Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 20 maja 2026 09:09
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

O BIEŻĄCEJ SYTUACJI UCHODŹCÓW W POWIECIE

(Myszków) O trwającej pomocy dla uchodźców i bieżącej sytuacji w powiecie myszkowskim rozmawiali radni podczas sesji Rady Powiatu 24 marca. Cały czas trwa zbiórka darów w Starostwie Powiatowym. Pod koniec marca do szkół średnich zapisano 12 uczniów z Ukrainy. Oddział przygotowawczy dla nastolatków zza wschodniej granicy ma powstać w Liceum Ogólnokształcącym w Myszkowie.
Podziel się
Oceń

Starosta Piotr Kołodziejczyk podziękował wszystkim osobom zaangażowanym w szeroko zakrojone działania pomocy dla Ukraińców – między innymi pracownikom Starostwa Powiatowego, wójtom i burmistrzom z gmin powiatu myszkowskiego, strażakom, mieszkańcom. Jak mówił 24 marca starosta Kołodziejczyk, powiat dysponował wówczas 17 ośrodkami zakwaterowania w hotelach, pensjonatach, agroturystykach itp., mogących pomieścić ponad 380 osób. Od 24 lutego do powiatu myszkowskiego przyjechało ponad 420 osób, ale liczba ta wciąż się zmienia, bowiem część uchodźców pozostaje tu tylko na chwilę. W każdej gminie są mieszkańcy, którzy przyjęli obywateli Ukrainy w swoich domach.

Pomoc niosą nie tylko mieszkańcy i samorządy, ale również organizacje pozarządowe i stowarzyszenia działające na terenie powiatu. Jak opisywał Piotr Kołodziejczyk, zebrane w powiecie myszkowskim dary trafiały do magazynu centralnego w Lublińcu, a stamtąd na granicę.

- Mamy kilka stowarzyszeń zaprzyjaźnionych z nami, które przesyłają dary bezpośrednio w okolice granicy lub na granicę do magazynów lub gmin obok granicy. Bardzo wszystkim państwu dziękuję. Szczególne podziękowania dla Państwowej Straży Pożarnej, która zgodziła się, aby tam zrobić centralny punkt przeładunkowy. Z urzędów gmin tam dary trafiały, tam były przepakowywane dzięki pomocy strażaków i pracowników starostwa, i trafiały do magazynu do Lublińca – mówił starosta Piotr Kołodziejczyk.

W sobotę, 26 marca na Ukrainę miały wyjechać dwie karetki. Samorządy – powiat i gminy – zapewniają również transport leków. Piotr Kołodziejczyk przekazał również, że jeśli radni chcieliby zakupić leki z własnych środków, to powiat zorganizuje kolejny transport. Jak dodał starosta, jeden został już wysłany na granicę – złożyło się na niego kilku samorządowców z powiatu oraz miasta.

Odnosząc się do liczby uchodźców przebywających na terenie powiatu, radny Rafał Kępski mówił o dużej aktywności mieszkańców. Jak wspomniał, osobom, które przyjęły pod swój dach obywateli Ukrainy cały czas potrzebna będzie pomoc. Pytał o działalność punktów, które wydają dary dla uchodźców.

Jak odpowiadał starosta Kołodziejczyk, punkt zlokalizowany w starostwie powiatowym cały czas funkcjonuje, a pomoc wciąż jest przyjmowana. Jak uzupełniła sekretarz Krystyna Jasińska, punkt działa nieprzerwanie od 25 lutego. Mieszkańcy mogą dostarczać środki higieny osobistej, żywność. Na jeden tydzień wstrzymano przyjmowanie odzieży, bo było jej zbyt dużo w magazynie centralnym. Obecnie potrzebna jest odzież wiosenna i letnia. Punkt czynny jest w godzinach od 9.00 do 18.00. Do punktu mogą też zgłaszać się uchodźcy, potrzebujący pomocy rzeczowej. Jak mówiła sekretarz Jasińska, zgłaszają się uchodźcy – przychodzą indywidualnie lub ze swoimi gospodarzami.

Środki finansowe na utrzymanie uchodźców w domach prywatnych przekazywać mają urzędy gmin. Jak mówił starosta, stawka wynosi 40 zł na dzień za osobę, dla osób przebywających w salach wielkopowierzchniowych ma to być 55 złotych, z kolei dla uchodźców mieszkających w hotelach 70 zł.

Radna Dorota Kaim-Hagar pytała ilu uczniów z Ukrainy podjęło naukę w szkołach średnich na terenie powiatu. Jak mówił starosta, na koniec marca było to 12 uczniów. Oddział przygotowawczy powstać ma przy Liceum Ogólnokształcącym im. mjr. H. Sucharskiego w Myszkowie. (es)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama