Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 29 listopada 2025 16:38
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

MNIEJ PESTYCYDÓW W OWOCACH I WARZYWACH W KAUFLANDZIE

Kaufland Polska opublikował pierwszy „Raport transparentności 2020. Owoce i Warzywa”, dzięki któremu opinia publiczna może szczegółowo dowiedzieć się, w jaki sposób sieć we współpracy ze swoimi dostawcami nieprzerwanie pracuje nad doskonaleniem szczególnie wrażliwej grupy produktów, jaką są owoce i warzywa.
Podziel się
Oceń

Kaufland koncentruje się na zapewnieniu jak najkrótszego łańcucha dostaw, dlatego w pierwszej kolejności sprawdza, czy określone rodzaje owoców i warzyw mogą być pozyskiwane od lokalnych dostawców. Tym samym sieć współpracuje w Polsce już z ponad 100 krajowymi producentami owoców, warzyw i roślin, z czego połowa to małe i średnie przedsiębiorstwa, i każdego roku oferuje swoim klientom w tej grupie towarowej ponad 300 artykułów wyprodukowanych w Polsce, w tym m.in. ulubione jabłka, truskawki czy pieczarki. 
Poprzez bliskość z dostawcami sieć dba nie tylko o krótki łańcuch dostaw, ale także o zachowanie większej transparentności i wyższych standardów. W trakcie długoletniej współpracy Kaufland dokładnie poznał cały proces produkcji – od wysiewu, poprzez zbiory, stację pakowania, aż po magazyn centralny i półkę w sklepie. Sieć stale wymienia się wiedzą i doświadczeniami ze swoimi dostawcami oraz poszukuje z nimi sposobów na optymalizację społecznych i ekologicznych aspektów produkcji. Przykładowo Kaufland wspiera dostawców w uzyskaniu certyfikatu GLOBAL G.A.P., który poświadcza spełnienie konkretnych standardów w zakresie bezpieczeństwa i jakości produktów, dbałości o środowisko naturalne oraz praw pracowniczych.
Razem na rzecz bioróżnorodności
Wspólnie z dostawcami Kaufland opracowuje również projekty mające na celu ochronę różnorodności biologicznej, a podstawą tych działań jest indywidualne podejście do każdego problemu. Ta dobra praktyka dotyczy współpracy zarówno z krajowymi, jak i zagranicznymi producentami.
 -  Przykładem tego jest współpraca z hiszpańskim dostawcą mandarynek, z którym opracowaliśmy konkretne rozwiązanie w celu ochrony bioróżnorodności. Przy uprawie odmian bezpestkowych niepożądane są pszczoły i inne owady zapylające, ponieważ mogą przenieść na drzewa materiał genetyczny odmian pestkowych. Nasz wieloletni dostawca z Walencji posadził więc na terenach upraw mandarynek również inne rośliny, bardziej atrakcyjne dla pszczół, takie jak granaty, owoce pestkowe i kaki, aby w ten sposób zapewnić pszczołom i innym owadom zapylającym przestrzeń do życia – komentuje Wojciech Szczepanowski, dyrektor Pionu Zakupu Owoce i Warzywa z Kaufland Polska.
Zrównoważone stosowanie środków ochrony roślin
Kaufland we współpracy z dostawcami wprowadził również zintegrowane rolnictwo we wszystkich podstawowych obszarach upraw, w ramach którego chronione są zasoby naturalne, a środki pomocnicze, takie jak pestycydy czy inne środki ochrony roślin, stosowane są z rozwagą. 
Aby zapewnić jednolite i jasne zasady dotyczące stosowania pestycydów, 15 lat temu Kaufland stworzył własny system zarządzania pestycydami i dokłada wszelkich starań, aby producenci stosowali środki ochrony roślin tak oszczędnie, jak to tylko możliwe. W tym zakresie zdefiniowano konkretne cele – sieć zobowiązała się do stosowania tylko połowy dawki uznanej przez Światową Organizację Zdrowia za bezpieczną. Przyjęta przez Kaufland praktyka wyklucza również stosowanie ponad 200 z 280 substancji zatwierdzonych przez UE. Przestrzeganie regulacji prawnych oraz wewnętrznych, często znacznie surowszych standardów, podlega regularnej kontroli prowadzonej przez Kaufland w centrach logistycznych oraz zlecanej niezależnym instytutom. Dzięki temu sieć może być pewna, że oferuje klientom produkty zrównoważone, bezpieczne i dobrej jakości.    
Publikując raport transparentności Kaufland pokazuje, w jaki sposób przejmuje ekonomiczną, społeczną i ekologiczną odpowiedzialność w łańcuchu dostaw, aby wspierać ochronę ludzi i środowiska, oraz wyraża swoją otwartość na dialog z opinią publiczną. W nadchodzącym czasie sieć nadal będzie pracować nad optymalizacją systemu zarządzania pestycydami i przedstawi wyniki tych działań w kolejnym raporcie transparentności za rok 2021.
Więcej informacji o raporcie transparentności sieci Kaufland można znaleźć na stronie: https://firma.kaufland.pl/odpowiedzialnosc/raport-transparentnosci-2020.html (red)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Ma pan rację, że górników brakuje, ale w nowoczesnej kopalni "tradycyjnych " górników nie trzeba tak dużo. Potrzeba automatyków, elektryków, informatyków, monterów, serwisantów maszyn. Ale oczywiście górnicy są podstawą kopalni i choć tych brakuje i zbyt wielu w Myszkowie ich nie ma. to najważniejsze, że proces budowy kopalni to 10-15 lat. To czas, o czym mówił w Myszkowie przed Radą Miasta prezes Permia 1 Kasjan Wyligała, że to czas na przygotowanie kadr we współpracy z uczelniami, szkołami technicznymi. Relacjonowanie spotkanie w starostwie to była histeryczna pyskówka, nie rozmowa na argumenty, więc relacjonujemy ją jak wizytę z cyrku.Data dodania komentarza: 29.11.2025, 11:04Źródło komentarza: KONFEDERACJA POCZUŁA KREW. „ZJADAJĄ” PIS, również w sprawie kopalni!Autor komentarza: StaryTreść komentarza: Dawno już nie czytałem większych bzdur. Kopalnia to nie jakiś tam PGR czy nawet SOKPOL, albo PAPIERNIA. Aby mogła działać należy mieć wykwalifikowaną górniczą załogę. A jak jest w obecnie w naszym kraju?. Zawodówki górnicze zlikwidowane w niemal 100%. Jeszcze gorzej jest z technikami. Ostatnie szkoy górnicze na śląsku (górnictwo węglowe) zamknięto jakieś 3 lata temu. W promieniu 100 km od naszego miasta nie ma wykwalifikowanych górników. W dodatku to nie maja być górnicy węglowi, tylko tacy jak np. w zagłębiu miedziowym. A tam z kadrą jest prawie tak samo. O tym więc że będą w tej kopalni pracować Myszkowianie należy już dziś zapomnieć. Na AGH już od 5 lat nie ma kierunków studiów górniczych. Nawet kierunek hutniczy znalazłem tam tylko jeden. Podobnie to wygląda na Politechnice Gliwickiej. Należy więc zadać sobie pytanie . Jeśli ta kopalnia powstanie to kto w niej będzie pracował? Na Polaków bym raczej nie liczył. Odbudowa oświaty wszystkich szczebli górniczych jest też niewykonalna . No bo niby skąd i gdzie znajdziemy w Polsce inżynierów którzy np. w takie Zawodówce będą uczyć (w naszej Zawodówce tam już chyba z 10 lat nie mam magistra matematyki, bo matematycy też zostali w Polsce zlikwidowani)? Jeśli więc ta kopalnia powstanie właściciel przywiezie nam pracowników z np. Ukrainy, albo jakiej innej Afryki. Czy spowoduje to rozwój miasta? Jak groźni są emigranci to to już dziś w Polsce widać. A jak do tego będą ich setki, albo może nawet tysiące, to raz na zawsze będzie po Polsce na tym terenie. W całej tej sprawie dziwi mnie, że nikt nigdzie o tym nie wspomina ani jednym słowem. DZIWNE ?? PRAWDA???Data dodania komentarza: 28.11.2025, 22:30Źródło komentarza: KONFEDERACJA POCZUŁA KREW. „ZJADAJĄ” PIS, również w sprawie kopalni!Autor komentarza: CzytelniczaTreść komentarza: Kate Morton uwielbiam ❤️Data dodania komentarza: 28.11.2025, 21:44Źródło komentarza: Na jesienne wieczory polecamyAutor komentarza: AnnaTreść komentarza: Czy ktoś odpowie na pytanie dlaczego poprzednia dyrektorka LO złożyła rezygnacje ze stanowiska.? Czy ktoś tą panią zapytał jaka była tego przyczyna..? Proszę zapytać o to . Czy czasem nie miała was dosyć? Przecież szkołą musi zarządzać dyrektor a nie uczniowie i anonimowi autorzy wpisów . Proszę redaktora aby artykuły pisał Pan na podstawie faktów a nie anonimy. I powinien Pan przyznać , że za bezpieczeństwo uczniów w szkole odpowiada dyrektor. Poza tym szkoła też musi być chroniona przed ewentualnymi dostawcami narkotyków. Czy pan wie kto poniesie odpowiedzialność za nieszczęśliwy wypadek ucznia, który wybiegł ze szkoły na zakupy do biedronki w czasie przerwy lekcyjnej? Doskonale pan wie , że za to odpowiada dyrektor szkoły.Data dodania komentarza: 28.11.2025, 17:41Źródło komentarza: CZY KARINA PEROŃ JEST WICEDYREKTOREM? BIP SZKOŁY I GAZETKA SZKOLNA PODAJE, ŻE TAK. ALE DYREKTORKA LO ZAPRZECZA!Autor komentarza: ObywatelTreść komentarza: Proponuje redaktorom wyjść na ulice i zadać sobie pytanie. GDZIE SĄ KAWKI, WRONY I GOŁĘBIE??? Przecież to nie są ptaki odlatujące na zimę. Gdzie więc są te wszystkie ptaki? Nie ma też ptaków zimowych np jemiołuszek.Warto też pospacerować wokół Wierzchowiny, czy koziegłowskim lesie. Lezały ich tam niedawno dziesiatki. No redaktory, to nie jest winien ruski groszek. Wiec pytam kto je wytruł?Data dodania komentarza: 26.11.2025, 14:39Źródło komentarza: Ekogroszek z Kazachstanu. Ryzykowny eksperyment czy sposób na tańsze ogrzewanie? Sprawdzamy fakty J Autor komentarza: Jarosław Mazanek, dziennikarzTreść komentarza: To wiedza poparta też wieloletnim doświadczeniem geologów i specjalistów od wierceń, że odwierty badawcze są w bezpieczne i nie dają żadnego ryzyka dla zasobów wodnych. Gdyby było inaczej, już dawno musiałaby być tu katastrofa, ponieważ w rejonie Myszkowa i okolic jest co najmniej 300 odwiertów badawczych, najstarszy z 1927 roku. A odwiertów dot. złoża wolframu 30, z lat 70 XX wieku i początku XX wieku.Data dodania komentarza: 25.11.2025, 12:36Źródło komentarza: JEST KONCESJA NA CYNK I OŁÓW. TERAZ CZEKAMY NA WOLFRAM
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama