Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 16 maja 2026 23:03
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

SEZON NA FESTYNY OTWARTY!

(Myszków, Lgota Górna) O tym, że na takie imprezy jest spore zapotrzebowanie, świadczy najlepiej towarzysząca im frekwencja. Jeśli można jeszcze przy ich okazji zyskać dodatkowe środki finansowe na zaspokojenie różnych potrzeb, nie dziwi zatem ich stale rosnąca liczba. Mowa oczywiście o szkolnych festynach rodzinnych. „Sezon” na nie można uznać za otwarty.
Podziel się
Oceń

(Myszków, Lgota Górna) O tym, że na takie imprezy jest spore zapotrzebowanie, świadczy najlepiej towarzysząca im frekwencja. Jeśli można jeszcze przy ich okazji zyskać dodatkowe środki finansowe na zaspokojenie różnych potrzeb, nie dziwi zatem ich stale rosnąca liczba. Mowa oczywiście o szkolnych festynach rodzinnych. „Sezon” na nie można uznać za otwarty.

 

W ostatni majowy weekend w ofertach szkolnych pikników i festynów można było „przebierać”. I choć właściwie ich scenariusze są do siebie podobne, na każdym z nich można znaleźć coś oryginalnego i niepowtarzalnego.

 

FESTYN Z MISTRZEM W „JEDYNCE”

Już po raz dziesiąty zorganizowała swój Festyn Rodzinny społeczność Zespołu Szkół Publicznych nr 1 przy ulicy Leśnej w Myszkowie. W sobotę, 29 maja sprzyjająca aura przyciągnęła na teren szkoły sporą widownię. Rodziny uczniów „jedynki” mogli podziwiać swoje pociechy, które zaprezentowały się w programie artystycznym wypełnionym piosenkami i tańcami. Gromkie brawa otrzymali również tancerze z zespołu „Pokusa”, prezentujący różnorodny repertuar taneczny. Na przybyłych czekały także inne atrakcje przygotowane przez szkolną społeczność. Można było odwiedzić kawiarenkę z domowymi wypiekami i kawą, skosztować przysmaków z grilla, sprawdzić, jak smakują „festynowe” hamburgery, zapiekanki, gofry i cukrowa wata. Sporym zainteresowaniem cieszył się także uczniowski kiermasz. Nie zabrakło konkurencji sportowych oraz gier i zabaw zręcznościowych. Nad przebiegiem konkursu w wyciskaniu ciężarów na ławeczce czuwał sam Mistrz Świata w tej konkurencji Tomasz Będkowski. Pod jego czujnym okiem młodzi siłacze rywalizowali, wyciskając ciężar stanowiący połowę ich wagi. Na startujących czekały pamiątkowe puchary i medale.

 

W „TRÓJCE” KRĘCILI BRZUCHAMI

W tym samym dniu festynowe spotkanie wyznaczyli sobie uczniowie, ich rodzice i nauczyciele z Zespołu Szkół Publicznych nr 3 przy ulicy Kościuszki w Myszkowie. Kto w nim uczestniczył, z pewnością nie żałował. O podniebienia zadbali rodzice uczniów, którzy na specjalnych stoiskach przygotowywali – według ich zapewnień „najlepsze pod słońcem” – pieczonki, kaszanki i kiełbaski z grilla, frytki, gofry i ciasta. Można było sobie pozwolić na chwilę „kulinarnego szaleństwa”, czemu służyły przystępne ceny i brak obaw o nadmiar spożytych kalorii. Tych można było się pozbyć podczas nauki tańca brzucha pod okiem profesjonalistki. Wrażenie robiła loteria fantowa, do której jej organizatorom udało się pozyskać ponad czterdziestu sponsorów. Nic zatem dziwnego, że nagrody w niej były imponujące. Za jedyne 10 złotych można było wygrać m.in. trzydniową wycieczkę do Wilna, pobyt weekendowy w ośrodku wypoczynkowym, sprzęt RTV i AGD, urządzenia do ćwiczeń fitness, rower, a nawet bilet… na lot motoparalotnią.

 

„PIŁKARSKI” FESTYN W LGOCIE GÓRNEJ

Pod znakiem piłkarskich zmagań stał „Festyn Rodzinny” zorganizowany 29 maja przez Zespół Szkół w Lgocie Górnej. Imprezę zorganizowali „ramię w ramię” nauczyciele z komitetem rodzicielskim oraz uczniowie i ich rodzice przy wsparciu niezawodnych sponsorów. W tym roku o Puchar Burmistrza Gminy i Miasta Koziegłowy rywalizowało na boisku w dwóch grupach dziesięć ekip. Mecze rozgrywano systemem: każdy z każdym. W szranki stanęły m.in. reprezentacje uczniów, Oczka, Mokrzeszy, strażaków ochotników z Lgoty Górnej, ekipa Jurajskiej a nawet „Inter Mediolan”… z Glinianej Góry. Choć najważniejsza była dobra zabawa, z kronikarskiego obowiązku nadmieniamy, że w turnieju zwyciężyła drużyna: „Futsal”. O część artystyczną festynu zadbały młode talenty ze szkoły i oddziałów przedszkolnych w Lgocie Górnej oraz gościnnie Zespół Pieśni i Tańca Koziegłowy, Koło Gospodyń Wiejskich z Lgoty Górnej, Kapela „To i Owo” z Myszkowa oraz wokalistki: Klaudia Walentek, Weronika Wójcik i Aleksandra Machura. Festyn zwieńczyła zabawa taneczna, którą poprowadził zespół Duo Mark z Koziegłówek.

Robert Bączyński


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama