Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 7 października 2026 01:27
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

W POŻARZE STRACILI CAŁY DOBYTEK

(Myszków) Rodzina Eweliny Pali z ulicy Dworskiej straciła w pożarze cały dobytek. Ogień wybuchł w nocy soboty na niedzielę (6/7 maja), w łazience znajdującej się na poddaszu budynku Poddasze zajmowała Ewelina z córką Kingą i partnerem Łukaszem. Poszkodowani przebywają w szpitalu. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Niestety po zakończonym leczeniu nie mają gdzie wrócić, bo mieszkanie doszczętnie spłonęło, a dach zawali się do środka. Z doraźną pomocą ruszyli sąsiedzi oraz nauczyciele i rodzice uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 3, gdzie uczęszcza Kinga. Jednak na ten moment rodzinie przede wszystkim potrzebne jest mieszkanie.
Podziel się
Oceń

(Myszków) Rodzina Eweliny Pali z ulicy Dworskiej straciła w pożarze cały dobytek. Ogień wybuchł w nocy soboty na niedzielę (6/7 maja), w łazience znajdującej się na poddaszu budynku Poddasze zajmowała Ewelina z córką Kingą i partnerem Łukaszem. Poszkodowani przebywają w szpitalu. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Niestety po zakończonym leczeniu nie mają gdzie wrócić, bo mieszkanie doszczętnie spłonęło, a dach zawali się do środka. Z doraźną pomocą ruszyli sąsiedzi oraz nauczyciele i rodzice uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 3, gdzie uczęszcza Kinga. Jednak na ten moment rodzinie przede wszystkim potrzebne jest mieszkanie.

 

- Przebudziłam się w nocy, usłyszałam strzelanie za ścianą. Otworzyłam drzwi od pokoju i zobaczyłam ogień. Sama wezwałam straż. Łukasz wybił okno w pokoju, przez które później wydostali nas strażacy. Na górze mieliśmy tylko pokój, kuchnię i łazienkę. Na dole mieszkał brat z narzeczoną. Na poddaszu szykowaliśmy osobny pokój dla córki. Mieszkanie jest całkowicie zniszczone, nic się nie uratowało. Dach wpadł do środka. Dom nie był ubezpieczony. To jest stary dom, budowali go jeszcze dziadkowie, ma około 70 lat. Nie wiemy na razie, czy można poddasze odbudować. Łukasz jest bardzo mocno poparzony od pasa w górę. Przez kilka miesięcy nie wróci do pracy. Ja nie pracuję, wychowywałam córkę – opowiada Ewelina Pala.

 

W momencie wybuchu pożaru w budynku przebywało sześć osób. Trzy osoby, które znajdowały się na parterze opuściły dom samodzielnie, jeszcze przed przybyciem strażaków. - Drogi ewakuacyjne dla osób znajdujących się na poddaszu zostały odcięte przez rozprzestrzeniony pożar. Osoby uwięzione na poddaszu budynku zostały ewakuowane przez okno sypialni przy użyciu drabiny. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały dwie osoby dorosłe i dziecko, którym udzielono kwalifikowanej pierwszej pomocy i przekazano będącemu na miejscu ZRM. Odłączono napięcie w skrzynce elektrycznej budynku oraz podano dwa prądy wody w natarciu, jeden prąd wody od wnętrza budynku oraz drugi prąd wody z drabiny przystawnej na palące się poddasze. Z budynku wyniesiono butle 11 kg propan butan, którą schładzano prądem wody, a następnie umieszczono w oczku wodnym znajdującym się na posesji. Pożar dogaszono, a pomieszczenia w budynku oddymiono i przewietrzono. Pogotowie Energetyczne, które przybyło na miejsce zdarzenia odłączyło przyłącze elektryczne do budynku. Bezpośredni dojazd do miejsca zdarzenia był niemożliwy ze względu na podmokły oraz wąski wjazd drogi prowadzącej na teren posesji – relacjonuje wydarzenia kpt. Mariusz Szczepański, rzecznik prasowy KP PSP w Myszkowie.

 

SĄSIEDZI POSPIESZYLI Z POMOCĄ

 

Tragedia, która dotknęła rodzinę spowodowała natychmiastową reakcję bliższych i dalszych sąsiadów. – Mieszkam niedaleko tej rodziny. Moje dziecko chodzi do klasy z Kingą, więc od razu pomyślałam, aby zaapelować o pomoc w szkole. Dziewczynka bowiem potrzebuje ubrań, książek, wszelkich przyborów szkolnych czy plecaka. Odzew był natychmiastowy. Rodzice zaczęli przynosić do szkoły wszystko, co rodzinie mogłoby się przydać. Jednak na ten moment rodzina najbardziej potrzebuje dachu nad głową, a z tego co wiem wyremontowanie poddasza raczej nie będzie możliwe. Zwróciliśmy się też o pomoc do burmistrza – mówi Beata Rabczuk.

 

We wtorek (9 maja) sąsiedzi spotkali się z burmistrzem Włodzimierzem Żakiem, który zaoferował pomoc rodzinie w postaci dwóch mieszkań socjalnych – do wyboru. Jednak każde z tych mieszkań wymaga generalnego remontu, a to wiąże się z dość sporymi wydatkami. Poza tym pozostają jeszcze koszty utrzymania mieszkania. Partner Eweliny przez najbliższe miesiące na pewno do pracy nie wróci, zapewne będzie też konieczne kosztowne leczenie. Rodzina została bez środków do życia, a to nie ułatwia decyzji. – Po wyjściu ze szpitala zamieszkamy z córką u mojej mamy na Nowej Wsi. Ale tam jest tylko jeden pokój i kuchnia. Mama śpi w kuchni, a w pokoju moi bracia. Nie możemy tam długo pozostać. To rozwiązanie chwilowe. Łukasz na razie musi zostać w szpitalu ze względu na liczne poparzenia. Sytuacja jest dla nas bardzo trudna, trudno mi o tym mówić – mówi Ewelina. Niewątpliwe poszkodowanym będzie potrzebna dalsza pomoc, ale na razie rodzina nawet nie ma, gdzie składować przekazanych darów. Do tematu na pewno wrócimy.

 

Ewelina Kurzak


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Matka Treść komentarza: Uważam, że Edukacja Domowa w każdej formie powinna być zakazana jak w innych krajach. Zdaje się, że wyniki tegorocznych matur zaniżyli mocno właśnie uczniowe z Chmury? Ogólna zdawalność: ok. 52% (wobec średniej krajowej 81,1%). Data dodania komentarza: 6.10.2026, 17:09 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Od osób piastujących funkcje publiczne oczekuje się nieposzlakowanej opinii. Dlatego do czasu rozstrzygnięcia sprawy nie powinna pełnić funkcji przewodniczącej Rady. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: Maślarze czy Harcerze? Treść komentarza: Ja mam pytanie czy ta pani to popiera maślarzy czy harcerzy? Mój teść za harcerzami a teściowa za maślarzami. Teraz nie wiedzą, które ma bronić pani BB😂 My z żoną głosujemy na PO czujecie te klimaty domowe😂 Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:49 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: mj Treść komentarza: A kto ma oglądać, gdy większość wsi idzie w pochodzie? Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:45 Źródło komentarza: DOŻYNKI PARAFIALNE W PRZYBYNOWIE Autor komentarza: Anna Treść komentarza: Bardzo ważny i ciekawy temat ? Data dodania komentarza: 2.09.2026, 08:30 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: 123456 Treść komentarza: GDZIE JEST POLICJA? JESZCZE NIE WIDZIAŁEM BY JAKIKOLWIEK POLICJANT WRĄBAŁ MANDAT ZA BRAK KAGAŃCA DLA PSA. KAMER U NA JAK MRÓWKÓW , ALE CHODNIKI SĄ ZASRANE DO WIWATU. I TEZ NIKT NIGDZIE NIE WIDZIAŁ ZA TO JAKIEJKOLWIEK KARY. TO TEŻ BEZKARNOŚĆ PSIARZY POWODUJE , ŻE SKALA TEGO PSIEGO SYFU JEST KATASTROFALNA. Moim zdaniem Policja robi to z całą świadomością oraz premedytacją. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 16:10 Źródło komentarza: AMSTAFF POGRYZŁ W TWARZ KOBIETĘ W CENTRUM CZĘSTOCHOWY, W ALEI NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY
Reklama
Reklama
Reklama DE MOTOS: ODZIEŻ I AKCESORIA MOTOCYKLOWE