Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 17 maja 2026 06:37
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

DZIEŃ DZIECKA ZE SPIDERMANEM I SZNUPKIEM

(Myszków, Trzebniów, Przybynów, Żarki) Prawdziwie dziecięcej radości, słońca każdego dnia oraz wspaniałej zabawy życzył wszystkim dzieciom burmistrz Myszkowa Janusz Romaniuk witając je na imprezie zorganizowanej 31 maja br. pod Miejskim Domem Kultury z okazji Dnia Dziecka.
Podziel się
Oceń

(Myszków, Trzebniów, Przybynów, Żarki) Prawdziwie dziecięcej radości, słońca każdego dnia oraz wspaniałej zabawy życzył wszystkim dzieciom burmistrz Myszkowa Janusz Romaniuk witając je na imprezie zorganizowanej 31 maja br. pod Miejskim Domem Kultury z okazji Dnia Dziecka.

 

Specjalnie z tej okazji do MDK-u pofatygowali się Spiderman i Batman, którzy najpierw bawili się z dziećmi na scenie, a następnie wyczarowywali dla nich balonikowe zwierzątka. Z otwartymi z wrażenia buziami maluchy oglądały przedstawienia „Kopciuszek” i „Czerwony  Kapturek”. Kolorowe spektakle to prezent dla nich od młodzieży uczęszczającej na zajęcia do MDK-u oraz z Młodzieżowego Zespołu ze Szkoły Podstawowej Nr 3 – „Havier”.

 

Swe marzenia, choć przez chwilę, mogły zrealizować te dzieci, które marzą o karierze policjanta czy strażaka. Jak wygląda prawdziwy wóz strażacki i  „co ma w środku” pokazywali dzieciom ochotnicy z jednostki OSP w Nowej Wsi. Maluchy z uwagą oglądały motopompy i strażackie węże, chętnie pozowały do zdjęć w hełmach strażackich. Sporym powodzeniem cieszyło się również przymierzanie policyjnych nakryć głowy oraz przejażdżki radiowozem „na sygnale”. Te atrakcje to z kolei prezent dla maluchów od policjantów z myszkowskiej komendy. Razem z nimi w MDK-u pojawił się policyjny pies – maskotka „Sznupek”, który uczył najmłodszych jak bezpiecznie poruszać się po drogach. Długa kolejka ustawiła się do policyjnego technika zdejmującego ślady linii papilarnych.

 

Każde dziecko, które pojawiło się pod domem kultury otrzymało od Urzędu  Miasta w Myszkowie cukrową watę.  Pragnienie gasiły najmłodszym soczki od firmy „Sokpol”. Do radosnego nastroju zabawy dostosowało się nawet dość niezdecydowane w ostatnich dniach słońce, które na czas imprezy pokazało dzieciom swoją uśmiechniętą buzię.

 

W CAPRI „BAHAMAS” …

29 maja br., po raz trzeci w swej historii, całodniową zabawę z okazji Dnia Dziecka zorganizowała pizzeria „Capri”. Restauracja chcąc zapewnić dzieciom dobrą zabawę zaprosiła do współpracy przy jej organizacji Międzypowiatowy Bank Spółdzielczy oraz stowarzyszenia „Bona Dea” i „Libero”. W organizację zabawy włączył się także myszkowski magistrat. Dzieci, które w tym dniu przyszły do pizzerii miały możliwość skorzystania z placu zabaw z dużymi zjeżdżalniami na zewnątrz oraz z atrakcji „Kubusiowej Krainy” wewnątrz pizzerii. Czas uprzyjemniały konkursy, w których na każdego uczestnika czekała nagroda. Całość zwieńczył występ zespołu „Bahamas”. Towarzyszące mu ogromne maskotki zostały przez maluchy dosłownie oblężone.

 

…W TRZEBNIOWIE KOLEJKA

Blisko 200 paczek ze słodyczami ufundowanych przez wicestarostę powiatu myszkowskiego Jana Kierasa rozdano wśród dzieci, które uczestniczyły w imprezie zorganizowanej z okazji Dnia Dziecka w Trzebniowie. Jej organizatorami był sołtys miejscowości Andrzej Maligłówka oraz Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Trzebniów, któremu sołtys szefuje.

Na dzieci czekały kramy z zabawkami, stoiska gastronomiczne, dmuchane zamki, rodeo, quady oraz ciesząca się dużą popularnością kolejka elektryczna. Dla maluchów zorganizowano także zawody sportowe, które poprowadził radny Jan Gromada oraz przejażdżki odkrytym samochodem terenowym.

 

DZIEŃ DZIECKA NA WODZIE

Z ciekawą propozycją spędzenia Dnia Dziecka wystąpiło Towarzystwo Przyjaciół Żarek Letniska i Klub Wodny „Enif”, które zaprosiły 1 czerwca milusińskich na imprezę zorganizowaną nad porajskim zalewem. Na dzieci czekały przejażdżki jachtem, motorówką czy rowerami wodnymi, były słodycze, wspólne pieczenie kiełbasek oraz  szanty. Z wypiekami na buzi dzieci słuchały gawędy prawdziwego „wilka morskiego” – Wojciecha Kmity z Żarek Letniska, który na wybudowanym przez siebie jachcie opłynął kulę ziemską.

 

W PRZYBYNOWIE BRYCZKAMI JEŻDŻĄ

80 dzieci ze szkoły i przedszkola w Przybynowie swoje święto (1 czerwca) obchodziło w agrogospodarstwie „Pod skałką”. Wśród atrakcji były przejażdżki bryczką po okolicy (zorganizowane wspólnie przez sołtysa Henryka Świerdzę i Artura Sochę), pieczenie kiełbasek oraz słodki poczęstunek. Państwo Socha - właściciele gospodarstwa gościli dzieci z Przybynowa już drugi rok z rzędu. Warto wspomnieć, że tuż przed piknikiem w kościele parafialnym w Przybynowie ks. Roman Cer odprawił mszę świętą w intencji dzieci.

 

W ŻARKACH DZIECI ROZDAJĄ ORDERY

Tegoroczne obchody Dnia Dziecka w Żarkach odbyły się (31 maja) na hali miejscowego gimnazjum. Zorganizowane zostały przez pracowników Domu Kultury i Przedszkola Publicznego w Żarkach. Uroczystości rozpoczęły się od występów przedszkolaków z Żarek, pomiędzy którymi zabawy dla dzieci prowadziły bajkowe postacie: Pirat, Klaun, Japonka i Kowboj. W trakcie obchodów przewodniczącej Rady Miejskiej Stanisławie Nowak, dyrektor ośrodka kultury Magdalenie Brzegowskiej i koordynatorowi ds. oświaty Jakubowi Grabowskiemu wręczone zostały Ordery „Przyjaciel Dziecka”. Kandydaci musieli z uśmiechem na twarzy zjeść plasterek cytryny, powiedzieć wierszyk lub zaśpiewać piosenkę. Następnie na scenie zagościli aktorzy z Krakowa, którzy wystawili dla dzieci sztukę „Zaczarowane źródełko”. Kolejnym punktem programu były występy przedszkolaków połączone z konkursami dla rodziców, występy wokalno-taneczne dzieci ze świetlic wiejskich z Jaworznika, Przybynowa i Czatachowy. Uroczystości zakończył recital Weroniki Będkowskiej z Zespołu Szkół Nr 2 w Będuszu.

 

Uroczystym obchodom Dnia Dziecka towarzyszyły konkursy plastyczne i sportowe z atrakcyjnymi nagrodami przygotowane przez wychowawców Przedszkola Publicznego w Żarkach. Pomimo pochmurnej pogody wszystkim dopisywał dobry humor i chęć do zabawy.

Robert Bączyński

Aleksandra Kubas


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama