Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 12 maja 2026 01:34
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Emerytury ponad granicami - ZUS liderem elektronicznej wymiany danych

Zakład Ubezpieczeń Społecznych, jako jedna z pierwszych instytucji w Europie, wdrożył europejski system elektronicznej wymiany danych EESSI. Dzięki temu, sprawy międzynarodowe są obsługiwane w drodze komunikacji elektronicznej, sprawniej i szybciej.
Podziel się
Oceń

EESSI (ang. Electronic Exchange of Social Security Information) to informatyczny system elektronicznej wymiany informacji i dokumentów w UE potrzebnych dla obsługi indywidualnych spraw z zakresu zabezpieczenia społecznego, czyli spraw ubezpieczonych, emerytów, rencistów, pracowników, którzy skorzystali z prawa do migracji i wykonywali lub wykonują pracę za granicą.

Komunikacja między instytucjami i 242 tys. świadczeń międzynarodowych
System EESSI nie dotyczy bezpośredniej komunikacji między klientami (ubezpieczonymi, świadczeniobiorcami) a instytucjami. To w jaki sposób komunikacja ta się odbywa pozostaje do decyzji konkretnej instytucji. Sprawy unijne obsługiwane w ramach systemu EESSI przez jednostki Zakładu Ubezpieczeń Społecznych obejmują m.in. komunikację ZUS z zagranicznymi instytucjami ubezpieczeń społecznych dla przyznania zasiłków, emerytur, rent, czy innych świadczeń w sytuacji, gdy osoba pracuje, pracowała, czy mieszka za granicą w państwie członkowskim UE/EFTA. - Liczba wniosków o tak zwane łączone emerytury rośnie z każdym rokiem, a dzięki systemowi EESSI sprawy międzynarodowe możemy załatwiać z zagranicznymi instytucjami ubezpieczeniowymi ograniczając obieg papierowych dokumentów i oszczędzając czas - mówi Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego. 
W 2020 r. ZUS wypłacał ponad 242 tysiące świadczeń osobom, które oprócz aktywności zawodowej w Polsce, pracowały za granicą. Aż 91 proc. z nich trafiało na rachunki bankowe. 74 tys. odbiorców tych świadczeń mieszka poza granicami Polski.


Korzyści dla ubezpieczonego
System EESSI to przede wszystkim ułatwienie dla klientów, którzy pracowali w krajach unijnych. Wystarczy, że złożą wniosek do ZUS, a instytucja pozyska dane dotyczące przebiegu ubezpieczenia w innych krajach, w których odprowadzane były składki na ubezpieczenie emerytalne. Dla przykładu: mężczyzna, który pracował Polsce, Irlandii i w Niemczech, po ukończeniu 70 roku życia postanowił zrezygnować z pracy i zamierza przejść na emeryturę. Składa wniosek o emeryturę w Polsce, czyli w kraju, w którym mieszka na stałe. Prawo unijne przewiduje, że emeryturę może uzyskać z każdego z tych państw, o ile spełni do nich warunki w każdym z tych krajów, czyli otrzymać trzy emerytury. 
Na podstawie zgłoszonego przez niego wniosku, zostanie uruchomione ustalenie emerytur, nie tylko przez ZUS, ale również przez instytucje zagraniczne Niemiec i Irlandii. Wszystkimi sprawami związanymi z pozyskaniem informacji, danych z zagranicznych instytucji zajmuje się ZUS, w tym przypadku odpowiednikami ZUS z Niemiec i Irlandii. 
Instytucje wymienią się elektronicznie informacjami oraz dokumentami niezbędnymi do przyznania prawa i obliczenia wysokości emerytur z Polski, Irlandii i Niemiec. - Komunikacja ta obywa się teraz elektronicznie poprzez system EESSI. Oznacza to, że ZUS nie wysyła dokumentów do Niemiec i Irlandii bezpiecznym kanałem informatycznymi, a informacje przekazywane do instytucji Niemiec i Irlandii nie są wpisywane ręcznie przez pracownika ZUS, lecz w większości automatycznie pobierane z bazy danych systemu informatycznego ZUS - tłumaczy rzeczniczka. - Komunikacja elektroniczna nie kończy się tylko na wysłaniu wniosku o emeryturę lub rentę, ale obejmuje również jego dalszą obsługę, tj. przekazywanie dalszych formularzy, informacji i dokumentów, kończąc na wymianie informacji o decyzjach w sprawie emerytury podjętych przez instytucje każdego z tych krajów - dodaje

Ułatwienia także na czas pandemii
Wykorzystanie elektronicznego systemu, zamiast tradycyjnej poczty, pozwala na uniknięcie barier, jakimi są ograniczenia w przekazywaniu korespondencji pocztowej w Europie, wprowadzane okresowo przez państwa w odpowiedzi na zagrożenie epidemicznego. - Jeśli dla przyznania emerytury ZUS musi przeprowadzić korespondencję z zagranicznymi instytucjami państw, które są w EESSI, sprawy takie obecnie nie są obarczone ryzykiem restrykcji pocztowych, czy kwarantanny dokumentacji, lecz są wysyłane bezpośrednio do zagranicznych odpowiedników ZUS drogą elektroniczną. Ma to szczególne znaczenie dla osób ubiegających się o emeryturę czy rentę, których świadczenia, zarówno przysługujące z Polski, jak i z innych państw,  powinny być przyznawane najszybciej, jak to możliwe - tłumaczy Beata Kopczyńska.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama