Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 17 maja 2026 00:08
Przeczytaj!
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama

WIECZNY ODPOCZYNEK RACZ IM DAĆ PANIE

(powiat myszkowski) Pamięć ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem została uczczona przez mieszkańców naszego powiatu podczas mszy żałobnych. Za tragicznie zmarłych modlono się w kościołach m. in. w Myszkowie, Gorzkowie, Niegowie i w Koziegłowach.
Podziel się
Oceń

(powiat myszkowski) Pamięć ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem została uczczona przez mieszkańców naszego powiatu podczas mszy żałobnych. Za tragicznie zmarłych modlono się w kościołach m. in. w Myszkowie, Gorzkowie, Niegowie i w Koziegłowach.

 

W Myszkowie msza św. w intencji tragicznie zmarłych odbyła się 15 kwietnia w kościele Narodzenia NMP na Mijaczowie. Zgromadziła ona wielu mieszkańców miasta i polityków z naszego regionu. Był wicemarszałek woj. Śląskiego Mariusz Kleszczewski, starosta myszkowski Łukasz Stachera, burmistrz Myszkowa Janusz Romaniuk i poseł Jadwiga Wiśniewska. Podczas nabożeństwa obecni byli również przedstawiciele myszkowskich zakładów pracy i poczty sztandarowe. Mszę św. celebrował ks. proboszcz Jan Batorski w asyście wielu kapłanów. Następnie, pod pomnikiem upamiętniającym ofiary mordu katyńskiego złożono wiązanki kwiatów i zapalono znicze.

 

Natomiast mieszkańcy niegowskiej gminy oddali w minionym tygodniu hołd tragicznie zmarłym w czasie żałobnych mszy w parafiach w Gorzkowie – Trzebniowie i w Niegowie. W liturgii uczestniczyli m.in. wójt Krzysztof Motyl, sekretarz Mirosław Szczepańczyk, skarbnik Cecylia Lampa, radni, sołtysi, młodzież szkolna wraz ze swym gronem pedagogicznym i licznie zgromadzeni mieszkańcy. Po zakończeniu mszy złożono kwiaty i zapalono symboliczne znicze. W Urzędzie Gminy Niegowa wyłożona jest w dalszym ciągu księga kondolencyjna, do której wpisywać się mogą wszyscy, którzy chcą pożegnać tragicznie zmarłych.

 

Warto w tym miejscu wspomnieć, że kontynuacją gminnych uroczystości żałobnych był wyjazd delegacji niegowskich samorządowców, którzy udali się w piątek, 16 kwietnia do Warszawy, aby w Pałacu Prezydenckim oddać hołd jego ostatnim mieszkańcom. Reprezentacja gminy, w skład której wchodzili także miejscowi dyrektorzy szkół i księża, po kilkugodzinnym oczekiwaniu w kolejce dokonała wpisu do księgi kondolencyjnej i modliła się nad trumnami pary prezydenckiej.

 

Uroczystości żałobne odbyły się także w piątek,16 kwietnia w kościele p.w. Św. Marii Magdaleny w Koziegłowach. Podczas mszy świętej za zmarłych modliły się tłumy mieszkańców gminy. W uroczystości uczestniczyła m.in. poseł Jadwiga Wiśniewska, przewodnicząca Rady Gminy i Miasta Koziegłowy Joanna Kołodziejczyk, burmistrz Jacek Ślęczka, wiceburmistrz Stanisław Błoński, radni gminni i powiatowi. Wraz z władzami samorządowymi hołd ofiarom wypadku złożyli dyrektorzy, nauczyciele i uczniowie ze wszystkich szkół z terenu gminy, harcerze, strażacy z OSP, i panie z KGW „Ziemianki” i pracownicy urzędu. Przed rozpoczęciem mszy św. młodzież szkolna, w milczeniu, włożyła do wazonu stojącego obok głównego ołtarza symbolicznych 96 białych róż.

 

- Kilka dni temu, na ziemi pod Smoleńskiem pojawiły się nowe krzyże, w miejscu tragicznej śmierci Tych, którzy chcieli złożyć hołd poległym, którzy nade wszystko pragnęli zadbać o historyczną prawdę, o pamięć. Niektórzy dziś mówią: po co wracać do historii, po co ją rozpamiętywać, trzeba patrzeć w przyszłość. Na tego rodzaju złe podejście zwracał uwagę kardynał Stefan Wyszyński mówiąc: „Naród, który traci pamięć, nie ma dokąd iść”, a wcześniej także marszałek Józef Piłsudski: „Kto nie szanuje i nie ceni swej przeszłości, ten nie jest godzien szacunku teraźniejszości, ani nie ma prawa do przyszłości”. Tragedia wysuwa jeszcze jedną refleksję – zginęło tylu wartościowych ludzi, powstała pewna pustka, mówi się często, że nie ma ludzi nie zastąpionych, ale powstaje pytanie, jak tych ludzi, którzy odeszli, zastąpić? – mówił w emocjonalnym kazaniu ks. proboszcz Grzegorz Banasiak. (rb, ak)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama