Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 15 maja 2026 21:06
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Ból karku po przebudzeniu. Jak spać, żeby uniknąć tej dolegliwości?

Sen zajmuje niemal jedną trzecią naszego życia. Pozwala nam m.in. zregenerować organizm po całodniowej aktywności oraz pozytywnie wpływa na nasze samopoczucie i zdrowie (zmniejszając ryzyko wystąpienia chorób – np. nadciśnienia czy zawału serca). Czasami jednak po przebudzeniu odczuwamy bóle karku, które ustępują dopiero po pewnym czasie. Skąd się biorą i jak pokonać te dolegliwości? I wreszcie, co zrobić, kiedy ból odczuwamy już nie tylko nad ranem? Na te pytania odpowiada Karolina Hertman, fizjoterapeutka.
Podziel się
Oceń

Wczoraj położyłaś się spać wcześnie. Cały dzień spędziłaś w pracy za biurkiem, następnie wraz z dziećmi udałaś się do galerii handlowej, aby uzupełnić braki w zimowej garderobie. To był naprawdę intensywny dzień. Nic dziwnego, że twój organizm domagał się odpoczynku. Kiedy jednak rano obudziłaś się o stałej porze, poza przypływem nowych sił, poczułaś coś jeszcze… mocny ból w karku, który nie tylko był bardzo nieprzyjemny, ale również utrudniał ruch głową. Jakie są tego przyczyny?
Dolegliwość ta jest wynikiem bardzo mocnego napięcia mięśni, powstałego w wyniku utrzymywania karku w jednej i niewygodnej pozycji. Sprzyja temu m.in. spanie na kilku poduszkach czy czytanie książek w łóżku w pozycji półleżącej, co sprawia, że mięśnie są permanentnie napięte. Ból karku czy szyi może dotknąć każdego z nas, niezależnie od wieku i płci, jednak istnieją grupy, które mogą odczuwać go częściej. Dotyczy to m.in. osób, które na co dzień pracują w jednej wymuszonej pozycji, posiadają wady postawy czy są narażone na duży stres, który powoduje mimowolne skurcze i napięcie mięśni.

Kiedy ból jest zbyt silny
Jedna noc, po której odczuwamy omawianą dolegliwość, nie przyniesie oczywiście negatywnych konsekwencji dla naszego zdrowia. Jednak gdy problem wraca do nas często, istnieje ryzyko, że przerodzi się w ból przewlekły, a to z kolei może być przyczyną stanów zwyrodnieniowych w okolicach karku, szyi czy barków. Dlatego jeżeli zauważymy, że bóle pojawiają się coraz częściej, są silniejsze i utrzymują się dłużej, należy zgłosić się do fizjoterapeuty, który zaleci wprowadzenie odpowiedniej terapii. Wśród dostępnych sposobów na pokonanie lub złagodzenie bólu karku po przebudzeniu możemy wymienić m.in.:
ciepły prysznic – wyższa temperatura przyczynia się do zmniejszenia napięcia mięśni, dzięki czemu niweluje dolegliwości bólowe oraz sztywność i brak ruchomości, najlepszym rozwiązaniem jest punktowe skierowanie strumienia wody na miejsce odczuwanego bólu, który powinien stopniowo ustępować;
poranne rozciąganie – wykonujemy jeszcze w łóżku. Pozwala aktywować mięśnie karku i szyi oraz zmniejszyć ich napięcie, ćwiczenia możemy wykonywać samodzielnie, jednak zaleca się konsultację z fizjoterapeutą, by sprawdzić, który zakres ruchu będzie w naszym przypadku najbezpieczniejszy.
Powyższe dwie metody pomogą nam w sytuacji, gdy poranne bóle karku odczuwamy rzadko. Jednak częste powroty dolegliwości powinny skłonić nas do wizyty u specjalisty, który może zalecić stosowanie m.in. jednej z poniższych sposobów leczenia:
Masaże – niewątpliwą zaletą tego rozwiązania jest przyjemność odczuwana przez pacjenta połączona ze skutecznością masażu. Pozwala on bowiem poprawić krążenie krwi, eliminować napięcie mięśni, a w konsekwencji obniża odczuwanie bólu i sztywności. O masaż możemy poprosić naszych bliskich, jednak najlepiej umówić się na wizytę u wykwalifikowanego fizjoterapeuty, który doskonale zna anatomię naszego ciała i może precyzyjnie dobrać zakres i charakter masażu do naszych potrzeb.
Farmakologia – leki należy przyjmować po konsultacji z lekarzem. Niektóre środki mogą bowiem jedynie stłumić ból, a nie rozwiążą źródła problemu. Dobór leków uzależniony jest od indywidualnych potrzeb i rodzaju dolegliwości. Ponadto przyjmowanie jakichkolwiek leków musi być skonsultowane z lekarzem ze względu na ryzyko wystąpienia interakcji z innymi lekami.
Terapia rezonansem magnetycznym MBST – to innowacyjna metoda pozwalająca na bezinwazyjne leczenie dolegliwości bólowych. Zabieg jest bardzo prosty i komfortowy dla pacjenta – wymaga się jedynie ustawienia w odpowiedniej pozycji na czas zabiegu oraz przestrzegania zalecenia przyjmowania co najmniej 2,5 litra wody dziennie. Terapia rezonansem magnetycznym MBST® wpływa na napięte mięśnie i wyzwala procesy regeneracji, tym samym minimalizując ból. Terapia w zależności od przypadku trwa 5, 7, 9 godzin (jednogodzinne sesje).

Lepiej zapobiegać niż leczyć
Ryzyka związanego z wystąpieniem porannego bólu karku czy szyi nie można oczywiście w pełni wyeliminować. Istnieją jednak sposoby, które mogą zmniejszać częstotliwość pojawiania się tych dolegliwości. Po pierwsze zadbajmy o warunki naszego snu – nie korzystajmy z kilku poduszek, tylko starajmy się spać w miarę płasko, aby nasze mięśnie nie odczuwały permanentnego napięcia. Bardzo istotna jest również regularna aktywność fizyczna – nawet codzienny półgodzinny spacer czy rekreacyjna jazda na rowerze – która usprawnia przepływ krwi w mięśniach oraz rozluźnia i reguluje ich pracę.
Karolina Hertman, fizjoterapeutka


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama