Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 10 października 2026 11:07
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ZA BRAK WYOBRAŹNI PRZED SĄD

(Janów, Częstochowa) Przed częstochowskim Sądem Rejonowym znajdzie swój finał sprawa głośnego wypadku, w którym poważne obrażenia odniósł młody mieszkaniec Janowa, Krzysztof Kufel. Ponad rok temu, maszyna w zakładzie produkującym makaron w Dźbowie koło Częstochowy urwała mu lewą rękę. O jego dramacie pisała także nasza gazeta, relacjonując różne przedsięwzięcia podejmowane przez ludzi dobrej woli, którzy zbierali dla niego pieniądze na protezę ręki. Teraz na ławie oskarżonych zasiądzie dyrektor zakładu, w którym doszło do wypadku.
Podziel się
Oceń

(Janów, Częstochowa) Przed częstochowskim Sądem Rejonowym znajdzie swój finał sprawa głośnego wypadku, w którym poważne obrażenia odniósł młody mieszkaniec Janowa, Krzysztof Kufel. Ponad rok temu, maszyna w zakładzie produkującym makaron w Dźbowie koło Częstochowy urwała mu lewą rękę. O jego dramacie pisała także nasza gazeta, relacjonując różne przedsięwzięcia podejmowane przez ludzi dobrej woli, którzy zbierali dla niego pieniądze na protezę ręki. Teraz na ławie oskarżonych zasiądzie dyrektor zakładu, w którym doszło do wypadku.

 

Do wypadku doszło rok temu, w nocy z 29 na 30 marca. To był dopiero drugi dzień jego pracy w zakładzie. Krzysztof Kufel chciał sprawdzić poziom ciasta w mieszalniku jednej z maszyn pracującej przy produkcji makaronu. Poślizgnął się, a ponieważ nie było na maszynie specjalnych osłon, ręka dostała się do środka. Widział, jak łamią się jego kości, jak tryska krew.

 

- Przed rozpoczęciem pracy w firmie zapoznałem się z ogólną instrukcją pracy. Nikt nie zapoznał mnie jednak ze stanowiskową instrukcją pracy. W ogóle czegoś takiego tam nie było. Na tej feralnej maszynie pracowałem bardzo krótko i powinien - według mnie - być obok ktoś bardziej doświadczony. Przed pracą na tej maszynie kierownik „szkolił” mnie, jeśli to tak można nazwać, przez ok. 10 minut. Nie byłem więc w stanie zapamiętać wszystkiego – tak pan Krzysztof relacjonował w ubiegłym roku na łamach naszej gazety swój wypadek. Urwana ręka była w tak fatalnym stanie, że nie dało się jej uratować. Krzysztof Kufel mógł nawet umrzeć w wyniku ran.

 

Po trwającym blisko rok śledztwie prokuratura przesłała do sądu akt oskarżenia, w którym zarzuty postawiła dyrektorowi zakładu.

 

Prokurator Romuald Basiński, rzecznik Prokuratury Rejonowej w Częstochowie:

- Sprawa trafiła niedawno do sądu. Prokuratura skierowała akt oskarżenia przeciwko dyrektorowi zakładu, w którym doszło do tego nieszczęśliwego wypadku. W akcie oskarżenia prokuratura zarzuca mu niedopatrzenie obowiązków w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie. Okazało się, że mieszadło – ta maszyna, która stała się pośrednią „sprawczynią” tragedii, nie posiadała pokrywy zabezpieczającej. Ona powinna się na tej maszynie znajdować, ponieważ stanowi część tego urządzenia. Identyczna maszyna, fabrycznie nowa posiada takie zabezpieczenie. Tymczasem w tym przypadku tego nie było. Tym samym maszyna stwarzała zagrożenie dla pracowników. W ocenie prokuratury nieczytelny był sam przebieg wypadku – nie było świadków tego zdarzenia. Poszkodowany pracownik utrzymuje, że chciał wzrokowo sprawdzić poziom ciasta w maszynie, poślizgnął się, a jego ręka dostała się do niezabezpieczonej maszyny i doszło do jej amputacji. W ocenie prokuratury pracownik nie powinien dokonywać inspekcji tego urządzenia – jest tu pewien element nieostrożności w zachowaniu samego pokrzywdzonego. Jednak to właśnie niedopełnienie obowiązków przez dyrekcję zakładu było bezpośrednią przyczyną wypadku. To dyrekcja – kadra zarządzająca powinna wykazać się większą wyobraźnią większą przezornością, większą odpowiedzialnością, niż szeregowy pracownik. Tej odpowiedzialności, wyobraźni i przezorności w tym wypadku zabrakło lub była niedostateczna. To do dyrekcji należał obowiązek pilnowania, by pracownicy nie narażali się.

 

Oskarżony dyrektor nie przyznaje się do stawianych mu zarzutów, w śledztwie skorzystał z możliwości odmowy składania zeznań, być może wyjaśnienia złoży przed sądem.

 

- Co do grożącej mu kary nie chcę na razie spekulować – jej rozpiętość w zestawieniu ze stawianymi zarzutami jest w tym wypadku szeroka – tłumaczył nam Romuald Basiński. (rb)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Najbardziej martwią nas takie właśnie komentarze, z których wynika, że nawet jak ktoś, czytał, to nie zrozumiał. Prokuratura w tej sprawie postawiła zarzuty, a w tekście cytujemy jedną z obrończyń oskarżonej, powiatową urzędniczę, która od lat dostaje od PiS posady i jest jak lwica w ich obronie. Teraz jest wicedyrektorką PUP i to ona kwestionuje postawione lekarce, przewodniczącej Rady Powiatu w Myszkowie zarzuty karne. My do pracy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie w tej sprawie odnosimy się z szacunkiem Data dodania komentarza: 7.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: BZDURY PIRAMIDALNE Treść komentarza: ZWYKŁE BZURY I MARNE DOMYSŁY Może tak się w redakcji zdecydujecie, czy prokuratora jest cacy czy jest beee??? Bo odbijacie się w tym tekście od bandy do bandy. No to jak jest z tą częstochowska prokuraturą???? ŚMIESZNE .., PRAWDA... Data dodania komentarza: 6.10.2026, 23:27 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: Matka Treść komentarza: Uważam, że Edukacja Domowa w każdej formie powinna być zakazana jak w innych krajach. Zdaje się, że wyniki tegorocznych matur zaniżyli mocno właśnie uczniowe z Chmury? Ogólna zdawalność: ok. 52% (wobec średniej krajowej 81,1%). Data dodania komentarza: 6.10.2026, 17:09 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Od osób piastujących funkcje publiczne oczekuje się nieposzlakowanej opinii. Dlatego do czasu rozstrzygnięcia sprawy nie powinna pełnić funkcji przewodniczącej Rady. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: Maślarze czy Harcerze? Treść komentarza: Ja mam pytanie czy ta pani to popiera maślarzy czy harcerzy? Mój teść za harcerzami a teściowa za maślarzami. Teraz nie wiedzą, które ma bronić pani BB😂 My z żoną głosujemy na PO czujecie te klimaty domowe😂 Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:49 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: mj Treść komentarza: A kto ma oglądać, gdy większość wsi idzie w pochodzie? Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:45 Źródło komentarza: DOŻYNKI PARAFIALNE W PRZYBYNOWIE
Reklama
Reklama
Reklama