Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 12 maja 2026 19:02
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Dom pachnący wypiekami

Wybór gotowych ciast w cukierniach jest ogromny i choć ich zakup to wygodne rozwiązanie, nic nie zastąpi domowego wypieku, którego zapach unosi się w całym domu. Wspólne pieczenie czy gotowanie sprzyja zacieśnianiu relacji międzyludzkich, a klimat, który temu towarzyszy, często pozostaje w naszej pamięci na długie lata. Warto, zwłaszcza w karnawale poświęcić czas, aby zadbać o niezapomnianą atmosferę i zapachy, które będą kojarzyć się z tym wyjątkowym okresem.
Podziel się
Oceń

1. Klasyka to podstawa
Jeśli boimy się nowości lub po prostu cenimy sobie prostotę i lubimy sprawdzone smaki, warto postawić na klasykę. Wiele osób powie, że nie ma Świąt bez sernika z rodzynkami. Ten w wersji wiedeńskiej jest niesamowicie lekki, puszysty i pyszny. Jego sekret tkwi w skórce pomarańczowej i dobrym twarogu.
Puszysty sernik wiedeński z rodzynkami
Składniki:
1 kg twarogu sernikowego Mlekpol 18%
10 jajek
25 dag masła extra Łaciate
2 szklanki cukru pudru
2 łyżki mąki krupczatki
1 budyń waniliowy
1 cukier waniliowy
rodzynki, skórka pomarańczowa przesmażona, tłuszcz do wysmarowania blachy, cukier puder do posypania 
Przygotowanie: Nastawiamy piekarnik na 180°C. Masło, cukier puder i cukier waniliowy ucieramy. W trakcie dodajemy po kolei żółtka. Gdy masa będzie jednolita, dokładamy stopniowo twaróg sernikowy cały czas mieszając. Następnie przesiewamy przez sitko mąkę i budyń, dodajemy je do masy. Białka ubijamy na sztywno. Łączymy z masą. Dorzucamy rodzynki i całość wylewamy na okrągłą formę. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez około 80 minut. Gotowy sernik można poznać po zarumienieniu i lekko odstających bokach od formy. Posypujemy go cukrem pudrem przed podaniem.

2. Wszyscy kochają czekoladę
Te specyficzne Święta w okrojonym gronie z pewnością osłodzi nam ciasto czekoladowe. Istnieją miliony powodów, dla których warto jeść czekoladę, a to, że poprawia ona nastrój jest udowodnione naukowo. Po wigilijnej wieczerzy nic lepiej nie podkreśli przyjemnej atmosfery niż domowy wypiek oblany czekoladową polewą.

Ciasto deserowe z czekoladą 
Składniki:
115 g masła extra Łaciate 
90 g gorzkiej czekolady
2 jajka
2 szklanki cukru
1 szklanka wody (ciepłej)
280 g mąki pszennej
1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
60 ml mleka Łaciate 3,2%
1 łyżeczka octu, odrobina soli 
Przygotowanie: W miseczce roztapiamy masło z gorzką czekoladą w kąpieli wodnej. Odstawiamy do wystygnięcia. Nastawiamy piekarnik na 175°C. Do cukru dodajemy jajka i ucieramy do uzyskania jasnego koloru. Dodajemy masę czekoladową i energicznie mieszamy, następnie wsypujemy mąkę i sodę oczyszczoną. Całość dokładnie łączymy. Dolewamy 1 szklankę ciepłej, przegotowanej wody i dobrze mieszamy. Następnie ocet z mlekiem dodajemy do czekoladowego ciasta. Blachę smarujemy tłuszczem i posypujemy mąką. Wlewamy ciasto i pieczemy w piekarniku przez około 30 min. 
Źródło: www.najlepszewkuchni.pl

3. Zaskocz swoich gości
Choć zazwyczaj obchodzimy Święta Bożego Narodzenia bardzo tradycyjnie, serwując 12 potraw, w tym karpia, pierogi czy barszcz czerwony, to deser jest elementem, którym możemy zaskoczyć swoich gości. Zaletą tiramisu jest nie tylko to, że przygotowuje się je bez pieczenia, ale także to, że pięknie pachnie i smakuje kawą. Przysmak Włochów na upalne dni sprawdzi się również w Polsce grudniową porą.
Tiramisu z mascarpone
Składniki:
300 g podłużnych biszkoptów
4 jajka
500 g sera mascarpone Mlekpol
2 łyżki kakao
1 łyżka kawy rozpuszczalnej
4 łyżki likieru amaretto 
80 g cukru
 listki mięty do dekoracji (opcjonalnie) 
​Przygotowanie: Żółtka oddzielamy od białek. Ucieramy z cukrem białym i cukrem waniliowym. W trakcie ubijania, stopniowo dodajemy ser mascarpone. Miksujemy do momentu, aż masa będzie puszysta. Białka ubijamy na pianę i dodajemy delikatnie do masy. Zaparzamy kawę. Po ostudzeniu dodajemy do niej likier amaretto (wedle uznania). Następnie po kolei zamaczamy w kawie biszkopty, tak, by nie były suche i układamy na blaszce - dwa rzędy obok siebie. Smarujemy je serem mascarpone, a następnie posypujemy kakao (za pomocą sitka). Kładziemy kolejną warstwę biszkoptów, zamoczonych w kawie. Ponownie smarujemy mascarpone. Owijamy blachę folią spożywczą i wstawiamy do lodówki na całą noc. (opr. red)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama