Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 16 maja 2026 14:53
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

NIECH DZIEŃ KOBIET TRWA CAŁY ROK!

(powiat myszkowski) Każdy mężczyzna musi pamiętać o tym, że Dzień Kobiet trwać powinien cały rok. Tym bardziej, że dokładna data międzynarodowego święta nie została nigdy ustalona. Raz obchodzono go w lutym, raz w marcu, a innym razem w maju. Najczęściej jednak był to początek wiosny. 8 marca to tylko symbol, dlatego również w powiecie myszkowskim kobiety nie ograniczały się do świętowania tylko tego dnia. Imprezom nie było końca, a paniom życzono podczas nich, by ich święto trwało przez wszystkie dni w roku.
Podziel się
Oceń

(powiat myszkowski) Każdy mężczyzna musi pamiętać o tym, że Dzień Kobiet trwać powinien cały rok. Tym bardziej, że dokładna data międzynarodowego święta nie została nigdy ustalona. Raz obchodzono go w lutym, raz w marcu, a innym razem w maju. Najczęściej jednak był to początek wiosny. 8 marca to tylko symbol, dlatego również w powiecie myszkowskim kobiety nie ograniczały się do świętowania tylko tego dnia. Imprezom nie było końca, a paniom życzono podczas nich, by ich święto trwało przez wszystkie dni w roku.

 

KOBIETA KULTURALNA

 

W Koziegłowach świętowanie rozpoczęło się już 3 marca. Tego dnia do sali Miejsko-Gminnego Ośrodka Promocji Kultury ściągnęła rzesza kobiet skuszona hasłem imprezy „Ku czci pięknej płci”. Ambitny program kulturalny specjalnie na Dzień Kobiet przygotowało Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Zespołu Szkół w Koziegłowach. Rozpoczęło się lekko – „Kabaretowym zawrotem głowy ku czci pięknej płci”. Program wyreżyserowany został przez Sylwię Oksiutę, aktorkę teatru im. A. Mickiewicza w Częstochowie. Uczniowie Zespołu Szkół w Koziegłowach wystawili kabaret, a nauczyciele - przedstawienie teatralne na podstawie „Poskromienia złośnicy” Szekspira. Program okrzyknięty został „hitem sezonu”. Komediowy spektakl bardzo spodobał się publiczności. Owacjami na stojąco nagrodzono artystów.

 

KOBIETA GOSPODYNI

 

Kolejna impreza – 9 marca. Do remizy OSP w Lgocie Nadwarciu przybywa 100 pań. Obchody ich święta organizuje Koło Gospodyń Wiejskich w Lgocie Górnej. Na wstępie przewodnicząca koła, Wiesława Fraczek witając gości, podziękowała wszystkim osobom zaangażowanym w organizacje tej imprezy, a zwłaszcza panom - strażakom OSP z Nadwarcia za udostępnienie sali oraz członkiniom KGW za pomoc. W kuchni królowała Krystyna Dubała wyborowa kucharka z Lgoty Mokrzesz. Kobietom tego niestety jedynego, dnia w roku usługiwali panowie z okolicznych miejscowości. O kobietach nie zapomnieli radni - Jacek Sularz, Mirosław Flak oraz Mariusz Morawiec. Były słodkości, kolorowe, wypełnione konfetti balony. A wszystko to w rytmach muzyki.

 

KOBIETA MELOMANKA

 

10 marca tym razem Żarki i Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury. Kobiety-kobietom odgrywają koncert. Na scenie pojawia się Trio Kameralne Filharmonii Świętokrzyskiej: Helena Ponomarenko – skrzypce, Lidia Chmielewska – altówka, Edyta Piwowarczyk – pianino. Niezwykle sentymentalny występ przeniósł świętujące panie w różne strony świata. Argentyna, Francja, Brazylia Trio zagrało piosenki Warsa i Petersburskiego - Tango Milonga, Jak za dawnych lat, Umówiłem się na 9, Miłość ci wszystko wybaczy, Tyle miłości, Odrobina szczęścia, Ostatnia niedziela, piosenki Edith Piaf - Akordeonista, Pod niebem Paryża, tanga - La Paloma, La Cumparsita, El Choclo, Hello Dolly, Memory, Moon River.

 

KOBIETA Z „NASZEJ” DZIELNICY

 

Dzień Kobiet w Będuszu zorganizowali pod patronatem byłego wicestarosty Jana Kierasa uczniowie i wychowawcy Szkoły Podstawowej Nr 7 oraz Zespołu Szkół Nr 2.

 

W sobotę 9 marca salę miejscowej OSP zapełniły do ostatniego miejsca mieszkanki dzielnicy i najbliższych okolic, w sumie prawie 160 osób. To z myślą o nich przygotowano program artystyczny, w którym swe talenty zaprezentowały Angelika Bubel, Weronika Nowak i Karolina Kozieł, zespół taneczny złożony z uczniów klasy III oraz chłopcy z klas starszych: Tomasz Bielak, Adrian Hodak, Bartłomiej Jakóbczyk, Kamil Skupień, Marcin Stankowski i Kacper Wrona, którzy wystąpili w programie kabaretowym. Muzyczny prezent dla pań przygotował także szkolny chór z „siódemki” oraz zespół muzyczny z „dwójki”, w składzie Dominik Balwierz, Maciej Rząca, Dominik Urbańczyk i Kinga Gajda. Program przygotowany przez uczniów zespołu szkół uzupełnił występ Agaty Sytniewskiej, Agaty Cupiał, Patrycji Czech, Emilii Łubiarz, Eweliny Bożek i Justyny Frączek.

 

Tego wieczoru nie zabrakło dla pań czekolad czy okolicznościowego toastu wzniesionego winem z piwniczki Joanny i Jana Kierasów.

 

KOBIETA NA „ŚLĄSKU” OBSYPANA KWIATAMI

 

O Dniu Kobiet pamiętali włodarze miasta i powiatu. Starosta Wojciech Picheta, jego zastępca Mariusz Trepką i burmistrz Włodzimierz Żak uczestniczyli 8 marca m.in. w świątecznym spotkaniu członkiń Polskiego Związku Niewidomych. Z życzeniami dla nich pospieszyli także m.in. burmistrz Żarek Klemens Podlejski oraz Anna Nowak, Dyrektor Biura Poselskiego Jadwigi Wiśniewskiej. Posłanka, która od lat wspiera myszkowski oddział PZN nie mogła uczestniczyć w spotkaniu w związku z posiedzeniem Sejmu, przekazała im jednak słodkie upominki. Dzień później, w sobotnie przedpołudnie, gospodarze miasta i powiatu wzięli udział w spotkaniu emerytowanych nauczycielek działających w myszkowskim oddziale ZNP. Szczególnie te ostatnie spotkania obfitują zawsze w szereg niespodzianek. Tym razem było to wspólne śpiewanie piosenek, do których słowa ułożyli sami nauczyciele.

 

Warto w tym miejscu też wspomnieć, że panie, które piątkowy wieczór 8 marca zdecydowały się spędzić na występie zespołu „Śląsk” witał u wejścia do Miejskiego Domu Kultury burmistrz Żak, wręczając każdej z nich kwiaty.

 

KOBIETA W GÓRACH

 

Członkowie Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów z Myszkowa Dzień Kobiet świętowali podczas trzydniowej wyprawy do Zakopanego. W dniach od 8 do 10 marca spędzali wspaniale czas spacerując m.in. po stolicy Tatr oraz korzystając z dobrodziejstw basenów termalnych w Szaflarach i Bukowinie Tatrzańskiej. Prezentem dla wszystkich (nie tylko pań) od „szefowej” myszkowskiego oddziału PZERiI, Genowefy Laseckiej, była wizyta na Kasprowym Wierchu, skąd uczestnicy wyprawy mogli podziwiać piękną, zimową scenerię Tatr. (kk, rb)

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel