Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 1 kwietnia 2026 23:23
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

CHEMIKALIA POPARZYŁY PRACOWNIKA

(Myszków) Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w poniedziałek 7 sierpnia na terenie zakładu produkującego pianki poliuretanowe, na ulicy Partyzantów w Myszkowie. Prawdopodobnie na skutek nieostrożności kierowcy doszło do wycieku środka chemicznego z cysterny . Płynna substancja - dwuizocyjanian toluenu - oblała mężczyznę, powodując u niego m.in. poparzenia twarzy. Po poszkodowanego kierowcę przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował go do szpitala w Siemianowicach Śląskich. Na miejsce wypadku wezwano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno – Ekologicznego. Szczęśliwie w zdarzeniu nikt więcej nie ucierpiał, nie doszło też do skażenia terenu.
Podziel się
Oceń

(Myszków) Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w poniedziałek 7 sierpnia na terenie zakładu produkującego pianki poliuretanowe, na ulicy Partyzantów w Myszkowie. Prawdopodobnie na skutek nieostrożności kierowcy doszło do wycieku środka chemicznego z cysterny . Płynna substancja - dwuizocyjanian toluenu - oblała mężczyznę, powodując u niego m.in. poparzenia twarzy. Po poszkodowanego kierowcę przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował go do szpitala w Siemianowicach Śląskich. Na miejsce wypadku wezwano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno – Ekologicznego. Szczęśliwie w zdarzeniu nikt więcej nie ucierpiał, nie doszło też do skażenia terenu.

 

Według niepotwierdzonych informacji kierujący samochodem – cysterną mężczyzna to Węgier, dla którego był to pierwszy tego typu transport. Według świadków, którzy pragnęli zachować anonimowość, prawdopodobnie przed rozpoczęciem opróżniania zbiornika na samochodzie nie odpowietrzył systemu przepompowywania, a zgromadzone w nim ciśnienie spowodowało, że substancja chlusnęła wprost na niego. Prawdopodobnie zdążył jeszcze zamknąć zawór, dlatego z cysterny wyciekło tylko ok. 50 litrów żrącej substancji.  

 

- Zastępy po przybyciu na teren zakładu zabezpieczyły miejsce zdarzenia. Po rozpoznaniu oraz wywiadzie przeprowadzonym z kierownikiem zakładu ustalono, że podczas przepompowywania substancji chemicznej w stanie ciekłym z cysterny samochodu ciężarowego do hermetycznych zbiorników w zakładzie, doszło do rozszczelnienia węża. W wyniku awarii oblaniu uległ kierowca, który pracował przy przepompowaniu. Substancja w ilości około 50 litrów wylała się do specjalnej wanny i nie doszło do skażenia środowiska.

 

W chwili przyjazdu zastępów poszkodowany kierowca był w pomieszczeniach sanitarnych zakładu, pod prysznicem inni pracownicy spłukiwali wodą substancję z jego ciała. Ratownicy weszli do wewnątrz, ewakuowali poszkodowanego oraz udzielili mu kwalifikowanej pomocy przedmedycznej. Jednocześnie trwała ewakuacja wszystkich pracowników zakładu w liczbie 16 osób oraz pracowników z zakładu znajdującego się w sąsiedztwie zdarzenia, w strefie wyłączonej przez strażaków na czas trwania działań (łącznie około 30 osób – przyp. red.). Żadna z ewakuowanych osób nie uskarżała się na dolegliwości. Wyznaczono strefę o promieniu 200 metrów od miejsca wycieku. Po przybyciu karetki pogotowia, poszkodowany został przekazany Zastępowi Ratownictwa Medycznego, ale po przebadaniu zdecydowano jednak o zadysponowaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Strażacy zabezpieczyli lądowisko dla śmigłowca, który przetransportował poszkodowanego do szpitala w Siemianowicach Śląskich. Substancja w ilości około 50 litrów wyciekła do specjalnej kadzi, przeznaczonej do tego typu awarii. Innych wycieków z cysterny nie było. Na miejsce zadysponowano Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno - Ekologicznego. Do przybycia grupy z Częstochowy zabezpieczano cały teren. Ostatecznie zidentyfikowano substancję, następnie strażacy w specjalnych ubraniach udali się do strefy w celu neutralizacji rozlanej substancji. Zebrano zużyty sorbent wraz z wchłoniętą substancją do zbiornika. Następnie specjalnymi urządzeniami - eksplozymetrami - zbadano stężenie oparów rozlanej cieczy o charakterze wybuchowym. Wynik badania nie wykazał zagrożenia. Miejsce rozlewiska zostało zabezpieczone. Całość zebranej substancji została przekazana zarządcy zakładu z zaleceniem jej utylizacji przez wyspecjalizowaną firmę – relacjonuje przebieg strażackiej interwencji kapitan Mariusz Szczepański, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Myszkowie.

 

Robert Bączyński

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RenataTreść komentarza: Jedynie 20 lat za takie BESTIALSTWO ??? SKANDALICZNY WYROK!Data dodania komentarza: 31.03.2026, 16:44Źródło komentarza: 20 LAT WIĘZIENIA ZA ZABÓJSTWO KSIĘDZA W KŁOBUCKU. PROKURATOR CHCIAŁ DOŻYWOCIAAutor komentarza: SąsiadkaTreść komentarza: Znam tą rodzinę mieszkam niedaleko tej patologi pomimo zgłoszeń powinni dawno ratować zwierzęta mało tego dzieci są tam jeszcze w tej patologi gdzie opieka społeczna na skargi sąsiadów jak córki przyjeżdżają z dziećmi piją i nogi rozkładają na widoku dzieci nikt nie reagujeData dodania komentarza: 27.03.2026, 22:48Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: KobietaTreść komentarza: Proszę sobie nie drwić z tej dziewczyny, która była w depresji. Kobieta została zgwałcona najpierw przez swojego chłopaka a następnie doszło do zbiorowego gwałtu. Sprawców nie złapano. Po gwałcie zbiorowym załamała się i próbowała popełnić samobójstwo, które doprowadziło do sparaliżowania. Dwa lata walczyła o możliwość eutanazji. Nie jestem zwolenniczką eutanazji ale też nie będę oceniać jej. Nie drwij człowieku.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 20:06Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: Smog zabija ludziTreść komentarza: Są dofinansowania i rodzina też może pomóc w finansowaniu starszej osobie z niską emeryturą a nie tylko czekać po spadek. Nawet łatwiej jej będzie obsłużyć nowy piec. Jeżeli starsza osoba jest sama nie ma spadkobierców to co innego. Smog zabija.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 19:48Źródło komentarza: 24 mieszkańców kontra 12 kopciuchów. Jeśli postępowania potwierdzą naruszenie przepisów uchwały antysmogowej, właściciele będe musieli wymienić pieceAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Zabrakło jednej istotnej informacji. Sądził paleo czy neosędzia bo taki cyrk ostatnio bardzo modny w tzw. wymiarze sprawiedliwości.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:29Źródło komentarza: 20 LAT WIĘZIENIA ZA ZABÓJSTWO KSIĘDZA W KŁOBUCKU. PROKURATOR CHCIAŁ DOŻYWOCIAAutor komentarza: rozumnaTreść komentarza: Nie można posądzać kogoś jak nie ma dowodów w sprawie. A może dzieci sobie zmyśliły i teraz niewinna osoba ma spierniczone życieData dodania komentarza: 27.03.2026, 13:24Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!
Reklama
Reklama
Reklama