Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 10 sierpnia 2026 07:26
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

RUSZYŁ PROCES BYŁEGO PREZYDENTA ZAWIERCIA: „WSZECHWŁADNY” RYSZARD MACH TONIE?

(Myszków, Zawiercie) W czwartek 25 maja w Sądzie Rejonowym w Myszkowie odbyła się pierwsza rozprawa, w której na ławie oskarżonych zasiedli były prezydent Zawiercia Ryszard Mach (wyraził zgodę na publikację nazwiska i wizerunku), jego ówczesny zastępca Marek K., który obecnie jest dyrektorem Miejskiego Zespołu Obsługi Ekonomiczno-Administracyjnej Szkół w Zawierciu, przedsiębiorca Bartłomiej K. oraz Krzysztof G., który był kierownikiem budowy 12 budynków socjalnych w Zawierciu-Kromołowie. Budynki budowała firma Budomix, inwestorem była gmina Zawiercie, co opisywaliśmy w Kurierze Zawierciańskim jako „gnijące osiedle”. Akt oskarżenia dotyczy m.in. przyjmowania korzyści majątkowych przez byłego prezydenta i jego zastępcę, niedopełnienia obowiązków służbowych i wejścia w porozumienie w toku postępowania przetargowego. Na rozprawie stawili się wszyscy oskarżeni, nikt nie przyznaje się do zarzucanych czynów. W procesie orzeka sędzia Karol Gondro. W imieniu Prokuratury Okręgowej jako oskarżyciel publiczny występuje prok. Jacek Otola.
Podziel się
Oceń

(Myszków, Zawiercie) W czwartek 25 maja w Sądzie Rejonowym w Myszkowie odbyła się pierwsza rozprawa, w której na ławie oskarżonych zasiedli były prezydent Zawiercia Ryszard Mach (wyraził zgodę na publikację nazwiska i wizerunku), jego ówczesny zastępca Marek K., który obecnie jest dyrektorem Miejskiego Zespołu Obsługi Ekonomiczno-Administracyjnej Szkół w Zawierciu, przedsiębiorca Bartłomiej K. oraz Krzysztof G., który był kierownikiem budowy 12 budynków socjalnych w Zawierciu-Kromołowie. Budynki budowała firma Budomix, inwestorem była gmina Zawiercie, co opisywaliśmy w Kurierze Zawierciańskim jako „gnijące osiedle”. Akt oskarżenia dotyczy m.in. przyjmowania korzyści majątkowych przez byłego prezydenta i jego zastępcę, niedopełnienia obowiązków służbowych i wejścia w porozumienie w toku postępowania przetargowego. Na rozprawie stawili się wszyscy oskarżeni, nikt nie przyznaje się do zarzucanych czynów. W procesie orzeka sędzia Karol Gondro. W imieniu Prokuratury Okręgowej jako oskarżyciel publiczny występuje prok. Jacek Otola.

Wszyscy oskarżeni przybyli do sądu osobiście. Jedynym, który chciał na pierwszej rozprawie w Myszkowie składać wyjaśnienia był kierownik budowy „gnijącego osiedla” Krzysztof G. Oskarżony jest on o potwierdzenie nieprawdy w dzienniku budowy co do daty jej rozpoczęcia w 2013 roku. Łączy się to z zarzutem zmowy Ryszarda Macha z właścicielem Budomix-u Czesławem I. Ten w innym procesie poszedł na współpracę z prokuraturą i przyznał się do przestępstwa, uzyskując dzięki temu niską karę. Oskarżony kierownik budowy nie przyznaje się do winy. Opisał on okoliczności rozpoczęcia budowy, potwierdził wcześniej składane zeznania i podtrzymał oświadczenie, że nie przyznaje się do zarzucanego czynu.

Pozostali oskarżeni odmówili w dniu rozprawy składania wyjaśnień i odpowiadania na pytania. Sąd przytoczył zeznania wszystkich oskarżonych, które składali oni na wcześniejszych etapach postępowania. W czasie śledztwa główny oskarżony Ryszard Mach konsekwentnie nie przyznawał się do winy, nawet podczas tymczasowego aresztowania i gdy były mu przedstawiane kolejne zarzuty. Takie stanowisko potwierdził w sądzie oskarżony, broniony przez dwóch znanych adwokatów: Witolda Pośpiecha i Zbigniewa Ćwiąkalskiego (były minister sprawiedliwości).

Bartłomiej K. – zawierciański przedsiębiorca, który na czwartkowej rozprawie nie przyznał się do zarzucanych mu czynów korupcyjnych i podtrzymał wcześniejsze zeznania, w których opisuje kontakty biznesowe m.in. z byłym prezydentem Machem oraz inwestorami pracującymi w Zawierciu. Bartłomiej K. choć sam zasiada na ławie oskarżonych w swoich zeznaniach, które potwierdził przed sądem pogrąża Ryszarda Macha: zeznawał w procesie, że wielokrotnie powoływał się na wpływy u Ryszarda Macha w czasie gdy ten był Prezydentem Zawiercia, a późnej Starostą Powiatu Zawierciańskiego. Choć nie nazywał tego łapówkami, to potwierdził, że dawał Ryszardowi Machowi przez okres 5 lat regularnie pieniądze, zawsze w gotówce w kwotach zwykle po 1000- 3000 zł, często w samochodzie. Łącznie minimum 10.000 zł rocznie. Mówił również w zeznaniach o wspólnym „interesie” kiedy kilku przedsiębiorców zrzuciło się na działki w mieście, w kwocie ok. 1,2 mln zł, które później miały być odsprzedane firmie, która miała m. in. dla Mc’Donalds i stacji paliw odsprzedać teren za 1,8 mln zł. Ryszard Mach miał firmować ten interes i gwarantować jego powodzenie. Ale miał też być jego cichym, nieformalnym udziałowcem. Bartłomiej K. zeznał w procesie, że Ryszard Mach wręczył mu w swoim gabinecie, w Urzędzie Miasta Zawiercia 100.000 zł jako jego udział w interesie. Gdy biznes nie wypalił, również w magistracie kasa miała być zwrócona. W sprawę zaangażowani byli też inni przedsiębiorcy o znanych w Zawierciu nazwiskach.

Z ciekawostek, które potwierdził Bartłomiej K. już na rozprawie 25. były dwie: „że Mach jest w zażyłej przyjaźni z prokuratorem Wojciechem Smoleniem z zawierciańskiej prokuratury, którego syn dostał najpierw staż, a później etat w Starostwie Powiatowym w Zawierciu. O tych powiązaniach Kurier Zawierciański pisał obszernie, gdy to właśnie prok. Smoleń oskarżał radnego z opozycji Zbigniewa Roka. Rok został w całości oczyszczony z zarzutów. Prokuratorowi Smoleniowi wtedy zarzucaliśmy odrzucenie istotnych dowodów, które świadczyły o niewinności radnego Roka. Pojawiły się wtedy podejrzenia co do bezstronności prokuratora Smolenia.

Jest to osoba wszechwładna w Zawierciu” - powiedział oskarżony Barłomiej K. w myszkowskim sądzie o Ryszardzie Machu. „Nic w Zawierciu nie dzieje się bez Ryszarda Macha” - dodał. Co dokładniej mógł mieć na myśli oskarżony, dokąd sięgała „wszechwładza” byłego prezydenta i czy trwa dalej napiszemy wydaniu papierowym Kuriera Zawierciańskiego z 2.06.2017.

Ryszard Mach również podtrzymał wcześniej składane wyjaśnienia, w których stwierdzał, że przedsiębiorcę Bartłomieja K. zna słabo z przeszłości i nie uczestniczył razem z nim w żadnych spotkaniach biznesowych. Za to potwierdził, że czasami zdarzało mu się z nim pić wódkę. Twierdził jednocześnie, że ich kontakty dotyczyły tylko lokalnego klubu sportowego Viret Zawiercie, którego Bartłomiej K. był wtedy wiceprezesem. Były prezydent Zawiercia nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Stoi na stanowisku, że nie angażował się w przetargi, nie brał od nikogo pieniędzy i nic nikomu nie załatwiał.

Czwarty z oskarżonych, Marek K. (były zastępca prezydenta miasta Ryszarda Macha, obecnie dyrektor MZOEAS, jednostki gminy Zawiercie zarządzającej szkołami, w ostatnich wyborach kandydat SLD na Prezydenta M. Zawiercie), któremu zarzuca się przyjęcie korzyści majątkowej w zamian za podpisanie umowy najmu mieszkania, również odmówił składania wyjaśnień. Podobnie jak pozostali oskarżeni, podtrzymał swoje wcześniejsze wyjaśnienia, w których nie przyznawał się do winy.

Początkowo akt oskarżenia dotyczył 5 osób – znalazł się wśród nich również przedsiębiorca Czesław I., który realizował budowę osiedla socjalnego w Zawierciu – Kromołowie. W październiku ubiegłego roku przed zawierciańskim sądem przyznał się stawianych mu zarzutów i złożył wniosek o skazanie bez rozprawy.

Następne rozprawy dotyczące „zawierciańskiej afery korupcyjnej” odbędą się w czerwcu. Przesłuchani zostaną wtedy pierwsi świadkowie.

O szczegółach dotyczących czwartkowej rozprawy przeczytacie Państwo w kolejnym wydaniu Kuriera Zawierciańskiego 2 czerwca. Rozprawę z 25.05.2017 relacjonowały TVP, TVN24, PAP, Gazeta Myszkowska i Kurier Zawierciański.

Edyta Superson

Jarosław Mazanek


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Ksenofobie da się leczy. Potrzebna jest terapia u terapeuty Treść komentarza: Stop ksenofobi. Wulgarnie wyzywał dzieci w autobusie w Bielsko- Białej . Dlatego, że są z Ukrainy. Brutalne pobicie pary z Ukrainy we Wrocławiu . W każdym społeczeństwie są osoby agresywne, nadużywające alkoholu, narkotyków. Jeżeli Polak lub osoba innej narodowości złamie prawo powinna być sądzona. Stop agresji. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 19:07 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Podaje pan prawdziwe zdarzenie, we Wrocławiu 18 letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem 30 letnią Polkę. Został zatrzymany pod zarzutem usiłowania zabójstwa. Ale było to 1 sierpnia, a nasz artykuł- co wynika z jego treści- ukazał się po raz pierwszy 24 lipca. Wyjaśnimy, że myli pan "napisanie" artykułu (proces twórczy, zbieranie i selekcja informacji) z jego publikowaniem. Ale nawet gdyby był tak jak pan chce widzieć rzeczywistość, to sugeruje pan że Tomasz Stala przewidział atak na kobietę we Wrocławiu i profilaktycznie od kilku miesięcy rozwiesza hasła szczujące na obywateli Ukrainy? Dodamy jeszcze, że w Polsce w roku 2025 odnotowano 501 czynów zakwalifikowanych jako zabójstwo lub usiłowanie zabójstwa. Średnio 42 miesięcznie. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 09:31 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Akurat artykuł napisany w dniu kiedy 18 letni Ukrainiec ciężko zranił nożem Polkę we Wrocławiu. Odwracanie kota ogonem trwa. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 21:22 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE Autor komentarza: 1234567 Treść komentarza: DNO . SZKODA CZASU Data dodania komentarza: 2.08.2026, 22:04 Źródło komentarza: O godzinie „W” zawyją syreny. Mieszkańcy nie powinni się niepokoić Autor komentarza: SDCXZ Treść komentarza: MIASTO 44- FILM PATRONAT OSOBISTY KOMOROWSKIEGO: https://www.youtube.com/watch?v=ydhz8wiZyf0 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:29 Źródło komentarza: O godzinie „W” zawyją syreny. Mieszkańcy nie powinni się niepokoić Autor komentarza: idny Treść komentarza: Płatna toaleta na basenie, to jak wyjątkowo celny strzał w stopę. Data dodania komentarza: 2.08.2026, 08:51 Źródło komentarza: Publiczna transmisja z basenu w Żarkach. Pytamy naszych czytelników co o tym sądzą?
Reklama
Reklama
Reklama