Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 29 listopada 2025 19:50
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

GDZIE I JAK JEŹDZIĆ NA HULAJNODZE ELEKTRYCZNEJ?

W ostatnich latach wzrosła popularność hulajnóg i deskorolek elektrycznych. Nie są to już urządzenia, z których korzystają wyłącznie dzieci i młodzież – często sięgają po nie również dorośli. W maju weszły w życie przepisy regulujące prawa i obowiązki osób korzystających z nowoczesnych środków transportu. Z jaką prędkością można jechać na hulajnodze? I czy można się nią poruszać po jezdni?
Podziel się
Oceń

Komenda Główna Policji, chcąc upowszechnić i przybliżyć zmiany w Prawie o Ruchu Drogowym  wyjaśnia wybrane „nowości”, jakie pojawiły się w ustawie. Nowe regulacje dotyczą środków transportu, takich jak hulajnogi i deskorolki elektryczne (hoverboard).
- Ponadto należy mieć na względzie, że nowe przepisy stawiają nowe wymagania wobec użytkowników opisywanych urządzeń. Oprócz obowiązku stosowania się do znaków drogowych, poruszania się z wyznaczoną prędkością czy sprecyzowanego ustępowania pierwszeństwa pieszemu dochodzą sankcje za niezachowanie trzeźwości oraz nieposiadanie stosownych uprawnień do poruszania się tymi urządzeniami – informuje Śląska Policja.
PRAWO JAZDY NA HULAJNOGĘ
Hulajnogą elektryczną – zgodnie z przepisami – może jechać tylko jedna osoba. Możemy nią jeździć po drodze dla rowerów. Jeśli jej nie ma, wówczas możemy korzystać z jezdni, ale tylko wtedy, gdy ruch odbywa się po niej z dozwoloną prędkością do 30 km/h. Po chodniku można jechać hulajnogą elektryczną wtedy, gdy nie ma drogi dla rowerów, a na drodze ruch odbywa się z prędkością wyższą niż 30 km/h. Istotna jest również prędkość, z jaką można jeździć na hulajnogach elektrycznych – na chodniku ma to być prędkość zbliżona do prędkości pieszego (maksymalna dopuszczalna prędkość to 20 km/h).
A kto może korzystać z hulajnogi i czy trzeba mieć do tego uprawnienia? Dzieci do 10 roku życia nie mogą jeździć na drodze hulajnogą elektryczną. Wyjątek stanowi strefa zamieszkania, przy czym dzieci muszą znajdować się pod opieką osoby dorosłej. Osoby pełnoletnie nie muszą mieć żadnych uprawnień, by korzystać z hulajnóg elektrycznych, natomiast osoby w wieku 10-18 lat muszą mieć kartę rowerową lub prawo jazdy kat. AM, A1, B1 lub T. Na chodniku użytkownicy hulajnóg mają obowiązek ustępowania pierwszeństwa pieszym i nie mogą utrudniać ich ruchu. Użytkownicy hulajnóg muszą sygnalizować kierunkowskazem lub wyciągnięciem ręki zmianę kierunku jazdy.
URZĄDZENIA TRANSPORTU OSOBISTEGO
W przypadku deskorolek elektrycznych lub urządzeń samobalansujących (segway), które określane są jako urządzenia transportu osobistego (UTO) warunki korzystania są takie same, jak w przypadku hulajnóg elektrycznych (chodzi tutaj o wiek użytkowników i wymagane uprawnienia do jazdy).
Niedopuszczalne jest korzystanie z jezdni. Tymi urządzeniami można się poruszać tylko po drodze dla rowerów, a po chodniku tylko wtedy, gdy nie ma drogi dla rowerów. Prędkość dozwolona jest taka sama, jak w przypadku wyżej opisanych hulajnóg elektrycznych. Na chodniku pierwszeństwo mają piesi, którym nie można utrudniać ruchu. Korzystając z deskorolki elektrycznej lub segwaya też mamy obowiązek sygnalizowania zmiany kierunku jazdy.
A BEZ NAPĘDU ELEKTRYCZNEGO?
Tradycyjne rolki, wrotki, deskorolki i hulajnogi określane są jako urządzenia wspomagające ruch (UWR). W ich przypadku nie ma ograniczeń wiekowych i nie są wymagane żadne uprawnienia do jazdy. Można nimi jeździć zarówno po chodniku, jak i po drodze dla rowerów. Pieszy zawsze ma pierwszeństwo – i na chodniku, i w strefie zamieszkania. Prędkość, z jaką zgodnie z przepisami można jeździć na rolkach, deskorolce czy tradycyjnej hulajnodze, ma być zbliżona do prędkości pieszego. Ma pozwolić na panowanie nad urządzeniem.
ZDROWY ROZSĄDEK I OSTROŻNOŚĆ TO PODSTAWA
Podobnie jak piesi i rowerzyści, osoby korzystające np. z hulajnóg elektrycznych to niechronieni uczestnicy ruchu. Należy więc pamiętać o tym, że zderzenie np. z samochodem może skończyć się tragicznie. Oprócz znajomości przepisów, należy być ostrożnym, skoncentrowanym i odpowiedzialnym, aby każda przejażdżka była przyjemna i bezpieczna. 
(es) Opracowano na podstawie informacji KWP w Katowicach i Komendy Głównej Policji. Foto: Śląska Policja


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Ma pan rację, że górników brakuje, ale w nowoczesnej kopalni "tradycyjnych " górników nie trzeba tak dużo. Potrzeba automatyków, elektryków, informatyków, monterów, serwisantów maszyn. Ale oczywiście górnicy są podstawą kopalni i choć tych brakuje i zbyt wielu w Myszkowie ich nie ma. to najważniejsze, że proces budowy kopalni to 10-15 lat. To czas, o czym mówił w Myszkowie przed Radą Miasta prezes Permia 1 Kasjan Wyligała, że to czas na przygotowanie kadr we współpracy z uczelniami, szkołami technicznymi. Relacjonowanie spotkanie w starostwie to była histeryczna pyskówka, nie rozmowa na argumenty, więc relacjonujemy ją jak wizytę z cyrku.Data dodania komentarza: 29.11.2025, 11:04Źródło komentarza: KONFEDERACJA POCZUŁA KREW. „ZJADAJĄ” PIS, również w sprawie kopalni!Autor komentarza: StaryTreść komentarza: Dawno już nie czytałem większych bzdur. Kopalnia to nie jakiś tam PGR czy nawet SOKPOL, albo PAPIERNIA. Aby mogła działać należy mieć wykwalifikowaną górniczą załogę. A jak jest w obecnie w naszym kraju?. Zawodówki górnicze zlikwidowane w niemal 100%. Jeszcze gorzej jest z technikami. Ostatnie szkoy górnicze na śląsku (górnictwo węglowe) zamknięto jakieś 3 lata temu. W promieniu 100 km od naszego miasta nie ma wykwalifikowanych górników. W dodatku to nie maja być górnicy węglowi, tylko tacy jak np. w zagłębiu miedziowym. A tam z kadrą jest prawie tak samo. O tym więc że będą w tej kopalni pracować Myszkowianie należy już dziś zapomnieć. Na AGH już od 5 lat nie ma kierunków studiów górniczych. Nawet kierunek hutniczy znalazłem tam tylko jeden. Podobnie to wygląda na Politechnice Gliwickiej. Należy więc zadać sobie pytanie . Jeśli ta kopalnia powstanie to kto w niej będzie pracował? Na Polaków bym raczej nie liczył. Odbudowa oświaty wszystkich szczebli górniczych jest też niewykonalna . No bo niby skąd i gdzie znajdziemy w Polsce inżynierów którzy np. w takie Zawodówce będą uczyć (w naszej Zawodówce tam już chyba z 10 lat nie mam magistra matematyki, bo matematycy też zostali w Polsce zlikwidowani)? Jeśli więc ta kopalnia powstanie właściciel przywiezie nam pracowników z np. Ukrainy, albo jakiej innej Afryki. Czy spowoduje to rozwój miasta? Jak groźni są emigranci to to już dziś w Polsce widać. A jak do tego będą ich setki, albo może nawet tysiące, to raz na zawsze będzie po Polsce na tym terenie. W całej tej sprawie dziwi mnie, że nikt nigdzie o tym nie wspomina ani jednym słowem. DZIWNE ?? PRAWDA???Data dodania komentarza: 28.11.2025, 22:30Źródło komentarza: KONFEDERACJA POCZUŁA KREW. „ZJADAJĄ” PIS, również w sprawie kopalni!Autor komentarza: CzytelniczaTreść komentarza: Kate Morton uwielbiam ❤️Data dodania komentarza: 28.11.2025, 21:44Źródło komentarza: Na jesienne wieczory polecamyAutor komentarza: AnnaTreść komentarza: Czy ktoś odpowie na pytanie dlaczego poprzednia dyrektorka LO złożyła rezygnacje ze stanowiska.? Czy ktoś tą panią zapytał jaka była tego przyczyna..? Proszę zapytać o to . Czy czasem nie miała was dosyć? Przecież szkołą musi zarządzać dyrektor a nie uczniowie i anonimowi autorzy wpisów . Proszę redaktora aby artykuły pisał Pan na podstawie faktów a nie anonimy. I powinien Pan przyznać , że za bezpieczeństwo uczniów w szkole odpowiada dyrektor. Poza tym szkoła też musi być chroniona przed ewentualnymi dostawcami narkotyków. Czy pan wie kto poniesie odpowiedzialność za nieszczęśliwy wypadek ucznia, który wybiegł ze szkoły na zakupy do biedronki w czasie przerwy lekcyjnej? Doskonale pan wie , że za to odpowiada dyrektor szkoły.Data dodania komentarza: 28.11.2025, 17:41Źródło komentarza: CZY KARINA PEROŃ JEST WICEDYREKTOREM? BIP SZKOŁY I GAZETKA SZKOLNA PODAJE, ŻE TAK. ALE DYREKTORKA LO ZAPRZECZA!Autor komentarza: ObywatelTreść komentarza: Proponuje redaktorom wyjść na ulice i zadać sobie pytanie. GDZIE SĄ KAWKI, WRONY I GOŁĘBIE??? Przecież to nie są ptaki odlatujące na zimę. Gdzie więc są te wszystkie ptaki? Nie ma też ptaków zimowych np jemiołuszek.Warto też pospacerować wokół Wierzchowiny, czy koziegłowskim lesie. Lezały ich tam niedawno dziesiatki. No redaktory, to nie jest winien ruski groszek. Wiec pytam kto je wytruł?Data dodania komentarza: 26.11.2025, 14:39Źródło komentarza: Ekogroszek z Kazachstanu. Ryzykowny eksperyment czy sposób na tańsze ogrzewanie? Sprawdzamy fakty J Autor komentarza: Jarosław Mazanek, dziennikarzTreść komentarza: To wiedza poparta też wieloletnim doświadczeniem geologów i specjalistów od wierceń, że odwierty badawcze są w bezpieczne i nie dają żadnego ryzyka dla zasobów wodnych. Gdyby było inaczej, już dawno musiałaby być tu katastrofa, ponieważ w rejonie Myszkowa i okolic jest co najmniej 300 odwiertów badawczych, najstarszy z 1927 roku. A odwiertów dot. złoża wolframu 30, z lat 70 XX wieku i początku XX wieku.Data dodania komentarza: 25.11.2025, 12:36Źródło komentarza: JEST KONCESJA NA CYNK I OŁÓW. TERAZ CZEKAMY NA WOLFRAM
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama