Papiernia była niemiecka, jest hiszpańska. A śmierdzi i hałasuje tak samo!
Miał być „światowy poziom, obieg zamknięty i zrównoważone rozwiązania” – czytamy w komunikacie prasowym Saica Group, nowego właściciela myszkowskiej Papierni (z 5 listopada 2024 roku). Tymczasem mieszkańcy myszkowskiego Mijaczowa ponownie zgłaszają uciążliwości związane z myszkowską papiernią. Piszą maile, anonimy do redakcji, wysyłają filmy. Od marca br. dostaliśmy wiele takich materiałów, a ostatnio w lipcu i sierpniu 2026. Ale są też zawiadomienia do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Bo jak się okazuje, pomimo wielomilionowych inwestycji, jakie najpierw realizowała firma Schumacher Packaging sp. z o.o. (polska spółka niemieckiego koncernu) a teraz hiszpańska Saica Group, zakład w Myszkowie ciągle oskarżany jest o smród i hałas uciążliwe zwłaszcza na Mijaczowie. Można by skomentować, że wszystko jedno, czy właściciel jest Niemczech, czy w Hiszpanii – śmierdzi tak samo.
Wczoraj, 12:03