Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 12 czerwca 2026 10:04
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Wiktoria walczy z rakiem mózgu. Ma szansę na wyzdrowienie, ale potrzebna pomoc!

Wiktoria walczy z rakiem mózgu od 2015 roku, kiedy wykryto u niej nowotwór. Była w klasie maturalnej. Dzisiaj ma 27 lat i walka z podstępną chorobą ciągle trwa. Operacje,
Wiktoria walczy z rakiem mózgu. Ma szansę na wyzdrowienie, ale potrzebna pomoc!
Wiktoria Rybak podczas leczenia i diagnostyki. Dziewczyna walczy z rakiem mózgu od 2015 roku, gdy został wykryty w klasie maturalnej. Dzisiaj ma 27 lat a walka ciągle trwa!
Podziel się
Oceń

Wszystko zaczęło się w 2015 roku, był wrzesień, klasa maturalna. Wtedy podczas rutynowych badań dowiedziałam się o podejrzeniu u mnie guza mózgu. Tak też rozpoczęła się długa historia walki o zdrowie i życie, której część poznacie poniżej. 

  W dniu swoich 18 urodzin zostałam przyjęta do Szpitala Wojskowego w Warszawie celem diagnostyki i ewentualnej operacji. Po dwóch tygodniach badań przyszedł do mnie lekarz z informacją, że nie podejmują się przeprowadzenia operacji, więc przenoszą mnie do Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Tam byłam dobę –rano lekarz poinformował, że jednak po dyskusji nie podejmują się operacji (powodem miał być brak oddziału intensywnej terapii w szpitalu, (czyt.  gdyby coś poszło nie tak, nie mieliby mnie jak ratować). Zostałam przeniesiona do trzeciego szpitala – Centrum Onkologii w Warszawie, gdzie przeprowadzono nawigowaną biopsję stereotaktyczną. Niestety bez efektu, czyli badania histopatologiczne nie wskazały żadnego rozpoznania. Profesorowie zdecydowali też, że nie podejmują się powtórzenia zabiegu i mam wrócić, „jeśli mi się pogorszy standard życia”. 

Następnie w 2016 trafiłam pod skrzydła neurochirurga w Krakowie, gdzie przeszłam otwartą biopsję mózgu.  

Niestety i tym razem mimo bardziej inwazyjnej operacji wynik histopatologii nie wskazał nic, zaś lekarze również nie podjęli kolejnej próby. Skierowali mnie do Gliwic, by tam (mimo dwóch biopsji bez wyniku) starać się dostać na leczenie onkologiczne. 

Niestety lekarze w Gliwicach zdecydowali, że tak długo jak nie mam wyniku histopatologicznego, tak długo nie ma pewności, czy to guz (czyt. nie podejmą żadnych kroków). 

Tak też na własną rękę zaczęłyśmy ponownie szukać specjalisty, który podjąłby się biopsji. Trafiłam z polecenia na profesora operującego na Śląsku, który po konsultacji podjął się operacji. W 2017 przeszłam kraniektomię (czyli otwarcie czaszki) i częściową resekcję guza pnia mózgu i lewego konara mózgu.   

Planowany pobyt w szpitalu zająć miał do 3 tygodni, po czym miałam wrócić do pracy. Ostatecznie ponad 3 tygodnie spędziłam na samym OIOM-ie, z czego 2 z nich w stanie śpiączki farmakologicznej, podczas której lekarze kazali żegnać się ze mną moim najbliższym. Rekonwalescencja była okrutnie ciężka – musiałam od nowa nauczyć się jeść, pić, chodzić, mówić, ale się udało. W tym samym roku przeszłam dodatkowo 6 tygodni radioterapii.  

Po roku doszłam do siebie i miałam szansę „pożyć” – iść na studia, pracować, budować znajomości. Byłam przez cały ten czas pod kontrolą Instytutu Onkologii w Gliwicach. 

W 2023 jak grom z jasnego nieba przyszła wiadomość o wznowie guza. 

Po konsultacji z neurochirurgiem dowiedziałam się, że guz na tym etapie jest nieoperacyjny. 

W grudniu 2023 rozpoczęłam chemioterapię, niestety we wrześniu po 9 cyklu okazało się, że chemia przestała działać i pojawiła się wznowa miejscowa. Wtedy mój świat się trochę zawalił i zaczęły mnie nachodzić po raz pierwszy myśli, że może to już koniec. Otrzymałam 10 cykl nowej chemii i jednocześnie zaczęłam szukać innych możliwości leczenia. 

DLA WIKTORII JEST NADZIEJA. ALE TERAPIA JEST DROGA. Z Europy do USA – ostatnia nadzieja w walce o życie  

Wiktoria Rybak ciągle walczy, zwłaszcza, że ma szansę na innowacyjne leczenie w USA. Koszt  całej terapii do ok. 1,3 mln zł. Wg stanu na dzisiaj, uzyskała łącznie wsparcie około 3300 osób, które zebrały prawie 400.000 złotych. Żeby mogła rozpocząć leczenie, potrzebuje około połowy z kwoty 1,3 mln zł, czyli jak łatwo policzyć, brakuje do tego finansowego minimum 250 tysięcy. To dużo i tak niewiele, aby uratować jej życie!
Wiktoria Rybak gdy była jeszcze w dobrej formie

Sama Wiktoria apeluje: "Dziś lekarze w Europie mówią wprost: nie mają już mi nic do zaoferowania. Ale ja wciąż chcę walczyć.

Pojawiła się ostatnia szansa – innowacyjne leczenie kliniczne w Stanach Zjednoczonych, na które zostałam zakwalifikowana, w ramach prawa „right-to-try” z użyciem antyneoplastonów oraz leków wspierających. Terapia, która nie jest ogólna dostępna , a ja mogę z niej skorzystać jako, że próbowałam już wszystkiego (3 operacje, 2 chemie, 2 radioterapie i immunoterapię). Leczenie, które może dać mi życie. Niesie ze sobą ryzyko, lecz ja nie mam już nic do stracenia.

Abym mogła to zrobić muszę być w stanie opłacić co najmniej połowę kwoty zrzutki.

To droga ostatniej szansy – bardzo kosztowna. 

To cena za szansę na życie.❗️

Dlatego proszę Was z całego serca o pomoc.

Wiem, że nie jestem sama.❤️

Potrzebuję Was – z całych sił!❤️

Każda złotówka, każde udostępnienie ma znaczenie.❗️

❤️ Niech ten apel niesie się jak najdalej, bym miała szanse zawalczyć.

Wierzę, że się uda, tylko to mi pozostaje 🙏🏻

Ślicznie dziękuję, że jesteście!

Wiktorią opiekują się i organizują dla niej zbiórki m. in. :

 

Tak możesz wesprzeć Wiktorię, kod QR prowadzi bezpośrednio do zbiórki na zrzutka.pl

A ten kod jeżeli jesteś zdecydowany/zdecydowana  od razu przejść do płatności na zrzutka.pl

 

 

 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz to znajdą ale w Afryce. W naszym regionie wszystkie zakłady metalurgiczne i szkoły dawno temu zlikwidowano. No chyba że zgłoszą się magistry po dziwacznych nikomu niepotrzebnych studiach. Data dodania komentarza: 10.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: AXA Stenman Poland Sp. z o.o. Zawiercie poszukuje pracowników w zawodzie Szlifierz/Odlewnik Autor komentarza: Zaciekawiony Treść komentarza: Szok szok 😣 czekam na ciąg dalszy … Data dodania komentarza: 4.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie odpowiadamy za to, co pisze Gazeta Wyborcza. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 23:17 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Myszkowska LEWICA Treść komentarza: Niedawno kolega mi pokazał stare numery GW. W których redaktor naczelny opiewał osiągnięcia i super uczciwość, oraz nieskazitelność ducha Wojciech P. oraz też skazanego malwersanta , również byłego starostę Mariana W. Odkryłem też że ta lewacka dziś gazeta opluwała LEWICĘ jak tylko się dało, a nawet jeszcze gorzej. Ot taka prawda dziejowa. NIE MA TO JAK GUMOWY KRĘGOSŁUP. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:56 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: zgred Treść komentarza: Najwyraźniej cierpicie na efekt poszczepienny, który rzucił wam się wam na oczy. Po szpricy oby tylko się tylko na tym skończyło. Bo te OSTATNIO masowe turboraki ... PRZERAŻAJĄ. Data dodania komentarza: 31.05.2026, 16:26 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą
Reklama
Reklama
Reklama