do hermetycznych zbiorników w zakładzie, doszło do rozszczelnienia węża. W wyniku awarii oblaniu uległ kierowca, który pracował przy przepompowaniu. Substancja w ilości około 50 litrów wylała się do specjalnej wanny i nie doszło do skażenia środowiska.

 

W chwili przyjazdu zastępów poszkodowany kierowca był w pomieszczeniach sanitarnych zakładu, pod prysznicem inni pracownicy spłukiwali wodą substancję z jego ciała. Ratownicy weszli do wewnątrz, ewakuowali poszkodowanego oraz udzielili mu kwalifikowanej pomocy przedmedycznej. Jednocześnie trwała ewakuacja wszystkich pracowników zakładu w liczbie 16 osób oraz pracowników z zakładu znajdującego się w sąsiedztwie zdarzenia, w strefie wyłączonej przez strażaków na czas trwania działań (łącznie około 30 osób – przyp. red.). Żadna z ewakuowanych osób nie uskarżała się na dolegliwości. Wyznaczono strefę o promieniu 200 metrów od miejsca wycieku. Po przybyciu karetki pogotowia, poszkodowany został przekazany Zastępowi Ratownictwa Medycznego, ale po przebadaniu zdecydowano jednak o zadysponowaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Strażacy zabezpieczyli lądowisko dla śmigłowca, który przetransportował poszkodowanego do szpitala w Siemianowicach Śląskich. Substancja w ilości około 50 litrów wyciekła do specjalnej kadzi, przeznaczonej do tego typu awarii. Innych wycieków z cysterny nie było. Na miejsce zadysponowano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno - Ekologicznego. Do przybycia grupy z Częstochowy zabezpieczano cały teren. Ostatecznie zidentyfikowano substancję, następnie strażacy w specjalnych ubraniach udali się do strefy w celu neutralizacji rozlanej substancji. Zebrano zużyty sorbent wraz z wchłoniętą substancją do zbiornika. Następnie specjalnymi urządzeniami - eksplozymetrami - zbadano stężenie oparów rozlanej cieczy o charakterze wybuchowym. Wynik badania nie wykazał zagrożenia. Miejsce rozlewiska zostało zabezpieczone. Całość zebranej substancji została przekazana zarządcy zakładu z zaleceniem jej utylizacji przez wyspecjalizowaną firmę – relacjonuje przebieg strażackiej interwencji kapitan Mariusz Szczepański, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Myszkowie.

 

Robert Bączyński

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Anty KOPI$ Treść komentarza: Nasz ukochany kraj właśnie przerżnął proces w międzynarodowym arbitrażu z Pfizerem mamu mu wypłacić kwotę 5,6 miliarda , plus 170 milionów za proces sądowy. Kwota ta wystarczyła by na natychmiastowe oddłużenie wszystkich polskich szpitali, oraz na bajońskie pensje lekarzy na następnych kilkanaście lat. CZUWAJ !!!! Data dodania komentarza: 19.06.2026, 18:07 Źródło komentarza: BYŁ STAROSTĄ, BYŁ DYREKTOREM. SZPITAL PADA ZA DYREKTORA DORSA Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz to znajdą ale w Afryce. W naszym regionie wszystkie zakłady metalurgiczne i szkoły dawno temu zlikwidowano. No chyba że zgłoszą się magistry po dziwacznych nikomu niepotrzebnych studiach. Data dodania komentarza: 10.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: AXA Stenman Poland Sp. z o.o. Zawiercie poszukuje pracowników w zawodzie Szlifierz/Odlewnik Autor komentarza: Zaciekawiony Treść komentarza: Szok szok 😣 czekam na ciąg dalszy … Data dodania komentarza: 4.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie odpowiadamy za to, co pisze Gazeta Wyborcza. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 23:17 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Myszkowska LEWICA Treść komentarza: Niedawno kolega mi pokazał stare numery GW. W których redaktor naczelny opiewał osiągnięcia i super uczciwość, oraz nieskazitelność ducha Wojciech P. oraz też skazanego malwersanta , również byłego starostę Mariana W. Odkryłem też że ta lewacka dziś gazeta opluwała LEWICĘ jak tylko się dało, a nawet jeszcze gorzej. Ot taka prawda dziejowa. NIE MA TO JAK GUMOWY KRĘGOSŁUP. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:56 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA
Reklama
Reklama
Reklama