BYŁ STAROSTĄ, BYŁ DYREKTOREM. SZPITAL PADA ZA DYREKTORA DORSA
Gabriel Dors jest dobrze znany mieszkańcom powiatu myszkowskiego. W kadencji 2019-24 pełnił funkcję Starosty Zawierciańskiego. Była to kadencja o tyle dziwna, że przez prawie 5 lat radni powiatowi i G. Dors jako starosta, rządzili… nielegalnie. Mandaty radnych wygasły z mocy prawa na początku 2019 roku, ale Wojewoda Śląski z PiS nie wydał do końca kadencji zarządzenia, stwierdzającego wygaśnięcie mandatów radnych z mocy prawa. W wyborach samorządowych w 2024 roku PiS stracił władzę w Radzie Powiatu Zawierciańskiego, co wtedy odnotowaliśmy z dużą satysfakcją. Radni i starosta brali przez prawie 5 lat pieniądze z pełną świadomością, że ich mandaty wygasły.. Po utracie władzy (i posady) były już starosta został przytulony w Lublińcu, gdzie wpływy w Radzie Powiatu Lublinieckiego zachował PiS. Gabriel Dors został tam dyrektorem szpitala. Teraz kończy ten okres w niesławie. Za rządów G. Dorsa w lublinieckim szpitalu można mówić, że doszło do jego kompletnego upadku. Szpital nie płaci pensji, odpraw emerytalnych. Podobno zabrakło pieniędzy na koncie nawet… na pensję dyrektora Dorsa.
Dzisiaj, 08:00