Wyniki niedzielnego referendum pokazują, że mieszkańcy niemal całkowicie stracili zaufanie do dotychczasowej władzy miasta
Przy wyborze Krzysztofa Matyjaszczyka na prezydenta (na zakończoną już kadencję) uprawnionych do głosowania było 158 tysięcy osób – głosowało 77707 wyborców. Stąd też na referendum wziął się minimalny próg frekwencyjny wynoszący 46625 osób uprawnionych do głosowania. W niedzielnym głosowaniu brały udział 51863 osoby, które w znacznej większości (97%) poparły odwołanie prezydenta Częstochowy. Podobnie było w przypadku odwołania Rady Miasta. Próg frekwencyjny wynosił 48754 osób. Do urn przyszły 51844 osoby, gdzie 96,2% było za jej odwołaniem.
Zarzuty CBA wobec prezydenta
Krzysztof Matyjaszczyk był prezydentem Częstochowy nieprzerwanie od 2010 roku (w 2024 roku został wybrany na czwartą kadencję). Od końca lutego 2026 roku jego obowiązki zostały jednak wstrzymane. Po zatrzymaniu przez CBA, prokuratura nałożyła mu zakaz wstępu do urzędu miasta, kontaktowania się z pracownikami oraz wykonywania służbowych obowiązków. Magistratem kierował w tym czasie jego pierwszy zastępca – Zdzisław Wolski.
Byłemu już prezydentowi Częstochowy zarzuca się przyjęcie co najmniej 40 tysięcy złotych w zamian za zmiany w budżecie miasta, mające umożliwić realizację zamówienia jednego z przedsiębiorców, oraz przyjmowanie korzyści majątkowych od różnych osób o łącznej wartości minimum 129 tysięcy złotych. Sam Matyjaszczyk nie przyznaje się do winy i podtrzymuje, że padł ofiarą pomówień.
Przyczyną referendum były działania prezydenta, czy ich brak?
Przyczyną przeprowadzenia referendum była inicjatywa mieszkańców i zbiórka podpisów prowadzona przez komitet „Czas na referendum”. Jego inicjatorzy krytykowali byłego prezydenta także w innych kwestiach, niż zarzuty prokuratury: zadłużenie miasta, objęcie przez jego żonę kierownictwa w utworzonym Biurze Ładu Korporacyjnego, brak dużych inwestorów oraz niezrealizowana budowa stadionu dla Rakowa Częstochowa.
Kto teraz będzie zarządzać Częstochową?
Odwołanie prezydenta, a także Rady Miasta spowodowało natychmiastowe wygaśnięcie mandatów radnych i samego prezydenta. Tymczasowy zarząd nad miastem (do przedterminowych wyborów) sprawować ma komisarz powołany przez premiera Donalda Tuska.

Napisz komentarz
Komentarze