Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 16 maja 2026 17:39
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

KOLĘDY CZAS

(Jastrząb, Poraj, Koziegłowy) „Wśród nocnej ciszy”, „Bóg się rodzi”, „Hej maluśki, maluśki” czy „Jest taki dzień” – to tylko niektóre z kolęd i piosenek bożonarodzeniowych, których można było posłuchać w środę, 5 stycznia, podczas zorganizowanego już po raz piaty przez Szkołę Podstawową w Jastrzębiu Przeglądu Kolęd.
Podziel się
Oceń

 

(Jastrząb, Poraj, Koziegłowy) „Wśród nocnej ciszy”, „Bóg się rodzi”, „Hej maluśki, maluśki” czy „Jest taki dzień” – to tylko niektóre z kolęd i piosenek bożonarodzeniowych, których można było posłuchać w środę, 5 stycznia, podczas zorganizowanego już po raz piaty przez Szkołę Podstawową w Jastrzębiu Przeglądu Kolęd.

 

„Niezwykłe jest bogactwo kolęd polskich i niepospolite są ich wartości artystyczne. Nie wiem, czy inny kraj może pochwalić się zbiorem podobnym do tego, który posiada Polska” pisał przed laty Adam Mickiewicz. Tradycją Szkoły Podstawowej im. Kazimierza Wielkiego w Jastrzębiu stał się Przegląd Kolęd, którego celem, już od pięciu jego edycji, jest kultywowanie tradycji śpiewania kolęd i piosenek bożonarodzeniowych. W tym roku szkolnym przegląd, przygotowany przez nauczycieli z tej szkoły - Rafała Polegaja i Martę Łysek, odbył się w środę, 5 stycznia. W świąteczny nastrój wprowadzili uczestników uczniowie ze szkół podstawowych z Poraja, Jastrzębia i Choronia oraz przedszkolaki z Żarek Letniska. Wszystkie prezentacje cechowały pomysłowość oraz oryginalność, w tym i kostiumów małych artystów. Niektóre z kolęd prezentowane były z własnym akompaniamentem muzycznym. - Cieszę się, że po raz kolejny udało nam się zorganizować w naszej szkole tę imprezę, która pozwala dzieciom na poznanie tradycji świątecznych, związanych ze śpiewaniem kolęd w polskich domach – mówiła dyrektor Szkoły Podstawowej w Jastrzębiu Jadwiga Kidawa. Wszyscy uczestnicy V Przeglądu Kolęd otrzymali pamiątkowe dyplomy i świąteczne życzenia, które w imieniu wójta gminy Łukasza Stachery, złożył „świeżo upieczony” kierownik referatu promocji w porajskim urzędzie Andrzej Kozłowski, a także dyrektorzy Danuta Służałek – Jaworska ze Szkoły Podstawowej w Poraju i Joanna Sawicka z Przedszkola w Żarkach Letnisku. Fundatorem nagród w przeglądzie był porajski Urząd Gminy.

 

PORAJSKIE KOLĘDOWANIE

Prawdziwie świąteczna atmosfera zapanowała za sprawą nastrojowego koncertu kolęd także w Szkole Podstawowej w Poraju. Na występ uczniów Szkoły Podstawowej im. kpt. Leonida Teligi przybyło w czwartek, 13 stycznia tak dużo osób, że z trudem wszyscy mogli pomieścić się w sali gimnastycznej. W wykonaniu młodych muzyków można było usłyszeć najbardziej znane i lubiane kolędy oraz piosenki bożonarodzeniowe. Mali wykonawcy prezentowali swoje artystyczne zdolności pod czujnym i profesjonalnym okiem dyrektor szkoły, Danuty Służałek – Jaworskiej. Podczas koncertu młodzi artyści w kilku utworach wystąpili z własnym akompaniamentem: akordeonu, skrzypiec czy gitary. Koncert urozmaicił występ szkolnej grupy tanecznej, która zaprezentowała pokaz tańca irlandzkiego.

 

Muzyczne widowisko stało się ponadto szczególną okazją do złożenia serdecznych życzeń i podziękowań dla babć i dziadków z okazji zbliżającego się ich święta.

 

ŚWIĄTECZNA TRADYCJA ŻYWA W GMINIE KOZIEGŁOWY

Najpiękniejsze polskie kolędy rozbrzmiewały także podczas noworocznych spotkań i koncertów w gminie Koziegłowy. Na początku stycznia w miejscowym domu kultury jasełka i koncert kolęd zatytułowany „Raduj się świecie” wystawili uczniowie Zespołu Szkół w Koziegłowach oraz członkowie zespołu „O co chodzi”. Jasełka przygotowali nauczyciele Magdalena Pawłowska, Monika Kania i Magdalena Nowak, dekoracje: Monika Góra, Sabina Sitek, i Joanna Gorzkowska zaś nad oprawą muzyczną czuwała Anna Łuszczyk. Koncert oklaskiwali poseł Jadwiga Wiśniewska i burmistrz Jacek Ślęczka, którzy nagrodzili wykonawców słodyczami. 13 stycznia wielkie kolędowanie odbyło się z kolei w Zespole Szkół w Lgocie Górnej. Młodym wykonawcom z klas pierwszych, przygotowanym przez wychowawczynie Edytę Wiśniewską i Anetę Stefaniak akompaniował Mariusz Torbus. Koncert dopełniła piękna inscenizacja o narodzinach Jezusa w wykonaniu uczniów. Nic dziwnego, że podczas występów nie brakowało gromkich braw licznie zgromadzonej publiczności, którą stanowili rodzice i dziadkowie małych artystów oraz goście honorowi: Zofia Jakubczyk – Prezes MBS w Myszkowie oraz sołtysi z terenu całej gminy Koziegłowy. Specjalny i niezwykle widowiskowy Koncert Noworoczny przygotował Miejsko-Gminny Ośrodek Promocji Kultury w Koziegłowach, przy wsparciu Gminnej Orkiestry Dętej oraz Gminnego Zespołu Pieśni i Tańca ,,Koziegłowy”. Zgromadzona publiczność w godzinnym programie mogła nie tylko posłuchać ale również zaśpiewać razem z wykonawcami. W repertuarze znalazły się najpopularniejsze polskie kolędy. Podczas imprezy rozdano także nagrody dla zwycięzców w konkursie na najlepszą kartkę bożonarodzeniową, zorganizowanym przez dom kultury. Koncerty kolęd uczniowie wraz z nauczycielami przygotowali również w Pińczycach i Cynkowie, a wszystkie te spotkania odbyły się w pięknej, zimowej scenografii i uroczystym nastroju. Więcej zdjęć z imprez na naszej stroniew www.gazetamyszkowska.pl (rb)

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama