Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 1 listopada 2026 02:24
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ODSŁONA DRUGA

(Myszków) Plan na FSU był prosty: połączenie miejskiej przestrzeni, muzyki z blokowisk i fotografii. Niecodzienne spotkanie ze sztuką Miejski Dom Kultury zorganizował we współpracy z lokalnym zespołem hip-hopowym Szereg Słów. W sobotę 1 września ulice Myszkowa pulsowały w rytm hip-hopu. Młodzież słuchała muzyki, wykładów o kulturze i oglądała popisy taneczne b-boyów. Miasto tętniło życiem. W niedzielę jakby zamarło.  Zainteresowanie sztuką i kuglarzami było niewielkie.      
Podziel się
Oceń

(Myszków) Plan na FSU był prosty: połączenie miejskiej przestrzeni, muzyki z blokowisk i fotografii. Niecodzienne spotkanie ze sztuką Miejski Dom Kultury zorganizował we współpracy z lokalnym zespołem hip-hopowym Szereg Słów. W sobotę 1 września ulice Myszkowa pulsowały w rytm hip-hopu. Młodzież słuchała muzyki, wykładów o kulturze i oglądała popisy taneczne b-boyów. Miasto tętniło życiem. W niedzielę jakby zamarło.  Zainteresowanie sztuką i kuglarzami było niewielkie.

 

Akt pierwszy – muzyka ulicy

 

Sobotni dzień festiwalu poświęcony był kulturze hip-hop, na którą składają się cztery elementy. DJ-ing zaprezentował DJ Big-W, czyli Wojtek Kowalewski. „Otworzył” FSU opowieścią o tym, jaki kultura hip-hop może mieć wpływ życie. Podstawy do prowadzenia wykładu miał spore, choćby z racji prezesowania Polskiemu Stowarzyszeniu Kultury Hip-Hop. Jest także liderem Zulu Nation w Polsce. Było o narkotykach w jego życiu, o gangsterce, postrzałach i o tym, że nie warto... Wojtas przestrzegał młodzież przed popełnianiem błędów. Namawiał do wartościowego życia. - To człowiek, który kładzie duży nacisk na wiedzę i na to, żeby hip-hop, jako kultura był postrzegany w pozytywnym świetle. Ludzie, którzy ją tworzą malują, tańczą, rapują i przycinają płyty vinylowe. To są cztery elementy które łączą ludzi w jedno One Love! – wyjaśnia powód zaproszenia DJ-a Big-W na festiwal Sypek z Szeregu Słów.

 

B-boingiem zachwycili tłum Street Dance’rzy z Myszkowa, Częstochowy i Radomska. W przerwach między profesjonalistami występowali lokalni adepci Breakdance’u. W pokazach umiejętności nie przeszkodził nawet padający deszcz. Lenteksową „scenę” szybko udało się przywrócić do użyteczności, a publiczność mogła podziwiać taneczne style.

 

Graffit – trzeci składnik hip-hopowej mieszanki - był nieco skromniejszy niż w roku ubiegłym. Przypomnijmy, że podczas pierwszego FSU graficiarze z całego Śląska ozdobili myszkowskie przejście podziemne. Do dziś, przechodząc na drugą stronę miasta, możemy oglądać ich prace. Podczas drugiej edycji FSU graficiarze musieli ograniczyć się do płotu przy boisku Szkoły Podstawowej nr 3.

 

O przygotowaniach i najważniejszym z elementów kultury HH – MC-ingu rozmawiamy ze współorganizatorami – Szeregiem Słów: Sypkiem, Pablem i Zamulaczem.

 

Szereg Słów: - Na przygotowanie imprezy mieliśmy jakiś miesiąc, to naprawdę mało czasu. Mówimy oczywiście o pierwszym dniu FSU, bo w drugi nie mieliśmy wkładu... Działać zaczęliśmy już w dniu dogadania się z dyrektor MDK Aleksandrą Pindych. Każdy z nas dostał jakieś zadanie. Kilka maili, telefonów i impreza nabierała rumieńców.

 

Gazeta Myszkowska: - Wydawało się, że Festiwal Sztuki Ulicy za sprawą pogody nie odbędzie się… na ulicy.

 

Szereg Słów: - To prawda. W dniu imprezy byliśmy strasznie napięci. Deszcz nie chciał odpuścić dlatego złapaliśmy trochę poślizgu w harmonogramie, w dodatku dwóch artystów nie dotarło na koncert. Byliśmy przygotowani na taką sytuację i w pewnym momencie porzuciliśmy plan i zaczęliśmy go układać w głowie. Wszystko się udało, publiczność dopisała. Impreza zakończyła się z bardzo pozytywnie.
GM: - W jaki sposób dobieraliście artystów?

 

Sz. Sz.: - Przede wszystkim chcieliśmy pokazać myszkowską scenę hip-hopową, która naprawdę rośnie w siłę. Gwiazdami wieczoru mieli być DJ Big-W, o którym wcześniej wspominaliśmy oraz Vixen. Dlaczego on? Ponieważ jest to pozytywna postać. Jego teksty są bogate w pozytywny przekaz i szczerość. Wystarczy posłuchać jednego kawałka, żeby stwierdzić, że jego teksty są dojrzałe i niosą pozytywne przesłanie, czyli wszystko, co powinno być w hip-hopie. Z Myszkowa zaprosiliśmy naszych znajomych, z którymi utrzymujemy stały kontakt m.in. Doxena, Tripa i Łysego (BTW SQUAD) oraz Krysika, Pawelo i Zuziego. Reszta gości to Incydent z Zawiercia oraz WU z Sosnowca, kiedyś znany jako Wu2.

 

DJ Big-W o FSU: - Zostałem poproszony przez chłopaków z Szeregu Słów o przybycie na FSU. Powiem szczerze, że nie miałem czasu i chciałem odmówić. Przyjrzałem się „im” bliżej i gdy zobaczyłem, że działają, rozwijają się - stwierdziłem, że muszę pomóc. Pojawiam się wszędzie tam, gdzie jest inicjatywa i chęć propagowania kultury hip-hop, więc jak nie przyjechać do Myszkowa! Podoba mi się FSU, pojawili się różni ludzie, jest sporo dzieci. To w nich drzemie potencjał. Zajmuję się edukacją młodych, chcę im wpoić, że hip-hop to nie narkotyki i przemoc. To pozytywne wartości, prawdziwe życie, muzyka. Widzę tu grono mądrych ludzi, którzy coś z kultury hip-hop wynoszą. Na pochwałę zasługuje też dyrektor ośrodka kultury za to, że zdecydowała się na współpracę z młodzieżą i propagowanie hip-hopu. 

 

Akt drugi – sztuka miasta

 

Impreza niedzielna odbyła się pod hasłem „Sztuka przestrzeni miejskiej”. Spacerujący myszkowskimi ulicami mieli okazję zetknąć się z kulturą, bowiem tego dnia artyści ze swoim talentem i sztalugami wyszli im na przeciw. Podziwiać można było również plenerową wystawę zdjęć autorstwa lokalnych fotografików, którzy udostępnili swoje prace. Tematyka: miasto w tle. Zobaczyliśmy zdjęcia m.in.: Anny Paterek, Mateusza Ochockiego, Marty Lebiockiej, Karola Nemsia, Marii Kowalskiej, Karola Kubary. Po godzinie 18 na parkingu przed MDK odbył się spektakl plenerowy „Kuglarze”, w wykonaniu aktorów teatru Gry i Ludzie.

 

Już za rok trzecia odsłona FSU, czym zaskoczą nas organizatorzy? Dobrej zabawy możemy być pewni.

 

Katarzyna Kieras

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Bardzo dobre uwagi, dziękujemy. Nas zastanawia jedna rzecz jeszcze. Może przeoczyliśmy, ale nie pamiętam głosu Kościoła, księży, aby kiedykolwiek apelowali o umiar, modlitwę czy zwykłą rozmowę zamiast plastikowych ozdób. Głosu refleksji w tym plastikowym szaleństwie. Jest w tym też aspekt korzystny dla parafii które są administratorami większości cmentarzy : mniej plastiku i szkła z woskiem, elektroniki która niestety trafi do śmietnika, a nie pojemnika na elektroodpady, to mniejsze koszty utrzymania nekropolii. Czyli oszczędności w kasie proboszcza, a jak wiadomo, księża umieją liczyć. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Marek Treść komentarza: 300 milionów zniczy i tonu plastiku tyle zostaje śmieci po 1 listopada. Nawet 9 kg odpadów z jednego grobu po Wszystkich Świętych. W skali kraju generuje to nawet 120 000 ton śmieci. Brudne szkło od wosku uniemożliwia recykling. Nowy problem znicze LED, które są elektrośmieciem, który nie może trafić do śmietnika. Należy go oddać do pojemnika na baterie. Do tego dochodzi fakt, że te plastikowe ozdoby w większości pochodzą z Chin lub materiały plastikowe do produkcji kwiatów czyli w dużej mierze wspieramy Chiński przemysł. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:14 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czytelniczka Treść komentarza: Ludzie złoci naprawdę tego tyle trzeba nastawiać na te groby. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Krzyż na śmietniku… Tylu katolików codziennie teraz tam śmieci i nikt go nie zauważył? Tak głośno walczą wiarę, a tutaj taki przykład. Jestem oburzony. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:10 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czerwony Dziadek Treść komentarza: Dodam że całkowita frekwencja była poniżej 33%. A wiec zadecydowała tylko trzecia cześć uprawnionych do głosowania. A więc 2/3 mieszkańców miała to referendum w nosie. I to w tej dziwnej sprawie jest przerażające. Bo przypominam Pana Matyjaszczyka póki co za nic nie skazano prawomocnym wyrokiem. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 00:31 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta Autor komentarza: Myszkowska Lewica Treść komentarza: Trochę dziwi mnie ton tego tekstu, bo zabrakło mi chociażby takich informacji: (usunięte- nie pozwalamy na umieszczanie linków do niesprawdzonych źródeł) Czyżby wiec lewacka redakcja postawiła krzyżyk na częstochowskiej lewicy i jej liderze Matyjaszczyku? Chyba, że czegoś nie pojmuję. A to proszę o wyjaśnienie waszej postawy. No Data dodania komentarza: 26.10.2026, 21:56 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta
Reklama
Reklama
Reklama