Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 30 marca 2026 19:25
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

STARY RYNEK ZAMIAST ŁĄCZYĆ DZIELI

(Żarki) Mieszkańcy gminy Żarki domagają się przywrócenia organizacji ruchu na Starym Rynku, jaka obowiązywała przez jego rewitalizacją. W tej sprawie na biurko burmistrza Klemensa Podlejskiego trafiła petycja podpisana przez około 700 osób (mieszkańców i przyjezdnych). Jednak tego pomysłu nie pochwalają wszyscy mieszkańcy. Niektórzy uważają, że rynek nie tylko powinien być dostępny dla kierowców, ale również dla pieszych.
Podziel się
Oceń

(Żarki) Mieszkańcy gminy Żarki domagają się przywrócenia organizacji ruchu na Starym Rynku, jaka obowiązywała przez jego rewitalizacją. W tej sprawie na biurko burmistrza Klemensa Podlejskiego trafiła petycja podpisana przez około 700 osób (mieszkańców i przyjezdnych). Jednak tego pomysłu nie pochwalają wszyscy mieszkańcy. Niektórzy uważają, że rynek nie tylko powinien być dostępny dla kierowców, ale również dla pieszych.

 

Stary Rynek jeszcze przed rewitalizacją można było objechać dookoła, natomiast po zakończonych pracach do ruchu została dopuszczona tylko prawa strona. Jezdnia znajdująca się po lewej stronie rynku została przeznaczona tylko do ruchu pieszych. Wyjątkowo na tę część jezdni samochodami mogą wjeżdżać mieszkańcy kamienic, dostawcy towaru do znajdujących się tam sklepów oraz służby komunalne. Ale najgorsze, że na tradycyjnie handlowym rynku jest dużo mniej miejsc parkingowych. Dodatkowo na prawej stronie wprowadzono zakaz zatrzymywania się i postoju. Kontrole policji wywołują w pobliżu kościoła protesty właścicieli sklepów.

 

Niezadowolenie z ograniczenia ruchu mieszkańcy Żarek i odwiedzający miasto przejezdni znalazło odbicie w petycji do burmistrza. Jej sygnatariusze domagają się przywrócenia dawnej organizacji ruchu i zwiększenia ilości miejsc parkingowych. Pod pismem podpisało się około 700 osób.

 

„Dla Żarek, gdzie tradycje kupieckie to podstawa tożsamości i źródło dobrobytu, organizacja ruchu na ulicach wokół rynku w obecnym kształcie to cios dla przedsiębiorczości i jej mieszkańców. Obecna organizacja stwarza utrudnienia dla wszystkich osób korzystających z centrum miasta – czytamy w piśmie skierowanym do burmistrza - Po jednej stronie jest ciasno, tłoczno, a 75 procent powierzchni to zasypana śniegiem pustynia. To wszystko rodzi groźbę, że główny cel wskazany we wniosku o dofinansowanie, czyli rewitalizacja – przywrócenie do życia, nie zostanie osiągnięty”.

 

ILU MIESZKAŃCÓW, TYLE OPINII

Jednak wśród mieszkańców miasta są i tacy, którym podobają się zmiany na Starym Rynku. W księdze gości na stronie internetowej żareckiego magistratu obok negatywnych opinii bez problemu odnajdziemy również pozytywne komentarze.

 

- Obserwując wpisy na temat przywrócenia ruchu wokół parku, odnoszę wrażenie, że największymi zwolennikami tego rozwiązania są właściciele sklepików i ich otyli klienci, którzy jakby mogli to wjechaliby samochodem do sklepu. Ci sami otyli klienci, gdy jadą do większego miasta parkują swe „piękne” samochody nawet o kilkaset metrów od miejsca, w które chcą się udać i jakoś nie piszą z tego powodu petycji i nie wnoszą o przebudowę centrum danego miasta - pisze „gall”, jeden z internautów.

 

Inny internauta pod nickiem „fizz” o Starym Rynku pisze tak: - W ostatni weekend spaceruję sobie po nowo wyremontowanym rynku w części przeznaczonej „dla spacerów”, a tu bez żadnego ostrzeżenia wyjeżdża samochód, nie zwracając uwagi na znaki zakazujące wjazdu i przejeżdża w stronę ulicy Moniuszki. Denerwujące jest też to, iż teren ten traktowany jest jak parking i tak np. w weekend trudno jest przecisnąć się między samochodami.

 

CO Z TYM FANTEM ZROBIĆ?

Jak się dowiedzieliśmy w żareckim urzędzie, przywrócenie dawnej organizacji ruchu na Starym Rynku jest trudne do zrealizowania w tym momencie. Lewa strona, która została przeznaczona do ruchu pieszych, nie ma odpowiedniej podbudowy, a więc większy ruch kołowy doprowadziłby do zniszczenia nawierzchni. Ponadto gdyby zostały wprowadzone zmiany, gmina Żarki straciłaby dofinansowanie, które uzyskała na rewitalizację tego terenu, a jest to kwota 2 mln zł. – Jednym z warunków otrzymania środków unijnych było zachowanie trwałości tego projektu przez okres pięciu lat. Możemy rozważać wprowadzenie zmiany, ale musimy się liczyć z utratą środków unijnych – mówi Katarzyna Kulińska – Pluta, rzecznik prasowy Urzędu Miasta i Gminy Żarki – Gmina uzyskała środki na działania z zakresu rewitalizacja. Oznacza to, że starając się o te środki, należało na rynku ograniczyć ruch kołowy i wprowadzić przestrzeń publiczną, z której mogliby korzystać piesi.

 

Jak podkreśla rzecznik prasowy urzędu, mieszkańcy byli już od 2005 roku informowani (m.in. na łamach lokalnej prasy) o planach przebudowy Starego Rynku. Koncepcja rewitalizacji placu była dostępna w budynku urzędu i w kościele parafialnym na długo przed rozpoczęciem inwestycji. – Projekt był również wyłożony do wglądu. Wtedy ten projekt obejrzało zaledwie kilka osób. Nie zgłaszali jednak żadnych uwag czy sugestii do przedłożonego planu – dodaje K. Kulińska – Pluta.

 

STARY RYNEK POD OBRADY

Temat dotyczący przywrócenia dawnej organizacji ruchu na placu pojawił się podczas obrad Rady Miasta i Gminy Żarki (10 lutego br.). Na sali sesyjnej obecni byli właściciele sklepów, które mieszczą się na Starym Rynku. W sprawie organizacji ruchu głos zabrał radny Henryk Szpak, który też jest właścicielem jednej z posesji. Radny zaznaczył, że mieszkańcy, którzy złożyli w tej sprawie petycję, nie chcą, by gmina straciła dofinansowanie unijne, ale dążą do tego, aby rynek stał się bardziej funkcjonalny i był zapewniony dojazd do sklepów. Szpak zaproponował również jeden z wariantów rozwiązania tego problemu, a mianowicie dopuszczenie ruchu samochodowego pod kościołem, a następnie skierowanie go w kierunku ulicy Kościelnej, która po rewitalizacji rynku została zamknięta.

 

Radny Jerzy Kot, który szefuje Komisji Gospodarki i Mienia, prosił mieszkańców o cierpliwość. Gdy inwestycja zostanie rozliczona przez żarecki magistrat i skontrolowana przez Urząd Marszałkowski, temat placu powróci na komisję. Są bowiem propozycję radnych dotyczące powiększenia parkingu. Natomiast burmistrz Klemens Podlejski zapowiedział, że urząd przygotowuje plan organizacji ruchu dla centrum miasta, aby ten temat uporządkować i doprowadzić do sytuacji, aby znaki były respektowane przez kierowców. Do konsultowania projektu zaprosił mieszkańców.

 

Tekst: Aleksandra Kubas

Zdjęcia: Grzegorz Burzański


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SąsiadkaTreść komentarza: Znam tą rodzinę mieszkam niedaleko tej patologi pomimo zgłoszeń powinni dawno ratować zwierzęta mało tego dzieci są tam jeszcze w tej patologi gdzie opieka społeczna na skargi sąsiadów jak córki przyjeżdżają z dziećmi piją i nogi rozkładają na widoku dzieci nikt nie reagujeData dodania komentarza: 27.03.2026, 22:48Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: KobietaTreść komentarza: Proszę sobie nie drwić z tej dziewczyny, która była w depresji. Kobieta została zgwałcona najpierw przez swojego chłopaka a następnie doszło do zbiorowego gwałtu. Sprawców nie złapano. Po gwałcie zbiorowym załamała się i próbowała popełnić samobójstwo, które doprowadziło do sparaliżowania. Dwa lata walczyła o możliwość eutanazji. Nie jestem zwolenniczką eutanazji ale też nie będę oceniać jej. Nie drwij człowieku.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 20:06Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: Smog zabija ludziTreść komentarza: Są dofinansowania i rodzina też może pomóc w finansowaniu starszej osobie z niską emeryturą a nie tylko czekać po spadek. Nawet łatwiej jej będzie obsłużyć nowy piec. Jeżeli starsza osoba jest sama nie ma spadkobierców to co innego. Smog zabija.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 19:48Źródło komentarza: 24 mieszkańców kontra 12 kopciuchów. Jeśli postępowania potwierdzą naruszenie przepisów uchwały antysmogowej, właściciele będe musieli wymienić pieceAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Zabrakło jednej istotnej informacji. Sądził paleo czy neosędzia bo taki cyrk ostatnio bardzo modny w tzw. wymiarze sprawiedliwości.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:29Źródło komentarza: 20 LAT WIĘZIENIA ZA ZABÓJSTWO KSIĘDZA W KŁOBUCKU. PROKURATOR CHCIAŁ DOŻYWOCIAAutor komentarza: rozumnaTreść komentarza: Nie można posądzać kogoś jak nie ma dowodów w sprawie. A może dzieci sobie zmyśliły i teraz niewinna osoba ma spierniczone życieData dodania komentarza: 27.03.2026, 13:24Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Mam nadzieje ze taki nakaz wymiany ogrzewania jest równoznaczny ze sfinansowaniem tej operacji przez władze. Jak ktoś ma głodową emeryturę (a takich jest większość) to już widzę jak pędzi po kredyt by być trendy. Najpierw godne dochody a potem nakazy i zakazy!Data dodania komentarza: 27.03.2026, 09:02Źródło komentarza: 24 mieszkańców kontra 12 kopciuchów. Jeśli postępowania potwierdzą naruszenie przepisów uchwały antysmogowej, właściciele będe musieli wymienić piece
Reklama
Reklama
Reklama