Ogień, lasery, tenorzy, reggae i średniowieczne bitwy. Tak bawiła się Jura
Juromania 2026 za nami. Od TRE VOCI pod zamkiem po ogień, lasery i reggae
Przez trzy dni Jura Krakowsko-Częstochowska pokazywała, że jej największą atrakcją nie są wyłącznie zamki i wapienne ostańce. Juromania 2026 połączyła historię, muzykę, sport i widowiska. W Olsztynie publiczność porwali tenorzy TRE VOCI, a muzyka Pink Floyd zabrzmiała w otoczeniu ruin zamku. Złoty Potok rozświetliły ogień i lasery, w Żarkach widzowie sami produkowali energię potrzebną do plenerowego kina, w Smoleniu wróciły czasy oręża i sokolnictwa, w Zawierciu biegacze ruszyli na jurajską „ósemkę”, a wieczorem zabrzmiało reggae. Żył również Zamek Ogrodzieniec. Tegoroczna Juromania po raz kolejny rozciągnęła jedno wielkie święto na dziesiątki miejscowości obu województw.
22.09.2026 20:33