Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 30 listopada 2025 01:58
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Zmiany klimatu to problem nie tylko przyszłych pokoleń

W marcu 2020 Europejska Agencja Kosmiczna poinformowała, że lód na Grenlandii i Antarktyce topnieje 6-krotnie szybciej niż w latach 90. ubiegłego wieku, potwierdzając tym samym najmniej optymistyczny scenariusz klimatyczny. W przypadku Polski, w ostatnich latach częstotliwość występowania ekstremalnych zjawisk meteorologicznych i hydrologicznych, w tym susz, wyraźnie się nasiliła.
Podziel się
Oceń

Na przestrzeni ostatniej dekady tj. lat 2010– 2019 susze miały miejsce dwukrotnie częściej niż w dekadach ubiegłych. Dla porównania, w poprzednim dwudziestoleciu (1989 – 2009) zdarzenia suszy o dużej intensywności i zasięgu notowano raz na 5 lat (lata: 1989, 1992, 2000, 2003). Negatywne skutki zmian klimatu obserwujemy już teraz, a zjawiska z nimi związane coraz częściej dotykają każdego z nas bezpośrednio, mimo że nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Niestety, scenariusze klimatyczne nie napawają optymizmem.
Scenariusze klimatyczne najczęściej przedstawia się w znacznej perspektywie czasowej (kilkadziesiąt lat). Możemy wówczas przypuszczać, że skutki zmian klimatu to rzeczywistość przyszłych pokoleń, podczas gdy już teraz doświadczamy negatywnych konsekwencji zmian w systemie klimatycznym Ziemi.
Zmiany warunków klimatycznych sprzyjają rozprzestrzenianiu się chorób wektorowych (zakaźnych) przenoszonych przez owady. Insekty zasiedlają obszary do niedawna niesprzyjające ich rozwojowi, a przez to zwiększa się przestrzenny zasięg ryzyka występowania chorób takich jak malaria, gorączka denga, czy Gorączka Zachodniego Nilu w miejscach, gdzie wcześniej nie występowały. Raport amerykańskiego Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) dowiódł, iż w okresie 2004-2016 tylko w USA liczba zachorowań powodowanych przez patogeny przenoszone przez kleszcze podwoiła się. Ostatnia, relatywnie ciepła zima w Polsce sprawiła, że kleszcze znacznie szybciej przeszły do aktywności i mogą stanowić zagrożenie nawet do końca listopada. Globalne ocieplenie w wielu regionach, poprzez wzrost temperatury wód, stymuluje rozwój wielu patogenów wodozależnych (bakterii, pierwotniaków, czy wirusów).
W wielu regionach nie jest bezpiecznie
Przewiduje się, że w najbliższej przyszłości zmiany klimatu pośrednio będą prowadzić także do migracji ludności. Jak wynika z raportu Banku Światowego, prognozuje się, że do 2050 roku ponad 140 milionów osób będzie zmuszonych do zmiany miejsca zamieszkania, tylko z powodu zmieniających się warunków klimatycznych. Od 2013 roku niemal 15 milionów Filipińczyków zostało przesiedlonych z powodu licznych burz i tajfunów. W Hiszpanii natomiast jest teraz więcej fal upałów niż kiedykolwiek wcześniej. W latach 1975-2014 czas trwania fal upałów wynosił średnio 5 dni, zaś w ciągu ostatnich pięciu lat- 15 dni.
Zmiany klimatu to czynnik intensyfikujący konflikty i kryzysy migracyjne. Międzynarodowy zespół naukowców opublikował na łamach „Global Environmental Change” badanie, w którym wykazano, że susze i wiążące się z nimi mniejsze zbiory, w niektórych regionach świata mogą być przyczyną konfliktów o zasoby, które z kolei zmuszają mieszkańców do migracji. Z analizy wynika, że pogarszające się warunki klimatyczne wpłynęły znacząco na ostatnie fale migrantów, uciekających przed konfliktami w rejonie Bliskiego Wschodu
- komentuje dr inż. Krystian Szczepański, Dyrektor IOŚ-PIB, realizującego projekt Klimada 2.0.
Ekstremalne zjawiska
Postępujące zmiany klimatu wiążą się z coraz częstszymi rekordami wysokich temperatur oraz niespotykaną dotąd liczbą występujących na danym obszarze ekstremalnych zjawisk pogodowych. Większość odnotowanych rekordów temperatur przygruntowych pochodzi z okresu ostatnich 20 lat. Wzrost temperatury mórz i oceanów wód sprzyja tworzeniu się huraganowych sztormów. Naukowcy potwierdzają, że przyczyny zwiększonej liczby huraganów są pochodzenia antropogenicznego.
Negatywny wpływ człowieka na środowisko można skwantyfikować. Do czasów rewolucji przemysłowej, różnica między ilością energii pochłanianej i emitowanej przez planetę była porównywalna i tworzyła odpowiedni balans. Badania przeprowadzone przez NASA dowodzą, iż obecnie stężenie CO2, to jest jednego z podstawowych gazów cieplarnianych, jest największe od ponad 650 tysięcy lat. Za nadwyżkę, powodującą zakłócenie równowagi w systemie klimatycznym, odpowiedzialny jest w dużej mierze człowiek. To właśnie w wyniku naruszenia tej równowagi corocznie ubywa ok. 413 gigaton pokrywy lodowej, co prowadzi do podniesienia poziomu mórz o 3,3 mm rocznie, czyli ok. 18 cm w przeciągu ostatnich 100 lat. Co więcej, 18 z 19 najcieplejszych lat, jakie odnotowano od 1884 roku, miało miejsce wyłącznie w XXI wieku
– dodaje dr inż. Krystian Szczepański, Dyrektor IOŚ-PIB, realizującego projekt Klimada 2.0.
Musimy zacząć działać
Skutki zmian klimatu już teraz determinują naszą codzienność. Wobec tego każde działania zaradcze i naprawcze, jakie podejmujemy, są kluczowe w kontekście przyszłości całej Planety i życia na Ziemi. Inicjatywy, takie jak projekt Klimada 2.0 realizowany przez Instytut Ochrony Środowiska-Państwowy Instytut Badawczy oraz towarzysząca mu kapania informacyjno-promocyjna „Klimat się zmienia. Zmień sposób myślenia!” mają na celu pokazać nam wszystkim, że stan środowiska naturalnego ulega coraz większej degradacji i tylko od nas zależy, czy przyszłe pokolenia będą w stanie żyć na naszej Planecie.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Ma pan rację, że górników brakuje, ale w nowoczesnej kopalni "tradycyjnych " górników nie trzeba tak dużo. Potrzeba automatyków, elektryków, informatyków, monterów, serwisantów maszyn. Ale oczywiście górnicy są podstawą kopalni i choć tych brakuje i zbyt wielu w Myszkowie ich nie ma. to najważniejsze, że proces budowy kopalni to 10-15 lat. To czas, o czym mówił w Myszkowie przed Radą Miasta prezes Permia 1 Kasjan Wyligała, że to czas na przygotowanie kadr we współpracy z uczelniami, szkołami technicznymi. Relacjonowanie spotkanie w starostwie to była histeryczna pyskówka, nie rozmowa na argumenty, więc relacjonujemy ją jak wizytę z cyrku.Data dodania komentarza: 29.11.2025, 11:04Źródło komentarza: KONFEDERACJA POCZUŁA KREW. „ZJADAJĄ” PIS, również w sprawie kopalni!Autor komentarza: StaryTreść komentarza: Dawno już nie czytałem większych bzdur. Kopalnia to nie jakiś tam PGR czy nawet SOKPOL, albo PAPIERNIA. Aby mogła działać należy mieć wykwalifikowaną górniczą załogę. A jak jest w obecnie w naszym kraju?. Zawodówki górnicze zlikwidowane w niemal 100%. Jeszcze gorzej jest z technikami. Ostatnie szkoy górnicze na śląsku (górnictwo węglowe) zamknięto jakieś 3 lata temu. W promieniu 100 km od naszego miasta nie ma wykwalifikowanych górników. W dodatku to nie maja być górnicy węglowi, tylko tacy jak np. w zagłębiu miedziowym. A tam z kadrą jest prawie tak samo. O tym więc że będą w tej kopalni pracować Myszkowianie należy już dziś zapomnieć. Na AGH już od 5 lat nie ma kierunków studiów górniczych. Nawet kierunek hutniczy znalazłem tam tylko jeden. Podobnie to wygląda na Politechnice Gliwickiej. Należy więc zadać sobie pytanie . Jeśli ta kopalnia powstanie to kto w niej będzie pracował? Na Polaków bym raczej nie liczył. Odbudowa oświaty wszystkich szczebli górniczych jest też niewykonalna . No bo niby skąd i gdzie znajdziemy w Polsce inżynierów którzy np. w takie Zawodówce będą uczyć (w naszej Zawodówce tam już chyba z 10 lat nie mam magistra matematyki, bo matematycy też zostali w Polsce zlikwidowani)? Jeśli więc ta kopalnia powstanie właściciel przywiezie nam pracowników z np. Ukrainy, albo jakiej innej Afryki. Czy spowoduje to rozwój miasta? Jak groźni są emigranci to to już dziś w Polsce widać. A jak do tego będą ich setki, albo może nawet tysiące, to raz na zawsze będzie po Polsce na tym terenie. W całej tej sprawie dziwi mnie, że nikt nigdzie o tym nie wspomina ani jednym słowem. DZIWNE ?? PRAWDA???Data dodania komentarza: 28.11.2025, 22:30Źródło komentarza: KONFEDERACJA POCZUŁA KREW. „ZJADAJĄ” PIS, również w sprawie kopalni!Autor komentarza: CzytelniczaTreść komentarza: Kate Morton uwielbiam ❤️Data dodania komentarza: 28.11.2025, 21:44Źródło komentarza: Na jesienne wieczory polecamyAutor komentarza: AnnaTreść komentarza: Czy ktoś odpowie na pytanie dlaczego poprzednia dyrektorka LO złożyła rezygnacje ze stanowiska.? Czy ktoś tą panią zapytał jaka była tego przyczyna..? Proszę zapytać o to . Czy czasem nie miała was dosyć? Przecież szkołą musi zarządzać dyrektor a nie uczniowie i anonimowi autorzy wpisów . Proszę redaktora aby artykuły pisał Pan na podstawie faktów a nie anonimy. I powinien Pan przyznać , że za bezpieczeństwo uczniów w szkole odpowiada dyrektor. Poza tym szkoła też musi być chroniona przed ewentualnymi dostawcami narkotyków. Czy pan wie kto poniesie odpowiedzialność za nieszczęśliwy wypadek ucznia, który wybiegł ze szkoły na zakupy do biedronki w czasie przerwy lekcyjnej? Doskonale pan wie , że za to odpowiada dyrektor szkoły.Data dodania komentarza: 28.11.2025, 17:41Źródło komentarza: CZY KARINA PEROŃ JEST WICEDYREKTOREM? BIP SZKOŁY I GAZETKA SZKOLNA PODAJE, ŻE TAK. ALE DYREKTORKA LO ZAPRZECZA!Autor komentarza: ObywatelTreść komentarza: Proponuje redaktorom wyjść na ulice i zadać sobie pytanie. GDZIE SĄ KAWKI, WRONY I GOŁĘBIE??? Przecież to nie są ptaki odlatujące na zimę. Gdzie więc są te wszystkie ptaki? Nie ma też ptaków zimowych np jemiołuszek.Warto też pospacerować wokół Wierzchowiny, czy koziegłowskim lesie. Lezały ich tam niedawno dziesiatki. No redaktory, to nie jest winien ruski groszek. Wiec pytam kto je wytruł?Data dodania komentarza: 26.11.2025, 14:39Źródło komentarza: Ekogroszek z Kazachstanu. Ryzykowny eksperyment czy sposób na tańsze ogrzewanie? Sprawdzamy fakty J Autor komentarza: Jarosław Mazanek, dziennikarzTreść komentarza: To wiedza poparta też wieloletnim doświadczeniem geologów i specjalistów od wierceń, że odwierty badawcze są w bezpieczne i nie dają żadnego ryzyka dla zasobów wodnych. Gdyby było inaczej, już dawno musiałaby być tu katastrofa, ponieważ w rejonie Myszkowa i okolic jest co najmniej 300 odwiertów badawczych, najstarszy z 1927 roku. A odwiertów dot. złoża wolframu 30, z lat 70 XX wieku i początku XX wieku.Data dodania komentarza: 25.11.2025, 12:36Źródło komentarza: JEST KONCESJA NA CYNK I OŁÓW. TERAZ CZEKAMY NA WOLFRAM
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama