Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 10 października 2026 13:30
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

„OSKARŻENIA SĄ ABSURDALNE”

(Myszków, Niegowa) Po kilkumiesięcznym milczeniu oskarżony w sprawie afery stadionowej Józef M. postanowił jednak złożyć zeznania. Podczas ostatniej rozprawy, która miała miejsce 2 marca, przewodniczący Rady Gminy Niegowa, a zarazem prezes LKS „Jury Niegowa” tak uzasadniał swoją decyzję: - Postanowiłem złożyć wyjaśnienia w tej sprawie z uwagi na to, że te oskarżenia pod moim adresem były dla mnie o tyle absurdalne, że uważałem, że sąd bądź prokuratura mnie uniewinni, a zarzuty oddali. Byłem rozżalony, bo tyle uczyniłem w działalności społecznej i sportowej, a w podzięce za bezinteresowną pomoc zostałem oskarżony. Nie przyznaję się do zarzucanego mi czynu. Nie pamiętam jego okoliczności, tj. odbioru robót – z uwagi na czas, jaki od nich upłynął.
Podziel się
Oceń

(Myszków, Niegowa) Po kilkumiesięcznym milczeniu oskarżony w sprawie afery stadionowej Józef M. postanowił jednak złożyć zeznania. Podczas ostatniej rozprawy, która miała miejsce 2 marca, przewodniczący Rady Gminy Niegowa, a zarazem prezes LKS „Jury Niegowa” tak uzasadniał swoją decyzję: - Postanowiłem złożyć wyjaśnienia w tej sprawie z uwagi na to, że te oskarżenia pod moim adresem były dla mnie o tyle absurdalne, że uważałem, że sąd bądź prokuratura mnie uniewinni, a zarzuty oddali. Byłem rozżalony, bo tyle uczyniłem w działalności społecznej i sportowej, a w podzięce za bezinteresowną pomoc zostałem oskarżony. Nie przyznaję się do zarzucanego mi czynu. Nie pamiętam jego okoliczności, tj. odbioru robót – z uwagi na czas, jaki od nich upłynął.

 

W tzw. „aferze stadionowej” na ławie oskarżonych zasiadają członkowie komisji, która dokonała odbioru kompleksu sportowego w Niegowie. Podpisanym przez jej członków protokołem zainteresowała się myszkowska prokuratura, która zauważyła w nim nieprawidłowości, a to z kolei stało się przyczyną wydania aktu oskarżenia. Prokuratura zarzuca członkom komisji, że w protokole stwierdzili nieprawdę, że boisko wielofunkcyjne zostało pokryte asfaltem. Sprawie przewodniczy sędzia Magdalena Mastaj.

 

Podczas rozprawy 2 marca, swoje wyjaśnienia złożył Józef M., przewodniczący Rady Gminy w Niegowie i jednocześnie prezes miejscowego klubu sportowego „Jura”. Zdecydował się na to podczas poprzedniej, grudniowej rozprawy. Wcześniej odmawiał składania zeznań.

 

- Moje działania jako przewodniczącego Rady Gminy i prezesa Ludowego Klubu Sportowego miały i mają na celu rozwój działalności sportowej i rekreacyjnej wśród wszystkich mieszkańców, a w szczególności dzieci i młodzieży, organizację zawodów sportowych i pozyskiwanie sponsorów dla klubu. Dzięki tym ostatnim oraz ludziom dobrej woli wiele udało się zrobić. M.in. dzięki temu boisko w Niegowie zostało poszerzone. Zostały wykonane roboty przy niwelacji skarpy i na samej płycie boiska (…). Dzięki zaangażowaniu wielu osób, sponsorów, mojemu i dziś współoskarżonych udało się wybudować obiekty sportowe, które tak naprawdę, w różny sposób były realizowane od lat 50- tych (…) Dla mnie, jako prezesa klubu i przewodniczącego Rady Gminy, jest wielką satysfakcją, że w tak trudnym okresie i w tak małej miejscowości udało się drużynie awansować do IV ligi piłki nożnej, a drużyna młodzieżowa wystąpiła dwukrotnie w finale imprezy „Piłkarska kadra czeka”, zajmując raz II miejsce na szczeblu centralnym, reprezentując województwo śląskie. Wielu z nich gra dziś w czołowych i znanych klubach, takich jak Raków Częstochowa, Zagłębie Sosnowiec i Ruch Chorzów. Nigdy nie zagraliby na boiskach, na których występowały wielkie gwiazdy polskiej piłki nożnej, gdyby nie praca trenerów i sportowych działaczy – mówił podczas rozprawy oskarżony, który na znak przywiązania do niegowskiego sportu miał na sobie krawat z symbolami klubu.

 

Jak uważa oskarżony, w budzącym podejrzenia protokole z 30 listopada 2004 roku, nie było mowy o boisku asfaltowym. Podobnie – zdaniem M. – wyglądała sprawa w dokumentacji projektowej kompleksu sportowego. - W dokumentacji, jaka istnieje, nie ma mowy o tego typu nawierzchni, bo już wtedy, od kilkunastu lat takich boisk się nie budowało. Powstawały i powstają boiska ze sztuczną nawierzchnią – poliuretanową czy tartanową. To, co zostało wykonane w czasie realizacji budowy GOSiR-u, to był dopiero I etap. W II etapie, który z różnych przyczyn nie został wykonany, jest mowa o innych obiektach, w tym o boisku wielofunkcyjnym. Odbyliśmy wiele spotkań z wykonawcami – dostarczali nam też wtedy próbki sztucznych nawierzchni, jaka by się miała na nim znaleźć. Podczas sporządzania protokołu nie było żadnych map geodezyjnych.

 

Oskarżony podczas składania wyjaśnień przed sądem poddawał w wątpliwość protokół odbioru, przy którym - w jego ocenie – mogło być coś kombinowane. - Mam zastrzeżenia do części zapisów w protokole. W moim odczuciu napisanych innym charakterem pisma, dotyczących szczególnie zapisu: „zespół boisk sportowych”. Mam wątpliwości czy zapis: „zespół boisk” figurował, kiedy podpisywałem protokół. Jeszcze raz: to, co robiłem ja i inne osoby, w tym znajdujące się dziś na sali w roli oskarżonych, robiliśmy w dobrej wierze, dla dobra i rozwoju sportu na terenie gminy Niegowa.

 

Na pytanie, czy komisja nie stwierdziła, że protokół przekazany jej członkom do podpisu jest niezgodny ze stanem faktycznym, Józef M. odpowiedział, że były w nim zawarte ogólnikowe stwierdzenia na temat „Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji”. – Nie stwierdziliśmy żadnej nieprawdy. Nie potwierdziliśmy robót, które nie zostały wykonane. Z tego, co wiem, inne osoby podpisujące protokół także nie poświadczyły nieprawdy. W dokumentacji – z tego co wiem i z czym zapoznawałem się jeszcze na dzień przed rozprawą – nigdzie nie ma mowy o boisku asfaltowym. Zastanawiam się, skąd wzięło się zatem boisko asfaltowe, kto to wymyślił. Na dzień podpisywania protokołu znałem dokumentację projektową. Z tego, co ja podpisałem – i w świetle mojej wiedzy, wynikało, że podpisuję odbiór boiska do piłki nożnej, z trybunami, boiskiem sportowym i drogami dojazdowymi. To, co podpisaliśmy potwierdził, też inspektor nadzoru budowlanego – mówił Józef M.

 

Stwierdził, że nie wie, komu i dlaczego mogło zależeć na „dopiskach” do protokołu. - W dokumentacji nie przewijało się pojęcie: boisko wielofunkcyjne – utrzymywał Józef M.

Czy tak było rzeczywiście, potwierdzi przesłuchanie inspektora nadzoru budowlanego. O złożenie wyjaśnień przez niego wnioskował obrońca jednego z oskarżonych. Sąd przychylił się do tego wniosku. Kolejna rozprawa 6 maja o godz. 11.15.

Robert Bączyński


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Najbardziej martwią nas takie właśnie komentarze, z których wynika, że nawet jak ktoś, czytał, to nie zrozumiał. Prokuratura w tej sprawie postawiła zarzuty, a w tekście cytujemy jedną z obrończyń oskarżonej, powiatową urzędniczę, która od lat dostaje od PiS posady i jest jak lwica w ich obronie. Teraz jest wicedyrektorką PUP i to ona kwestionuje postawione lekarce, przewodniczącej Rady Powiatu w Myszkowie zarzuty karne. My do pracy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie w tej sprawie odnosimy się z szacunkiem Data dodania komentarza: 7.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: BZDURY PIRAMIDALNE Treść komentarza: ZWYKŁE BZURY I MARNE DOMYSŁY Może tak się w redakcji zdecydujecie, czy prokuratora jest cacy czy jest beee??? Bo odbijacie się w tym tekście od bandy do bandy. No to jak jest z tą częstochowska prokuraturą???? ŚMIESZNE .., PRAWDA... Data dodania komentarza: 6.10.2026, 23:27 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: Matka Treść komentarza: Uważam, że Edukacja Domowa w każdej formie powinna być zakazana jak w innych krajach. Zdaje się, że wyniki tegorocznych matur zaniżyli mocno właśnie uczniowe z Chmury? Ogólna zdawalność: ok. 52% (wobec średniej krajowej 81,1%). Data dodania komentarza: 6.10.2026, 17:09 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Od osób piastujących funkcje publiczne oczekuje się nieposzlakowanej opinii. Dlatego do czasu rozstrzygnięcia sprawy nie powinna pełnić funkcji przewodniczącej Rady. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: Maślarze czy Harcerze? Treść komentarza: Ja mam pytanie czy ta pani to popiera maślarzy czy harcerzy? Mój teść za harcerzami a teściowa za maślarzami. Teraz nie wiedzą, które ma bronić pani BB😂 My z żoną głosujemy na PO czujecie te klimaty domowe😂 Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:49 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: mj Treść komentarza: A kto ma oglądać, gdy większość wsi idzie w pochodzie? Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:45 Źródło komentarza: DOŻYNKI PARAFIALNE W PRZYBYNOWIE
Reklama
Reklama
Reklama