Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 16 maja 2026 15:49
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Dominika Olesińska MISS NASTOLATEK

(Poraj) Były gwiazdy, tłumy, rekreacyjny teren, świetna muzyka i wspaniała zabawa. Tegoroczne Dni Poraja zachwyciły wszystkich – dzieci karuzelami, młodzież muzyką reggae, starszych cover’ami Beatlesów. Było też coś dla fanów disco polo. Zabawę próbowała psuć tylko okrutna ulewa. Gmina Poraj pokazała, jak zorganizować niezapomnianą imprezę dla mieszkańców, sąsiadów i gości.
Podziel się
Oceń

(Poraj) Były gwiazdy, tłumy, rekreacyjny teren, świetna muzyka i wspaniała zabawa. Tegoroczne Dni Poraja zachwyciły wszystkich – dzieci karuzelami, młodzież muzyką reggae, starszych cover’ami Beatlesów. Było też coś dla fanów disco polo. Zabawę próbowała psuć tylko okrutna ulewa. Gmina Poraj pokazała, jak zorganizować niezapomnianą imprezę dla mieszkańców, sąsiadów i gości.

 

Choć zaczęło się podobnie, jak w innych gminach, od występów lokalnych artystów, to na tym nie poprzestano. Występy porajskich muzyków były jedynie wprowadzeniem w miły, imprezowy nastrój. Jako pierwsza powitała gości Orkiestra Dęta z Poraja. Tuż po nich wystąpiły Dziecięcy Zespół Pieśni i Tańca „Poraj” i zespół wokalno-taneczny „Nastolatki”. Temperaturę, zwłaszcza męskiej publiczności, podniosły wybory miss. O tytuł najpiękniejszej nastolatki gminy Poraj 2012 ubiegało się aż 11 kandydatek. To całkiem niezła frekwencja. Wśród nich znalazły się: Agnieszka Dróżdż, Dominika Olsińska, Patrycja Ignasiak, Dominika Sobieraj, Ewelina Jarkiewicz, Natalia Sawicka, Paulina Piekarska, Wiktoria Sołtysik, Faustyna Heleniak, Karolina Iżbikowska, Natalia Bednarczyk.

 

Kandydatki w tym roku nie prezentowały się w strojach kąpielowych, jak to zazwyczaj ma miejsce podczas profesjonalnych wyborów najpiękniejszej kobiety. Wystąpiły natomiast w strojach wieczorowych i sportowych, w tym m.in.. w strojach LKS-u Polonii Poraj.

 

Jednogłośnie zwyciężyła Dominika Olsińska. Pierwszą wicemiss została Natalia Sawicka, drugą Ewelina Jarkiewicz.

 

Najpiękniejsza nastolatka gminy Poraj Dominika Olsińska ma 16 lat. Pochodzi z Olsztyna na Warmii i Mazurach, aktualnie mieszka w Jastrzębiu. Ma bardzo różnorodne zainteresowania, od wegetarianizmu, przez sport, po fizykę i II wojnę światową. Jej szczególne uzdolnienia – jak sama  podkreśla – to taniec, umiejętność rozmawiania z ludźmi, kontaktowość, umiejętności organizatorskie. Ponadto pasjonuje ją poznawanie zaplecza ludzkich myśli oraz przerabianie ubrań i dodatków.

 

Organizatorzy każdą z kandydatek nagrodzili zestawem kosmetyków. Najpiękniejsza nastolatka gminy Poraj otrzymała rower górski. Ponadto każda uczestniczka będzie miała wykonane portfolio przez Annę Paterek. Dziewczęta ubarwią również swą krasą kalendarz gminy Poraj na rok 2013. Zaprezentują w nim różne dyscypliny sportowe.

 

By paniom nie było smutno, o ich uszy i serca zawalczył Wojciech Gąssowski. Artysta znany z poszukiwania prywatek („Gdzie się podziały tamte prywatki”) wyszedł do publiczności i bawił się razem z nią. Chwilę później termometr znów wzbił się na wyżyny, gdy na scenie pojawili się The Beatleman z coverami Beatlesów. Z pomocą przyszedł ulewny deszcz, ale i on nie przestraszył dobrze bawiących się imprezowiczów. The Beatelmani nie mogli rozstać się z porajską publicznością, z wielką ochotą wyszli do bisu.

 

A zabawa dopiero się rozpoczynała. Na scenę wkroczył znany zespół disco polo – Boys, z wokalistą Marcinem Millerem. Boys zagrali i zaśpiewali swoje największe szlagiery: „Jesteś szalona”, „Lody”. Był też chwilowy brak prądu i playback. Mało kto jednak przejmował się głosem z podkładu, Boys’i tańczyli, publika szalała. I znów przyszedł deszcz, a za nim burza. Znowu brakło prądu, tym razem na dobre. Koncert się skończył, głodna koncertu publiczność rozeszła się do domów z oczekiwaniem na niedzielę.

 

Niedzielną atmosferę zaczęły rozkręcać lokalne zespoły i kapele. Na scenie pojawili się: Jurajska Kapela Biesiadna, „Szalona Piątka” oraz „Orbidicort”. Tuż po nich koncert z piosenkami ku pamięci Janusza Gniatkowskiego. Na rozluźnienie dwa kabarety – Damian Kubik Skecz Up i Kabaret „Dno”. Skecze przerywa stały punkt Dni Poraja – ulewa, grzmoty przerwa w prądzie. Gdy wszyscy mieli już rozejść się do domów, DNO  wróciło na scenę. Publikę w nastrój reggae wprowadziła częstochowska grupa NEFRE, by za chwilę oddać mikrofon Bednarkowi, na którego czekały rozszalałe nastolatki. Kamil Bednarek to prawdziwe sceniczne zwierzę. Bez playbacku, chwilami – z powodu braku prądu – a cappella porwał swą energią porajskich imprezowiczów. Szaleństwo nie miało końca. Bednarek i SGM wrócili na scenę z dłuuuugim bisem. Nie straszny był deszcz, problemy z dźwiękiem. Wszyscy świetnie się bawili, a wójt Poraja Łukasz Stachera odetchnął z ulgą. Stał dumny, że mimo burz i grzmotów impreza skończyła się sukcesem, co widać było na twarzach rozbawionej publiczności.

 

Wrażenia po koncercie:

 

Boys: - To był jeden z naszych lepszych koncertów. Publiczność wspaniała. Szkoda tylko, że musieliśmy przerwać występ. Gdyby nie pogoda, udałoby się znakomicie. Choć mimo deszczu wielu naszych fanów bawiło się pod sceną. Na pewno jeszcze wrócimy do Poraja. 

 

Piotr „Dziker” Chrząstek z Nefre: -Atmosfera w Poraju jest wspaniała. Burza na szczęście przeszła. Ludzie i artyści ze stoickim spokojem przeczekali te pogodowe anomalie. Jak widać, było warto. Wszystko, choć z pewnym opóźnieniem odbywa się w przepięknej, mega pozytywnej atmosferze. Poraj przerósł nasze oczekiwania. Kilka lat temu już tu graliśmy, więc wiedzieliśmy czego można się po porajanach spodziewać. Widzę, że reggae w tym rejonie się sprawdza. Ludzie to czują, bawią się, kochają tę muzykę. Organizatorzy zaserwowali różną dawkę muzyki, każdy znalazł coś dla siebie. Powiem krótko – kochamy Poraj i pozdrawiamy serdecznie wszystkich czytelników Gazety Myszkowskiej.

 

Star Guard Muffin (Kamil Bednarek, Radek Szyszkowski, Maciek Pilarz, Piotrek „Piter” Bielawski, Piotr „Zwierz” Stanclik)

 

Gazeta Myszkowska: -Jak oceniacie dzisiejszy koncert?

 

SGM: -Pomimo burzy, wszystko się udało. Zdziwiła nas tak ogromna frekwencja. Brakowało energii w sprzęcie, nie brakowało natomiast energii na scenie i w publiczności.

 

GM: -A jakie plany na przyszłość. Widzę, ze są zmiany w składzie zespołu.

 

SGM: -To prawda. Jak widać nieco się zmieniliśmy. Teraz skupiamy się głównie na koncertach. W dniu dzisiejszym (8 lipca) wyszedł nasz nowy kawałek, który mieliście okazję usłyszeć podczas tej imprezy („Nie chcę wyjeżdżać stąd”). Ponadto w tym tygodniu nagrywamy płytę, tak by nasi fani mogli najpóźniej w listopadzie zobaczyć efekt naszej pracy w postaci krążka.

 

Katarzyna Kieras

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama