Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 31 lipca 2026 03:25
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

FELIETON NA ŚNIADANIE: Nieuchronność zdarzeń: zmiana pór roku, cykliczność Świąt, podwyżki podatków

Opadające z drzew liście, poranny szron na szybach samochodów i mikołaje, które nie wiedzieć kiedy opanowały sklepowe półki, dobitnie przypominają o nieuchronności zdarzeń. Jeszcze tylko chwila i do mikołajów dołączą świąteczne ozdoby, przy marketach, jak grzyby po deszczu, wyrosną sprzedawcy choinek, a w marketach – czy to Biedronka czy Castorama – piętrzyć się będą łopaty do śniegu.
Podziel się
Oceń

Oczywiście, jak pewnie większość zmotoryzowanych Polaków trzymających samochód „pod chmurką”, przeklinam ile tylko się da, na poranne rytuał skrobania szyb. Dam głowę, że bladym świtem słyszy mnie kilku sąsiadów. Zwłaszcza w tych pierwszych dniach przymrozków, kiedy to jeszcze nie mam w samochodzie odpowiednich gadżetów i skrobanie czynione jest kartą kredytową, a w przypadku braku portfela – paznokciem. 

Emocje sięgają wtedy zenitu i – z żalem przyznaję – toczę sam z sobą rozmowę, raczej nieparlamentarną. 

Po kilku minutach jazdy, kiedy już szron spod paznokci zniknie, a podgrzewany fotel wprawi mą cielesność w (choć chwilowy) stan względnego komfortu, nachodzi mnie refleksja: po co te nerwy? Przecież to oczywiste, że o tej porze roku skrobanie szyb nie jest niczym dziwnym. Tak jak te czerwone mikołaje, które wypełzają ze sklepowych magazynów na półki w takim zawrotnym tempie, jakby przez ostatnie miesiące czekały na sygnał do startu w blokach startowych, a dla tego, co znajdzie się na półce pierwszy, czekała jakaś extra nagroda. Tylko jaka? Ekspozycja na sklepowej witrynie? 

I w końcu strofując sam siebie dochodzę do wniosku, że nie ma się co denerwować i zdrowia tracić na coś, co jest nieuchronnością. Po ten szron, i te mikołaje, podobnie jak podwyżki podatków, są nieuniknione. Zaskakują cyklicznością i (prawie) nigdy nie cieszą. 

Pomiędzy spadającymi z drzew liśćmi, porannym szronem a mikołajami, spadła na nas informacja o planowanej podwyżce cen wywozu śmieci. I sam się zastanawiam: złościć się, czy przyjąć na klatę jako kolejny dowód na nieuchronność zdarzeń? I niby przyjmuję, ale z ciekawością patrzę, jak podwyżkę tłumaczą nasze zawierciańskie władze. Tłumaczenie to, skądinąd niemożliwe do wytłumaczenia, przypadło wiceprezydentowi Janikowskiemu. Wielkiego zaskoczenia tutaj nie ma, bo zgodnie ze starą zasadą klasycznego „pijaru”, dobre wiadomości przekazuje prezydent (w naszym wypadku Pani Prezydent), a te złe, społecznie trudne do akceptacji, biorą na siebie ludzie od czarnej roboty, czyli zastępcy prezydenta. Oni, jak wiadomo, nie muszą dbać o przychylność wyborców, bo ich stanowiska nie są obsadzane w drodze wyborów. I Janikowski tłumaczy: że wysokie koszty paliwa, że wzrosły koszty pracy, opłat, składowania i że w ogóle wszystko dookoła podrożało, więc logicznym jest, że i cena za wywóz śmieci wzrosnąć musi. I faktycznie, myślę sobie, to brzmi nawet logicznie. Nie zmienia to jednak faktu, że niesmak pozostanie. Bo jakkolwiek podwyżki opłat, podatków, czy innych danin nie byłyby zasadne, to nigdy, ale to NIGDY, nie zostaną przyjęte przez mieszkańców ze zrozumieniem. Pewnie trochę dla zasady, pewnie trochę dlatego, że w każdym z nas drzemie natura buntownika, która budzi się przy okazji miejskich podwyżek. Jest podwyżka opłat – jest społeczny opór. Ot, nieuchronność zdarzeń. 

Podwyżki opłat za wywóz śmieci trzeba będzie przełknąć, podobnie jak kolejną emisję filmu „Kevin sam w domu” w Święta Bożego Narodzenia. I o ile film – choć oglądamy tysięczny raz – wciąż wzbudza mniejszy lub większy uśmiech, o perspektywa podwyżek wcale do śmiechu nie nastraja. Z drugiej jednak strony jeszcze mniej cieszyć będą góry śmieci zalegające na podwórkach, jeśli nie będzie miał ich kto wywieźć. Bo jak się produkuje śmieci, to jest oczywiste, że ktoś musi je wywieźć. 

Nieuchronność zdarzeń.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: A ja się pytam gdzie rozkradli te 46 milionów na poradnik "Bądź gotowy". Miał otrzymać każdy obywatel. Ja i nikt z mojej dużej rodziny nie otrzymał tego szmatławca na którym ktoś zarobił z rodzinki wiadomego pediatry udającego Top Guna Data dodania komentarza: 28.07.2026, 18:16 Źródło komentarza: 21 lipca zawyją syreny alarmowe. Spokojnie, to tylko ćwiczenia Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz syreny to mamy takie chyba by nie stresować piesków i kotków. Kiedyś w Koziegłowach była porządna syrena a teraz unowocześnili i jest taka jakby chorowała na gruźlicę. Jakoś tych ćwiczeń nie udało mi się usłyszeć. Data dodania komentarza: 28.07.2026, 18:09 Źródło komentarza: 21 lipca zawyją syreny alarmowe. Spokojnie, to tylko ćwiczenia Autor komentarza: 0987 Treść komentarza: MILIONERZY ROSNĄ JAK GRZYBY PO DESZCZU. - PS. A SWOJĄ DROGĄ CIEKAWE ILU TEN EKSPERYMENT PRZEŻYJE BEZ USZCZERBKU NA ZDROWIU??? Data dodania komentarza: 24.07.2026, 14:25 Źródło komentarza: CHIRURDZY Z MYSZKOWA: BĘDZIEMY ROBILI NAJTRUDNIEJSZE OPERACJE Autor komentarza: A2345678 Treść komentarza: Urzędnicy Sprzedawali Dane Gangsterom! Co Dalej z KSeF? Data dodania komentarza: 22.07.2026, 14:32 Źródło komentarza: PROKURATURA. WYMYŚLILI INTRATNY INTERES. WYMUSZALI TRUDNIE DO ODZYSKANIA WIERZYTELNOŚCI. POD PRZYKRYWKĄ LEGALNEJ DZIAŁANOŚCI Autor komentarza: e8909 Treść komentarza: S U K C E S N A M I A R Ę P U T I N A !!! MYSZKOWSKIE SYRENY NAJWYRAŻNIEJ SĄ ZWALONE, BO WYŁY BARDZO CIENKO NICZYM WYKASTROWANY KOGUT. Rozumni ludzie pukali się też na ulicy po głowach. Bo w samoobrone miejską i powiatową już władzom nikt, co ma choćby dwa zwoje mózgowe, nie uwierzy. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 13:57 Źródło komentarza: 21 lipca zawyją syreny alarmowe. Spokojnie, to tylko ćwiczenia Autor komentarza: 🏍️ Treść komentarza: 👍🏍️ Data dodania komentarza: 17.07.2026, 10:38 Źródło komentarza: MKM 1948: XIII Skalny Zlot Motocyklowy już ten weekend!
Reklama
Reklama
Reklama