Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 1 listopada 2026 10:24
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ŚCIEKI TRAFIAJĄ DO RZEK, ROWÓW I NA POLA. JAK POWAŻNY JEST PROBLEM?

(powiat myszkowski) W ubiegłotygodniowym numerze Gazety Myszkowskiej mogliście Państwo przeczytać artykuł dotyczący nielegalnego odprowadzania nieczystości ciekłych przez jedną z mieszkanek Cynkowa (artykuł autorstwa Jarosława Mazanka pt. „40 lat wylewała ścieki na łąkę. Wpadła przy budowie kanalizacji”, GM nr 37/2021). Mieszkańcy zareagowali na tę publikację. Kontaktując się z nami wskazywali, że problem jest duży i dotyczy większej liczby mieszkańców. I dotyczy też innych gmin naszego powiatu.
Podziel się
Oceń

Jak opisywaliśmy w artykule sprzed tygodnia, jedna z mieszkanek Cynkowa (gm. Koziegłowy) nigdy nie miała szamba. Nieczystości ciekłe odprowadzane były na łąkę położoną naprzeciwko jej domu, po drugiej stronie drogi. W trakcie remontu ulicy koparki zniszczyły przepust pod drogą, który służył mieszkance Cynkowa przez ostatnie kilkadziesiąt lat, zastępując szambo lub przyłącze do kanalizacji.

Artykuł spotkał się z zainteresowaniem Czytelników, nie tylko mieszkańców gminy Koziegłowy. Wskazywali, że to dobrze, że powstał artykuł, opisujący nieprawidłowości, jakich dopuszczają się niektórzy mieszkańcy, trując siebie, sąsiadów i środowisko. Mieszkańcy, którzy skontaktowali się z nami po przeczytaniu artykułu o wylewaniu ścieków na łąkę wspominali też o tym, że od lat nic się nie zmienia – nikt nie reaguje i nie podejmuje skutecznych działań, mających zwalczyć odprowadzanie ścieków do rzek, rowów, na pola i łąki.

Poniżej przytaczamy treść dwóch e-maili, które otrzymaliśmy od mieszkańców:

- Ośmielony artykułem, który ukazał się w Gazecie Myszkowskiej odnośnie "40 lat wylewała ścieki na łąkę. Wpadła przy budowie kanalizacji." Chciałem dodać kilka informacji dla Redakcji na temat zanieczyszczenia rzek w Gminie Koziegłowy.

Chodzi o rzeki Sarni Stok i Boży Stok. Pamiętam jak za dzieciaka łowiłem tam ryby i raki, woda była czysta. Teraz kiedy się przyjrzymy widać wielki kanał ściekowy, gdzie pływają papier toaletowy i nieczystości, a rzeka zarasta sitowiem. Często chodzę wieczorami na spacer z psem i obserwuje, a niejednokrotnie po prostu czuje fetor unoszący się znad rowów melioracyjnych przy ul. Porajskiej, widzę jak ścieki płyną szerokim strumieniem do rzeki przy ul. Cichej przez wyloty kanałów burzowych z ul. Woźnickiej czy Cegielnianej. Na palcach jednej ręki mogę policzyć sąsiadów do których regularnie podjeżdża szambowóz. A co z resztą? Czyżby w ogóle nie produkowali ścieków? Trzeba jasno powiedzieć, że panuje tu średniowiecze, a mieszkańcy Koziegłów wcale tego stanu rzeczy nie chcą tego zmienić, bo niepłacenie rachunków za nieczystości jest po prostu wygodne.

Mieszkańcy Koziegłów nie zdają sobie sprawy, że zanieczyszczając rzeki szkodzą sobie i swoim dzieciom – napisał do nas w piątkowe przedpołudnie mieszkaniec gminy Koziegłowy. Podziela on nasze przypuszczenia, że problem nielegalnego wylewania ścieków jest powszechny.

- Panie redaktorze w nawiązaniu do historii z piątkowej Myszkowskiej o braku szamba u starszej pani w Cynkowie i oburzeniu pani mamusi pisowskiego dygnitarza pana Kołodziejczyka proszę o szersze zbadanie tematu szamb w naszej gminie. Zapraszam na wizję lokalną na ulicę Św. Wawrzyńca która jest najlepszym przykładem podłączeń szamb domowych do rowu. Ulica ta prowadzi cały czas w dół i na niej co drugi dom ma rurę wypuszczoną do rowu, co można naocznie sprawdzić bez dużego wysiłku i pani KOŁODZIEJCZYK na pewno o tym wie bo mieszka w tej wsi bardzo długo. Cała nasza gmina ma masę podłączeń szamb do rowów i kanalizacji deszczowej, głównie w Mieście Koziegłowy .Cynków, Mysłów, Koziegłówki i wiele innych wsi to jedno wielkie szambo i nikt tego nie widzi. W naszej gminie łatwiej spotkać Bentleja na ulicy niż szambiarkę. Zajmijcie się tą sprawą bo to temat rzeka, albo temat szambo – napisał drugi mieszkaniec.

Otrzymaliśmy też telefon od mieszkanki gminy Poraj, która zwróciła naszą uwagę na Kuźnicę i Gęzyn, gdzie – zdaniem kobiety – też ma dochodzić do odprowadzania ścieków do rowów i na pola.

W gminach, gdzie funkcjonuje Straż Gminna lub Miejska funkcjonariusze przeprowadzają kontrole i sprawdzają, czy mieszkańcy mają szczelne szamba i czy nie odprowadzają ścieków, zatruwając okolicy. Jednak brak lokalnej straży nie zwalnia władz gminy z „trzymania ręki na pulsie”, bowiem gminni urzędnicy też mają reagować na zgłoszenia. Pandemia nie jest wystarczającym powodem, aby zaniechać przeprowadzania kontroli.

Zdaje się, że problem jest większy i nie dotyczy on jedynie kilku mieszkańców z jednej wsi. Można odnieść wrażenie, że w stolicy powiatu skala problemu jest mniejsza niż w innych gminach, ale kontrole myszkowskiej Straży Miejskiej pokazują, że i myszkowianie są na bakier z przepisami. Kontrole strażników niejednokrotnie kończą się mandatami, a to czy mieszkańcy faktycznie zaprzestali wylewania ścieków gdzie popadnie jest sprawdzane. (es) Zdjęcie poglądowe: Straż Miejska w Myszkowie/Facebook


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Bardzo dobre uwagi, dziękujemy. Nas zastanawia jedna rzecz jeszcze. Może przeoczyliśmy, ale nie pamiętam głosu Kościoła, księży, aby kiedykolwiek apelowali o umiar, modlitwę czy zwykłą rozmowę zamiast plastikowych ozdób. Głosu refleksji w tym plastikowym szaleństwie. Jest w tym też aspekt korzystny dla parafii które są administratorami większości cmentarzy : mniej plastiku i szkła z woskiem, elektroniki która niestety trafi do śmietnika, a nie pojemnika na elektroodpady, to mniejsze koszty utrzymania nekropolii. Czyli oszczędności w kasie proboszcza, a jak wiadomo, księża umieją liczyć. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Marek Treść komentarza: 300 milionów zniczy i tonu plastiku tyle zostaje śmieci po 1 listopada. Nawet 9 kg odpadów z jednego grobu po Wszystkich Świętych. W skali kraju generuje to nawet 120 000 ton śmieci. Brudne szkło od wosku uniemożliwia recykling. Nowy problem znicze LED, które są elektrośmieciem, który nie może trafić do śmietnika. Należy go oddać do pojemnika na baterie. Do tego dochodzi fakt, że te plastikowe ozdoby w większości pochodzą z Chin lub materiały plastikowe do produkcji kwiatów czyli w dużej mierze wspieramy Chiński przemysł. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:14 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czytelniczka Treść komentarza: Ludzie złoci naprawdę tego tyle trzeba nastawiać na te groby. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Krzyż na śmietniku… Tylu katolików codziennie teraz tam śmieci i nikt go nie zauważył? Tak głośno walczą wiarę, a tutaj taki przykład. Jestem oburzony. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:10 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czerwony Dziadek Treść komentarza: Dodam że całkowita frekwencja była poniżej 33%. A wiec zadecydowała tylko trzecia cześć uprawnionych do głosowania. A więc 2/3 mieszkańców miała to referendum w nosie. I to w tej dziwnej sprawie jest przerażające. Bo przypominam Pana Matyjaszczyka póki co za nic nie skazano prawomocnym wyrokiem. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 00:31 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta Autor komentarza: Myszkowska Lewica Treść komentarza: Trochę dziwi mnie ton tego tekstu, bo zabrakło mi chociażby takich informacji: (usunięte- nie pozwalamy na umieszczanie linków do niesprawdzonych źródeł) Czyżby wiec lewacka redakcja postawiła krzyżyk na częstochowskiej lewicy i jej liderze Matyjaszczyku? Chyba, że czegoś nie pojmuję. A to proszę o wyjaśnienie waszej postawy. No Data dodania komentarza: 26.10.2026, 21:56 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta
Reklama
Reklama
Reklama