Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 3 maja 2025 08:27
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

NIEDOSZŁY MORDERCA TRAFI DO SZPITALA PSYCHIATRYCZNEGO?

(Myszków) Bartosz M., który 15 listopada ubiegłego roku chciał w Myszkowie zabić 40-letnią kobietę trafi najprawdopodobniej do szpitala psychiatrycznego. Z wnioskiem o osadzeniu go w tego rodzaju placówce wystąpiła do Sądu Okręgowego w Częstochowie Prokuratura Rejonowa w Myszkowie. Biegli psychiatrzy, badający Bartosza M. po jego zatrzymaniu, uznali że z powodu choroby psychicznej w chwili kiedy z nożem rzucił się na koleżankę z pracy był niepoczytalny, uznali też jednocześnie, że pozostając na wolności mężczyzna znów może chcieć kogoś zabić. Sąd prawdopodobnie przychyli się do wniosku prokuratury.
Podziel się
Oceń

(Myszków) Bartosz M., który 15 listopada ubiegłego roku chciał w Myszkowie zabić 40-letnią kobietę trafi najprawdopodobniej do szpitala psychiatrycznego. Z wnioskiem o osadzeniu go w tego rodzaju placówce wystąpiła do Sądu Okręgowego w Częstochowie Prokuratura Rejonowa w Myszkowie. Biegli psychiatrzy, badający Bartosza M. po jego zatrzymaniu, uznali że z powodu choroby psychicznej w chwili kiedy z nożem rzucił się na koleżankę z pracy był niepoczytalny, uznali też jednocześnie, że pozostając na wolności mężczyzna znów może chcieć kogoś zabić. Sąd prawdopodobnie przychyli się do wniosku prokuratury.

 

Ta historia zbulwersowała nie tylko mieszkańców Myszkowa i powiatu myszkowskiego. Szerokim echem odbiła się w całym kraju. Przypomnijmy, że 25-letni wówczas Bartosz M. przyszedł we wtorek 15 listopada ubiegłego roku do pracy z jednym tylko nastawieniem. Chciał kogoś zabić. Nie ważne kogo, byle tylko odebrać komuś życie. Jego ofiarą była Katarzyna B., która przypadkowo stanęła na drodze szaleńca. Zaatakowanej przez Bartosza M. 40-letniej kobiecie życie uratowało tylko to, że po drugim ciosie złamał się nóż, którym napastnik zadawał jej razy. Krzyk napadniętej zwrócił uwagę innego pracownika, który ruszył jej z pomocą. Dzięki jego reakcji nożownik nie zrealizował swego morderczego planu i został zatrzymany przez policję.

 

Do mrożących krew w żyłach zdarzeń doszło w jednym z zakładów na Światowicie, działających na terenie po byłej „Myfanie”. To właśnie tam pracował krótko Bartosz M.

 

- We wtorek 15 listopada około 6.00 rano 25-letni mieszkaniec Myszkowa tuż po rozpoczęciu porannej zmiany wszedł do pomieszczenia socjalnego z nożem w ręku i zaatakował tam przypadkowo napotkaną kobietę. Zadał ofierze dwa ciosy nożem w okolice barku. Podczas ataku ostrze złamało się i dzięki temu sprawca nie był w stanie zadać kolejnych uderzeń, które mogły okazać się śmiertelne. 40-latka z obrażeniami ciała trafiła do szpitala (…) Dzięki szybkiej reakcji jednego ze świadków oraz stróżów prawa, sprawca został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Policjanci pracujący nad sprawą zabezpieczyli na miejscu zdarzenia ślady oraz narzędzie zbrodni, którym posłużył się 25-latek. Jak wyjaśnił prokuratorowi, jego zamiarem było zabójstwo kogokolwiek – opowiadała o zdarzeniu starszy aspirant Barbara Poznańska, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie.

 

Jedna z ogólnopolskich gazet donosiła na swoich łamach, że Bartosz M. planował zbrodnię rok. Postanowił zrealizować swój zamysł w myszkowskim zakładzie, w którym pracował od 10 dni. W tym calu zabrał z domu do pracy kuchenny nóż. Zaatakował zaraz po rozpoczęciu „dniówki”, od razu w szatni. Jak ustalili śledczy, mężczyzna od dłuższego czasu interesował się biografiami zabójców, czytał o nich m.in. na stronach internetowych.  Na wniosek myszkowskich śledczych i prokuratora sąd podjął decyzję o jego tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące. Za przestępstwo, którego się dopuścił groziła mu kara nawet dożywotniego więzienia.

 

ZAMIAST DO WIĘZIENIA NA ODDZIAŁ ZAMKNIĘTY?

 

Wszystko wskazuje na to, że Bartosz M. nie trafi jednak za kratki. Biegli uznali, że w chwili kiedy dopuszczał się próby zabójstwa nie był świadomy tego co robi. Prokuratorzy pracujący przy śledztwie mieli zatem tylko jedno wyjście. - Prokuratura Rejonowa w Myszkowie skierowała do Sądu Okręgowego w Częstochowie, wniosek o umieszczenie w zakładzie psychiatrycznym 25-letniego Bartosza M., podejrzanego o usiłowanie zabójstwa koleżanki z pracy (…) . 15 listopada 2016 wszedł do pomieszczenia, w którym przebywała Katarzyna B. i bez jakiegokolwiek powodu zadał jej dwa ciosy nożem w okolice klatki piersiowej. W trakcie zdarzenia nóż, którym posługiwał się Bartosz M. uległ złamaniu. Następnie sprawca zaczął kopać pokrzywdzoną w okolice twarzy i brzucha oraz próbował uderzyć ją nożyczkami.

 

Bartosz M. nie zrealizował zamiaru pozbawienia życia Katarzyny B., gdyż pokrzywdzonej udało się uciec z miejsca zdarzenia. Potem sprawca został ubezwładniony przez innych pracowników firmy i przekazany funkcjonariuszom Policji. W postępowaniu przedstawiono Bartoszowi M. zarzut usiłowania zabójstwa Katarzyny B. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Bartosz M. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. Złożone przez niego wyjaśnienia wskazywały na uzasadnione wątpliwości co do stanu zdrowia psychicznego podejrzanego. Powołani w sprawie biegli lekarze psychiatrzy stwierdzili, że z powodu choroby psychicznej, w chwili popełnienia zarzuconych mu czynów, Bartosz M. miał zniesioną zdolność rozumienia znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem (tzw. niepoczytalność). Jednocześnie biegli uznali, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo, iż pozostając na wolności, Bartosz M. ponownie popełni czyn zabroniony o znacznej społecznej szkodliwości. Uwzględniając powyższe ustalenia, prokurator wystąpił do Sądu Okręgowego w Częstochowie z wnioskiem o umorzenie postępowania karnego przeciwko Bartoszowi M. i umieszczenie go w zakładzie psychiatrycznym – poinformował  rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, prokurator Tomasz Ozimek.

 

Robert Bączyński


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
ReklamaAdvertisement
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TadeuszTreść komentarza: Co tu współczuć złamał prawo to go osądzaData dodania komentarza: 1.05.2025, 10:15Źródło komentarza: ZARZUTY KORUPCYJNE DLA BYŁEGO STAROSTY. KAUCJA 200.000 ZŁ I WYSZEDŁAutor komentarza: MatiTreść komentarza: 👍Data dodania komentarza: 29.04.2025, 17:21Źródło komentarza: "Hurra Jura" to pierwsza na Jurze, oraz trzecia w Polsce Via FerrataAutor komentarza: ZenekTreść komentarza: Panie Wojciechu współczuję. I Trzymam Kciuki !!!Data dodania komentarza: 24.04.2025, 13:37Źródło komentarza: ZARZUTY KORUPCYJNE DLA BYŁEGO STAROSTY. KAUCJA 200.000 ZŁ I WYSZEDŁAutor komentarza: KarolinaTreść komentarza: 😍Data dodania komentarza: 19.04.2025, 16:19Źródło komentarza: Vespa na JurzeAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: To jest chyba jednak standard. Dzisiaj (17/04/2025) identyczne obrazki były w Koziegłowach na ul. Żareckiej obok domu burmistrza Koziegłów. Zamiatanie ulicy przebiegało tak że trzeba było uciekać na drugą stronę ulicy żeby jako tako przejść. Tumany kurzu ciągnęły się na odległość 100 m za zamiatarką. Oczywiście wszystkie prace na sucho przy słonecznej pogodzie i 25 stopniach ciepła.Data dodania komentarza: 17.04.2025, 12:56Źródło komentarza: ZAMIATARKA CZY KURZARKA?Autor komentarza: WojtekTreść komentarza: Takiemu to nic nie zrobią bo ma kolegę sędziego,Data dodania komentarza: 16.04.2025, 14:09Źródło komentarza: BYŁY STAROSTA MYSZKOWSKI ZATRZYMANY. ZARZUTY KORUPCYJNE
Reklama
Reklama
Reklama