Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 14 września 2026 09:31
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Lampki z Chin, choinka z Danii. Boże Narodzenie w dobie globalizacji

Przed nami ostatnie przed Bożym Narodzeniem dni handlowe, z niedzielą handlową włącznie. Wśród porad na święta, jakie wysypują się z radia, telewizji i portali internetowych jak zwykle wiele będzie porad, aby nie przejeść się w Wigilię, albo czym się leczyć, jak jednak (jak zwykle?) przesadzimy z ilością świątecznych specjałów. Sporo też miejsca publicyści i lobbyści poświęcają na to, żeby kupować „Dobre, bo Polskie” W zasadzie wszystko co kupujemy przed Bożym Narodzeniem powinno być przefiltrowane przez słowo „patriotyzm” a metki powinny mieć logo „Produkt Polski”. A prawda jest taka, że urządzenie Wigilii wg tych kryteriów w dobie globalizacji jest bardzo trudne.
Lampki z Chin, choinka z Danii. Boże Narodzenie w dobie globalizacji
Karp to typowy produkt polski na Boże Narodzenie. Ale ma znaczenie gdzie pływał

Autor: Montaż z wykorzystaniem zdjęć z freepik

Podziel się
Oceń

W Auchan w Poczesnej (sieć kiedyś chyba Francuska, ale teraz nie jestem pewien skąd, ale na pewno nie Polska) kupiłem nowe lampki na choinkę, bo stare diody które miały świecić co najmniej 10 lat wypaliły się po roku, może dwóch. Producenci czy importerzy takich lampek na choinkę są bardzo różnorodni, ale mają wspólny mianownik: wszystkie te lampki, moje też, są wyprodukowane w Chinach.

Może lepiej pójdzie z choiną? U mnie to zawsze drzewko żywe, choć bez korzeni więc chyba martwe? W każdym razie do Trzech Króli postoi. Cena 99 zł za Jodłę Kaukaską w jednym z popularnych marketów budowlanych wydała się atrakcyjna. Drzewko prawie 2 metry (chyba mierzyli z korzeniami których mi nie sprzedano!) na tyle nie wygląda, ale i tak jest piękne, zieleń aż bije w oczy, gęsta równa. Ale zapala mi się lampka ostrzegawcza: Kaukaz? Jak Gruzja najechana przez Ruskich w 2008 roku, to super, trzeba wspierać przyjaciół Gruzinów. Przy okazji Gruzja (nie licząc arabsko-żydowskiej Palestyny oczywiście) to kolebka Chrześcijaństwa, więc do Bożego Narodzenia chyba pasuje? Ale Kaukaz, wciśnięty pomiędzy Może Czarne i Kaspijskie to też Rosja, a Ruskiej choinki bym nie wytrzymał. Armenia? Może być, też kolebka chrześcijaństwa obok Gruzji. Iran? Niech Allach błogosławi moje Boże Narodzenie gdyby drzewko okazało się produktem Irańskich Ajatollachów… Metka przy drzewku zawiera jednak wiele przydatnych informacji jak takie, że „produkt nie nadaje się do spożycia”. W sumie dobrze, że to napisali, bo różne mogą przyjść głodnemu na myśli pomysły, gdy już po Trzech Królach zapasy z Wigilii i Sylwestra się skończą. Ale dojść już tych rozważań. Reszta ważnych informacji z metki jest taka, że drzewko wyrosło na plantacji w Danii, specjalnie dla firmy z Francji.

To może z rybką pójdzie lepiej? Niestety metka od szczupaka który mi się spodobał, już zginęła, więc chyba jeszcze raz pobiegnę do sklepu sprawdzić, gdzie pływał. Pamiętam, że był z Polski, ale to za mało, żeby zachować się patriotycznie, spierając rolnika z Polski. Bo, to musicie mi wybaczyć, nie każdy produkt polskiego rolnika wart jest dotknięcia. Patriotyzm też na swoje granice. Nieopatrznie to zrozumiałem, gdy zobaczyłem na FB autoreklamę Agrofirmy ze Szczekocin, że karp „najsmaczniejszy, bo Polski”. Dalej dopisek do karpia po 20 zł/kg że „Wyhodowany w ekologicznym regionie na pograniczu Jury”. Wokół Szczekocin wiele stawów, nie wiem które są Agrofirmy, a to nie jest bez znaczenia, od kiedy na skraju Szczekocin w Bonowicach jest jedno z największych nielegalnych składowisk odpadów zakopanych na działce rodziny Mejerów. Przy wjeździe do Szczekocin, po prawej stronie od Pradeł. A badania wody w Krztyni i Żebrówce wyraźnie pokazują, że zanieczyszczenia przedostają się do rzek. Kilka kilometrów dalej obie rzeki wpadają do Pilicy, za Szczekocinami. W samych Szczekocinach z piciem wody też trzeba ostrożnie, przynajmniej tej ze studni. Woda w studni przy ulicy Żarnowieckiej została jakiś czas temu oficjalnie przez Sanepid uznana za niezdatną do picia. I pewnie przypadek, że kilkaset metrów obok ma być kolejne dzikie składowisko zakopanych odpadów?

Kupując rybkę warto więc sprawdzać, nie tylko czy pływała w Polsce, ale nad którą rzeką, a nawet z którego odcinka jej biegu? W każdym razie gdy spytałem, gdzie Agrofirma ma stawy, bo to przecież zlewnia Pilicy, rozpętała się awantura. Na szczęście stawy, jak wyjaśnił nam sam prezes Agrofirmy Jarosław Polcyn leżą powyżej miejsca, gdzie Żebrówka z Krztynia wpadają do Pilicy, nawet kilka kilometrów wcześniej. Mniej więcej na wschód od Szczekocin. Uff!

Nasz wpis z FB Agrofirmy: "Wspieranie lokalnych firm jest ważne. Ale w tym przypadku konieczna jest odpowiedź na pytanie z których rzek zasilane są stawy? To zlewnia Krztyni i Żebrówki wpadających razem do Pilicy. Całość zasilana odpadami zakopanymi w Bonowicach na działkach i przy udziale -jak jest w akcie oskarżenia- rodziny Mejerów. Proces mafii śmieciowej ruszy 16 stycznia w Sądzie Okręgowym w Częstochowie. Na szczęście stawy Agrofirmy są zasilane wodami rzeki Pilica z jej górnego biegu, zanim do Pilicy wpadną wody Krztyni i Żebrówki. Mniej więcej na wschód kilka kilometrów przed Szczekocinami. Wracając więc do Wigilijnego Karpia: ten z Agrofimy ma szczęście. Pływa sobie i rośnie zanim Pilicę zasilą wody Krztyni i Żebrówki. Dlatego tak ważne jest lokalne określenie produktu. Do sprawy na pewno wrócimy, skoro wywołał taką falę komentarzy. Warto też przypomnieć, to, o czym już w KurierZawiercianski.pl pisaliśmy: że studnie przy ulicy Żarnowieckiej były zanieczyszczone w stopniu takim, że woda z nich była niezdatna do picia. Ciekawe, czy to się zmieniło i czy na lepsze czy na gorsze?”

Problem w tym, że uznać Jurę za „region ekologiczny” byłoby ogromną naiwnością. Grupa przestępcza o której wspominamy zakopywała odpady w okolicy Koziegłów, Winowna, i paru jeszcze miejscowości. Są miejsca czyste, ale są i takie, z których rybki lepiej unikać. Problem odpadów zakopanych w Bonowicach, w okolicach Lelowa (ciągle te same nazwiska właścicieli działek) nie znikną, zwłaszcza, że -co wiele razy zarzucali mieszkańcy Szczekocin- burmistrz Szczekocin zrobił niewiele, jeżeli cokolwiek, żeby odpadów się pozbyć. Gdy wybuchła afera z odpadami w Bonowicach, mieszkańcy wprost mu zarzucali, że nie ostrzegł o zagrożeniu, choć już prokuratura pobierała próbki gleby. Mówił też Jacek Lipa, że trzeba przedsiębiorcy (Artur Mejer, zmarł zanim akt oskarżenia trafił do sądu) trzeba „dać szansę”. Karpie z Agrofirmy mają to szczęście, że pływają wodach zasilanych z Pilicy powyżej miejsca, gdzie Żebrówka i Krztynia wpadają do Pilicy, ale to i tak nie zmieni tego, że Szczekociny są kojarzone z jednym z największych w Polsce nielegalnych składowisk bardzo niebezpiecznych odpadów.


Oprócz zakupów, prezentów, jedzenia będą jeszcze życzenia. Te szczere i nieszczere. Ja się wstrzymam i nic nikomu publicznie życzyć nie zamierzam. Jak kilka lat temu napisałem artykuł przedświąteczny „Nie wszystkim warto życzyć dobrze” to dwa lata spędziłem w sądzie. Dziękuję poczekam, żadnych życzeń na piśmie nie będzie.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mj Treść komentarza: A kto ma oglądać, gdy większość wsi idzie w pochodzie? Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:45 Źródło komentarza: DOŻYNKI PARAFIALNE W PRZYBYNOWIE Autor komentarza: Anna Treść komentarza: Bardzo ważny i ciekawy temat ? Data dodania komentarza: 2.09.2026, 08:30 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: 123456 Treść komentarza: GDZIE JEST POLICJA? JESZCZE NIE WIDZIAŁEM BY JAKIKOLWIEK POLICJANT WRĄBAŁ MANDAT ZA BRAK KAGAŃCA DLA PSA. KAMER U NA JAK MRÓWKÓW , ALE CHODNIKI SĄ ZASRANE DO WIWATU. I TEZ NIKT NIGDZIE NIE WIDZIAŁ ZA TO JAKIEJKOLWIEK KARY. TO TEŻ BEZKARNOŚĆ PSIARZY POWODUJE , ŻE SKALA TEGO PSIEGO SYFU JEST KATASTROFALNA. Moim zdaniem Policja robi to z całą świadomością oraz premedytacją. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 16:10 Źródło komentarza: AMSTAFF POGRYZŁ W TWARZ KOBIETĘ W CENTRUM CZĘSTOCHOWY, W ALEI NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Konkluzja jest prosta. Po co są potrzebni ci urzędnicy? Brzydko mówiąc do pierdzenia w stołki bo nic nie mogą ale ciężką kasę biorą za ględzenie o niczym! Data dodania komentarza: 11.08.2026, 16:24 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: MKAS Treść komentarza: JAJCARZE!!! A gdzie do dziś było starostwo, gmina no i wojewoda?? Data dodania komentarza: 10.08.2026, 20:32 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: Ksenofobie da się leczy. Potrzebna jest terapia u terapeuty Treść komentarza: Stop ksenofobi. Wulgarnie wyzywał dzieci w autobusie w Bielsko- Białej . Dlatego, że są z Ukrainy. Brutalne pobicie pary z Ukrainy we Wrocławiu . W każdym społeczeństwie są osoby agresywne, nadużywające alkoholu, narkotyków. Jeżeli Polak lub osoba innej narodowości złamie prawo powinna być sądzona. Stop agresji. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 19:07 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE
Reklama
Reklama
Reklama