Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 30 marca 2026 00:24
Przeczytaj!
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel
Reklama

U HRABINY NA IMIENINACH

(Żarki Letnisko) W sobotę 11 września mieszkańcy Żarek Letniska i ich goście mieli okazję poczuć klimat dawno minionych i zapomnianych lat 20-tych i 30-tych. Wszystko za sprawą Towarzystwa Przyjaciół Żarek Letniska im. hrabiny Stefanii Raczyńskiej, które w swojej miejscowości zorganizowało po raz pierwszy imieniny swej patronki. Widowisko okraszone m.in. korowodem barwnych postaci ubranych w stroje z epoki czy pokazem pirotechnicznym było formą podziękowań dla mieszkańców i miłośników Żarek Letniska za udział w opisywanej w naszej gazecie społecznej akcji „Czysty Las, Czyste Letnisko. To także wspaniały sposób na promocję miejscowości, o czym świadczą tłumy które przybyły na imprezę.
Podziel się
Oceń

(Żarki Letnisko) W sobotę 11 września mieszkańcy Żarek Letniska i ich goście mieli okazję poczuć klimat dawno minionych i zapomnianych lat 20-tych i 30-tych. Wszystko za sprawą Towarzystwa Przyjaciół Żarek Letniska im. hrabiny Stefanii Raczyńskiej, które w swojej miejscowości zorganizowało po raz pierwszy imieniny swej patronki. Widowisko okraszone m.in. korowodem barwnych postaci ubranych w stroje z epoki czy pokazem pirotechnicznym było formą podziękowań dla mieszkańców i miłośników Żarek Letniska za udział w opisywanej w naszej gazecie społecznej akcji „Czysty Las, Czyste Letnisko. To także wspaniały sposób na promocję miejscowości, o czym świadczą tłumy które przybyły na imprezę.

 

Pomysłodawczynią przedsięwzięcia była Henryka Jastrzębiec Chołdyk, ale w organizację imprezy byli zaangażowani wszyscy członkowie Towarzystwa, z inicjatorką wspomnianego programu Wioletą Kowalik na czele.

 

Imieniny rozpoczął korowód zaprzęgów konnych, który wyruszył o godz. 16.00 sprzed budynku miejscowej szkoły. Korowód poprowadzili: solenizantka, w którą wcieliła się Justyna Brzozowska oraz towarzyszący jej hrabia Raczyński, brawurowo odegrany przez …Starostę Myszkowskiego - Łukasza Stacherę. Ogromne wrażenie robił strój hrabiego – starosty, nic zatem dziwnego, że tego dnia każdy chciał sobie zrobić z nim pamiątkowe zdjęcie. Wśród gości, którzy uświetnili tę imprezę, i którzy zasiedli w pozostałych powozach można było zobaczyć również poseł Jadwigę Wiśniewską, wicemarszałka Województwa Śląskiego Mariusza Kleszczewskiego, wicestarostę Jana Kierasa czy wójta gminy Poraj Mariana Szczerbaka.

 

Barwna kawalkada przejechała ulicami Żarek letniska. W tym czasie z życiorysem związanej z miejscowością hrabiny Raczyńskiej, zapoznawał licznie zgromadzonych widzów emerytowany nauczyciel i znawca lokalnej historii Wiesław Popielak. Zanim korowód dotarł do miejscowego amfiteatru zatrzymał się w miejscach bliskich kiedyś sercu hrabiny – przy kościele parafialnym Matki Bożej Nieustającej Pomocy, który ufundowała i wybudowała, „Willi Nałęcz” – gdzie mieszkała oraz parkowej altanie.

 

Finałem parady był miejscowy amfiteatr. Tu z rąk hrabiny i hrabiego dyplomy otrzymały kluby jeździeckie „Golden Horse” z Nowej Wsi i „Leśny Konik” z Poraja. Kluby te oprócz uczestnictwa w korowodzie bawiły zebranych pokazem technik jeździeckich, który odbył się na terenie miejscowego kąpieliska. Wyróżniono również gimnazjalistki, które wykazały się aktywną i twórczą pracą, reklamując akcję sprzątania miejscowości. Prócz tytułów i nagród, tak jak wypada na prawdziwych imieninach u hrabiny, w żareckim amfiteatrze nie mogło zabraknąć części artystycznej promującej młode talenty. Na imieninach hrabiny mieli okazję zaśpiewać studenci Państwowych Szkół Aktorskich z Krakowa i Wrocławia. Młodzi artyści zaprezentowali publiczności piosenki z lat 20-tych i 30-tych, a ujmując rzecz ściślej w muzyczny sposób opowiedzieli historię pewnej miłości. Zaśpiewali m.in. utwory „Ja się boję sama spać”, „Ach, jak przyjemnie” i „Piosenka przypomni ci”. Była też i „Ta ostatnia niedziela” – ale jak podkreślała prowadząca imprezę Elżbieta Jatulewicz – To nie niedziela, tylko sobota i na całe szczęście nie ostatnia, a pierwsza.

 

Impreza była niebywałą okazją by zobaczyć ówczesną modę, na którą w latach 20-tych największy wpływ wywarła postępująca emancypacja i obyczajowe wyzwolenie. „Modne” panie zaczęły wówczas jawnie stosować wyrazisty makijaż, palić papierosy, pokazywać się w miejscach publicznych bez mężczyzn, które to wzorce propagowała słynna Coco Chanel. Aby tradycja mogła się dopełnić do końca, na imieninach nie mogło zabraknąć tortu oraz tradycyjnego polskiego poloneza, który poprowadziła hrabina wraz z hrabią. Za pierwszą parą ruszyli w tany nie tylko dorośli, ale także i dzieci. W trakcie zabawy publiczność wyróżniła posiadaczy najlepszych strojów odzwierciedlających ducha minionej epoki. Zwyciężyła Dorota Cebula – dama z pieskiem, wraz z towarzyszącym jej mężem.

 

Kilkugodzinna impreza plenerowa, mimo miejscami niesprzyjającej aury zgromadziła prawdziwe tłumy, które do późnych godzin wieczornych bawił zespól muzyczny „Diament”. Na zakończenie organizatorzy przygotowali dla biesiadników niespodziankę w postaci pokazu „lotniczo-pirotechnicznego”. Wieczór zakończył się zatem wystrzałowo.

Katarzyna Wilk

Robert Bączyński


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SąsiadkaTreść komentarza: Znam tą rodzinę mieszkam niedaleko tej patologi pomimo zgłoszeń powinni dawno ratować zwierzęta mało tego dzieci są tam jeszcze w tej patologi gdzie opieka społeczna na skargi sąsiadów jak córki przyjeżdżają z dziećmi piją i nogi rozkładają na widoku dzieci nikt nie reagujeData dodania komentarza: 27.03.2026, 22:48Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: KobietaTreść komentarza: Proszę sobie nie drwić z tej dziewczyny, która była w depresji. Kobieta została zgwałcona najpierw przez swojego chłopaka a następnie doszło do zbiorowego gwałtu. Sprawców nie złapano. Po gwałcie zbiorowym załamała się i próbowała popełnić samobójstwo, które doprowadziło do sparaliżowania. Dwa lata walczyła o możliwość eutanazji. Nie jestem zwolenniczką eutanazji ale też nie będę oceniać jej. Nie drwij człowieku.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 20:06Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: Smog zabija ludziTreść komentarza: Są dofinansowania i rodzina też może pomóc w finansowaniu starszej osobie z niską emeryturą a nie tylko czekać po spadek. Nawet łatwiej jej będzie obsłużyć nowy piec. Jeżeli starsza osoba jest sama nie ma spadkobierców to co innego. Smog zabija.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 19:48Źródło komentarza: 24 mieszkańców kontra 12 kopciuchów. Jeśli postępowania potwierdzą naruszenie przepisów uchwały antysmogowej, właściciele będe musieli wymienić pieceAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Zabrakło jednej istotnej informacji. Sądził paleo czy neosędzia bo taki cyrk ostatnio bardzo modny w tzw. wymiarze sprawiedliwości.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:29Źródło komentarza: 20 LAT WIĘZIENIA ZA ZABÓJSTWO KSIĘDZA W KŁOBUCKU. PROKURATOR CHCIAŁ DOŻYWOCIAAutor komentarza: rozumnaTreść komentarza: Nie można posądzać kogoś jak nie ma dowodów w sprawie. A może dzieci sobie zmyśliły i teraz niewinna osoba ma spierniczone życieData dodania komentarza: 27.03.2026, 13:24Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Mam nadzieje ze taki nakaz wymiany ogrzewania jest równoznaczny ze sfinansowaniem tej operacji przez władze. Jak ktoś ma głodową emeryturę (a takich jest większość) to już widzę jak pędzi po kredyt by być trendy. Najpierw godne dochody a potem nakazy i zakazy!Data dodania komentarza: 27.03.2026, 09:02Źródło komentarza: 24 mieszkańców kontra 12 kopciuchów. Jeśli postępowania potwierdzą naruszenie przepisów uchwały antysmogowej, właściciele będe musieli wymienić piece
Reklama
Reklama
Reklama