Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 17 maja 2026 00:07
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

HARCERSKA PIEŚŃ W LELOWIE NIE ZGINIE

(Lelów, Irządze) Lelów nie tylko znany jest w regionie za sprawą chasydów, ale również dzięki działalności harcerskiej. Istniejący tu od lat hufiec nie tylko integruje dzieci i młodzież z terenu gminy Lelów i Irządz (zrzesza prawie 300 osób), ale również rozwija ich umiejętności wokalne i taneczne. Podczas zorganizowanych w tutejszym ośrodku kultury Harcerskich Spotkań Artystycznych zaprezentowało się aż 180 zuchów i harcerzy.
Podziel się
Oceń

(Lelów, Irządze) Lelów nie tylko znany jest w regionie za sprawą chasydów, ale również dzięki działalności harcerskiej. Istniejący tu od lat hufiec nie tylko integruje dzieci i młodzież z terenu gminy Lelów i Irządz (zrzesza prawie 300 osób), ale również rozwija ich umiejętności wokalne i taneczne. Podczas zorganizowanych w tutejszym ośrodku kultury Harcerskich Spotkań Artystycznych zaprezentowało się aż 180 zuchów i harcerzy.

 

Ośrodek kultury 11 marca przeżywał prawdziwe oblężenie, którego powodem były odbywające się tu Harcerskie Spotkania Artystyczne. W głównej sali ośrodka prezentowali się młodzi piosenkarze i tancerze, a na piętrze „Strofy o ojczyźnie” recytowali ich koledzy. W sumie w harcerskiej imprezie udział wzięło... aż 180 osób.

 

- Najlepsi soliści, zespoły wokalne i recytatorzy, którzy zaprezentowali się dzisiaj, otrzymają oprócz nagród i dyplomów możliwość udziału w konkursach zorganizowanych w ramach Chorągwianych Spotkań Artystycznych. Następnie zwycięzcy etapu chorągwianego będą mogli zaprezentować się na 37 Harcerskim Festiwalu Kultury Młodzieży Szkolnej, który odbywa się co roku w Kielcach – powiedziała nam Maria Matuszczyk, komendant Hufca Lelów.

 

W ramach lelowskich spotkań artystycznych został zorganizowany konkurs piosenki. Każdy z uczestników musiał zaprezentować dwa utwory, w tym obowiązkowo jedną piosenkę harcerską. Występy młodych wykonawców bacznie śledziło jury w składzie Elżbieta Kubiec – zastępca komendanta kieleckiej chorągwi, Leszek Pinderak – nauczyciel muzyki i Konrad Lipka – instruktor muzyki w lelowskim Domu Pomocy Społeczne. Spośród zespołów wokalnych jurorzy najwyżej ocenili występy zespołu „Ogniki” działającego przy lelowskim ośrodku kultury. Wysokie noty od jurorów zebrały także dwa zespoły z Irządz: „Balanga” i „Kaprys”.

 

Wśród solistów (w kategorii wiekowej zuchów) najlepiej zaprezentowała się Miranda Holińska ze szkoły w Irządzach, która zdobyła pierwsze miejsc. W kategorii uczniów szkół podstawowych (klasy IV – VI) pierwsze miejsce zdobyła Karina Gęsikowska ze szkoły w Nakle przed swoją koleżanką Aleksandrą Groją. Natomiast w najstarszej grupie – gimnazjalistów - zwyciężyła Klaudia Wójcik z Irządz przed Kingą Tyjas z Lelowa.

 

Dużą popularnością wśród harcerzy cieszył się również konkurs dla zespołów tanecznych (ten jednak zakończył się na etapie hufcowym). Jury najwyżej oceniło występy: „Iskierki” ze Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego w Bogumiłku, „Balanss69” i „Kamyków” z Gimnazjum w Lelowie oraz„Star Girls” ze szkoły podstawowej w Nakle.

 

Podczas zorganizowanego tego samego dnia konkursu recytatorskiego pod hasłem „Strofy dla ojczyzny” najczęściej można było usłyszeć klasyków. Uczestnicy najchętniej wybierali utwory uznanych polskich poetów i prozaików, a więc Jana Kochanowskiego, Stefana Żeromskiego i Władysława Reymonta. Występy młodych recytatorów oceniało jury w składzie: Stanisława Napora, Beata Skrzypczyk, Renata Wawer i Anna Rodecka. Według werdyktu jury najlepiej (wśród harcerzy szkół podstawowych) zaprezentowały się: Weronika Kapral ze szkoły w Lelowie i Marcelina Mazanek ze szkoły w Irządzach. Drugie miejsce w konkursie wywalczyła Patrycja Klimas z lelowskiej podstawówki. Natomiast w gronie gimnazjalistów najlepiej recytowali Rafał Kowalski i Natalia Gęsikowska z Gimnazjum w Lelowie. Drugie miejsce zajęły Katarzyna Mazanek i Wioletta Kuklewska, również z tej samej szkoły. (AK)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama