Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 16 maja 2026 17:43
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

SZUKAMY NAJPIĘKNIEJSZEJ!

(Myszków) W sobotę, 19 lutego w Domu Kultury w Myszkowie odbył się casting do wyborów Miss Polonia Ziemi Częstochowskiej 2011. Następne castingi odbędą się w Kłobucku i Częstochowie. Trzy najpiękniejsze dziewczyny Miss Polonia Ziemi Częstochowskiej– miss i dwie wicemiss – dostaną się do eliminacji ogólnopolskich Miss Polonia. Casting zorganizowała częstochowska agencja Modelus.info.
Podziel się
Oceń

 

(Myszków) W sobotę, 19 lutego w Domu Kultury w Myszkowie odbył się casting do wyborów Miss Polonia Ziemi Częstochowskiej 2011. Następne castingi odbędą się w Kłobucku i Częstochowie. Trzy najpiękniejsze dziewczyny Miss Polonia Ziemi Częstochowskiej– miss i dwie wicemiss – dostaną się do eliminacji ogólnopolskich Miss Polonia. Casting zorganizowała częstochowska agencja Modelus.info.

 

Do Myszkowa przyjechało ogółem 6 dziewcząt, w tym jedna, Magdalena Tomasik, pofatygowała się specjalnie na tę okazję aż z Sosnowca: - Jestem studentką trzeciego roku prawa. Na przyjazd tutaj namówiła mnie koleżanka, Marcelina. Na razie jest to dla mnie przygoda, zobaczymy co będzie dalej – mówi. Zapytana o to, co najbardziej podoba się jej w sobie, odpowiada bez wahania, że naturalnie kręcone włosy. Jury stwierdziło natomiast, że Magda ma ciekawą, hiszpańską urodę, oraz duży temperament, co potwierdza autor tekstu. Pierwszą, która przyjechała na casting była Ewa, mieszkanka Myszkowa, która obecnie studiuje filologię angielską w Łodzi: - Przyjechałam sprawdzić, jak to jest na profesjonalnym castingu, myślę że warto spróbować. Zdaję sobie sprawę z tego, że życie modelki nie jest łatwe – wymaga nieustannego dbania o własną sylwetkę, figurę, wymaga wielu wyrzeczeń. Na pewno trudna jest organizacja czasu, zarówno prywatnego, jak i zawodowego, po prostu sporo trzeba wymagać od siebie, żeby osiągnąć sukces. Często trzeba poświęcić młodość, nawet dzieciństwo, kiedy dziewczyny zaczynają w wieku 13 – 14 lat – komentuje ciemne strony zawodu modelki. Duże wrażenie zrobiła na wszystkich 18 - letnia Dominika Kuzior, mieszkanka Zaborza, którą do konkursu zgłosił brat, który zauważył ogłoszenie: - Dla mnie najważniejsze są szkoła, matura – traktuje to wyłącznie jako przygodę – komentowała dla nas Dominika. Najczęstszymi pytaniami jury w składzie Patrycja Gałwiaczek, Anita Popiel – Prokop i Grzegorz Nienartowicz były między innymi „co najbardziej lubisz w swoim ciele?”, „czy interesujesz się sportem, muzyką?”, „czy masz chłopaka, narzeczonego – co partner sądzi na temat twoich ambicji?”. Dziewczyny na to ostatnie pytanie odpowiadały najczęściej: „mój chłopak nic nie wie”. Pytane o to, czy są gotowe na poświęcenia związane z tym zawodem (dojazdy), odpowiadały, że nie widzą żadnych problemów. Kiedy jedna z dziewczyn stwierdziła, że gra na wiolonczeli – aż wstał z krzesła kamerzysta Modelus.info – zapalony wiolonczelista.

 

Po serii pytań, każda z kandydatek była proszona o „rundę” wokół sali bez butów. Casting skomentował Grzegorz Nienartowicz, Przedstawiciel Regionalny Miss Polonia: - Nie nastawialiśmy się na dużą frekwencję, ważne jest to, że ktoś się zgłosił, odpowiedział na nasze ogłoszenie. Z tych dziewcząt, które tutaj się zaprezentowały, na pewno nad kilkoma będziemy się mocno zastanawiali, bo mają duży potencjał. Nie chodzi tutaj tylko o urodę, zwracamy uwagę na wysoki poziom intelektualny, kulturę osobistą każdej z nich. Ważne są dla nas także aspekty wady wymowy, naleciałości językowych. Ważne jest, jeśli ktoś zna siebie, swoją wartość, ale także nie ukrywa swoich wad– mówi Grzegorz Nienartowicz. Następny casting (jeszcze nie ma terminu) odbędzie się w Kłobucku, natomiast 2 marca modelki spotkają się w Częstochowie, w klubie Tori. Na podstawie tych trzech castingów, do dalszego etapu dostanie się od 14 do 20 osób. Finał Miss Polonia Ziemi Częstochowskiej będzie miał miejsce 2 maja w częstochowskim klubie Politechnik i będzie przepustką do eliminacji ogólnopolskich Miss Polonia. Agencja Modelus.info nie skupia się tylko na „wyłapywaniu talentów”, lecz także współpracuje z dziewczynami w ramach modelingu. Grzegorz Nienartowicz mówi nam także o zdroworozsądkowym podejściu do zawodu modelki, w konteście szkodliwych metod, które dziewczyny stosują, próbując doskonalić swoje ciało: - Powtarzamy po wielokroć – preferujemy zdrowy tryb życia. Jesteśmy przeciwni używkom, bądź działaniom, które wpływają na zdrowie lub urodę dziewcząt, łącznie z odchudzaniem. Zwracamy uwagę na umiarkowanie. Nie wywieramy presji na modelki, żeby się odchudzały (bo słyszymy o takich agencjach). Podsumowując – zdrowe podejście, dbanie o kondycję fizyczną, jak najmniej używek, ale także odpowiedni poziom intelektualny, robienie czegoś, co rozwija wyobraźnię, osobowość – takich osób szukamy. Dobrym przykładem jest tutaj Arleta Respondek, w którą zainwestowaliśmy, ale której sukces nie przewrócił w głowie. Zachowała dystans do siebie i tego co robi – podsumowuje Nienartowicz.

 

Wyników sobotniego castingu na razie nie poznamy, agencja Modelus.info czeka na uformowanie się większej grupy kandydatek. - Ja w każdej pani znalazłam coś pozytywnego i będzie nam naprawdę trudno wybrać – powiedziała Patrycja Gałwiaczek, członkini komisji oceniającej.

Marcin Bareła

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama