Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 14 września 2026 08:09
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

CYTRUSY Z DONICZKI

(Choroń) Z wyborem prezentu na Dzień Kobiet dla Wioletty Jarkiewicz z Choronia nie ma najmniejszego problemu. Pani Wiola ponad wszystko uwielbia rośliny. – Za kwiatka można mnie kupić – śmieje się kobieta. Jej doniczkowi podopieczni za okazywaną im troskę i „dobrą rękę” odwdzięczają się pięknie owocując.
Podziel się
Oceń

 

(Choroń) Z wyborem prezentu na Dzień Kobiet dla Wioletty Jarkiewicz z Choronia nie ma najmniejszego problemu. Pani Wiola ponad wszystko uwielbia rośliny. – Za kwiatka można mnie kupić – śmieje się kobieta. Jej doniczkowi podopieczni za okazywaną im troskę i „dobrą rękę” odwdzięczają się pięknie owocując.

 

Jadąc do Choronia chcieliśmy obejrzeć cytrynę, którą udało jej się wyhodować. Okazało się, że to nie jedyny unikalny okaz w jej mieszkaniu. Na parapetach dojrzewają jeszcze mandarynki, krzew kawy arabskiej, bananowiec i marakuja.

 

- Cytrynę kupiłam cztery lata temu na aukcji w Internecie. Pierwszy owoc dała mi w ubiegłym roku, ważył około 28 dekagramów. Tegoroczny jest prawie dwa razy większy, sądzę, że waży już około 45 dekagramów – opowiada Wioletta Jarkiewicz podtrzymując w dłoni okazały owoc. – Pierwsza moja cytrynka wprost z doniczki trafiła do herbaty. Owoc był bardzo soczysty, bez pestek, miał cienką skórkę. Różnica pomiędzy nim a tymi kupowanymi w sklepie była bardzo widoczna – dodaje. „Tegoroczne zbiory” także trafią do herbaty, ale dopiero w marcu. – Mały owoc pojawił się w czerwcu ubiegłego roku. Od tego czasu dojrzewa. Będzie dobry, kiedy jego skóra będzie już ciemnożółta i lekko lepiąca się do dłoni – tłumaczy mieszkanka Choronia. Sąsiadująca na parapecie z cytryną mandarynka ma 16 owoców, jeden z nich nadaje się już do konsumpcji. – Mandarynkę kupiłam w sklepie ogrodniczym, podobnie jak bananowca i marakuję. Ale na owoce tej ostatniej muszę poczekać. Jeszcze jakieś dwa, trzy lata. Myślę, że będzie warto. Miałam też rodzynkę brazylijską, niestety, zniszczyła się – mówi pani Wiola. – Była jeszcze „muchołapka”, która naprawdę łapała owady – dodaje jej syn Bartłomiej. Rodzinną oranżerię uzupełnia kolekcja storczyków i najzwyklejsze w tym towarzystwie paprotki. – Nie wiem po kim córka ma taką dobrą rękę do roślin, ale raczej nie po mnie, bo mnie się kwiatki „nie trzymają” – żartuje mama pani Wioletty, Bożena Jarkiewicz. – Ja po prostu uwielbiam rośliny. One chyba czują jak cieszy mnie kiedy kwitną i dobrze rosną. A to naprawdę wielka frajda – wyjaśnia z humorem właścicielka doniczkowych cytrusów. Jak dodaje, nie stosuje wyszukanych metod nawożenia czy specjalnych środków. Według jej słów wystarcza im słońce, woda i okazywane im serce. (rb)

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mj Treść komentarza: A kto ma oglądać, gdy większość wsi idzie w pochodzie? Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:45 Źródło komentarza: DOŻYNKI PARAFIALNE W PRZYBYNOWIE Autor komentarza: Anna Treść komentarza: Bardzo ważny i ciekawy temat ? Data dodania komentarza: 2.09.2026, 08:30 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: 123456 Treść komentarza: GDZIE JEST POLICJA? JESZCZE NIE WIDZIAŁEM BY JAKIKOLWIEK POLICJANT WRĄBAŁ MANDAT ZA BRAK KAGAŃCA DLA PSA. KAMER U NA JAK MRÓWKÓW , ALE CHODNIKI SĄ ZASRANE DO WIWATU. I TEZ NIKT NIGDZIE NIE WIDZIAŁ ZA TO JAKIEJKOLWIEK KARY. TO TEŻ BEZKARNOŚĆ PSIARZY POWODUJE , ŻE SKALA TEGO PSIEGO SYFU JEST KATASTROFALNA. Moim zdaniem Policja robi to z całą świadomością oraz premedytacją. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 16:10 Źródło komentarza: AMSTAFF POGRYZŁ W TWARZ KOBIETĘ W CENTRUM CZĘSTOCHOWY, W ALEI NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Konkluzja jest prosta. Po co są potrzebni ci urzędnicy? Brzydko mówiąc do pierdzenia w stołki bo nic nie mogą ale ciężką kasę biorą za ględzenie o niczym! Data dodania komentarza: 11.08.2026, 16:24 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: MKAS Treść komentarza: JAJCARZE!!! A gdzie do dziś było starostwo, gmina no i wojewoda?? Data dodania komentarza: 10.08.2026, 20:32 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: Ksenofobie da się leczy. Potrzebna jest terapia u terapeuty Treść komentarza: Stop ksenofobi. Wulgarnie wyzywał dzieci w autobusie w Bielsko- Białej . Dlatego, że są z Ukrainy. Brutalne pobicie pary z Ukrainy we Wrocławiu . W każdym społeczeństwie są osoby agresywne, nadużywające alkoholu, narkotyków. Jeżeli Polak lub osoba innej narodowości złamie prawo powinna być sądzona. Stop agresji. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 19:07 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE
Reklama
Reklama
Reklama