Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 12 kwietnia 2026 23:47
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

TRWA ZBIÓRKA ŚRODKÓW NA NOWY AMFITEATR W ŻARKACH LETNISKU

(Żarki Letnisko, gm. Poraj) Towarzystwo Przyjaciół Żarek Letniska im. hrabiny Stefanii Raczyńskiej prowadzi zbiórkę funduszy na budowę nowego amfiteatru. Ten ważny i piękny cel mogą wesprzeć wszyscy mieszkańcy – nie tylko Żarek Letniska. W tym bowiem miejscu przez wiele lat organizowane były wydarzenia kulturalne, które cieszyły się dużą popularnością i przyciągały do urokliwej miejscowości szeroką publiczność.
Podziel się
Oceń

Nowy amfiteatr powstanie w miejscu dotychczasowego obiektu, który wybudowany został przez Radę Sołecką ok. 20 lat temu. Dla osób nieznających Żarek Letniska – chodzi o miejsce między basenem a torami, przy rzeczce. Niestety, dawny amfiteatr nadszarpnięty zębem czasu nie nadawał się już do użytku. Dlatego Towarzystwo Przyjaciół Żarek Letniska (w skrócie TPŻL) postanowiło działać. Stary obiekt trzeba było zburzyć, a w jego miejscu powstać może nowy, który będzie służył mieszkańcom gminy Poraj(i nie tylko) przez kolejne lata.

Jak wyjaśnia Barbara Woźniak, prezes TPŻL gmina ma ograniczony budżet, a w Żarkach Letnisku jest wiele innych, bardzo ważnych inwestycji do zrealizowania – kanalizacja, drogi. To jeden z powodów, dla których miłośnicy Żarek Letniska i członkowie TPŻL nie oczekują, aż coś „zrobi się samo”, tylko biorą sprawy w swoje ręce. - Dlatego podjęliśmy się realizacji tego trudnego zadania, by wykonać je wspólnymi siłami – mówi Barbara Woźniak.

150 TYSIĘCY DOTACJI NA BUDOWĘ SCENY

Cała inwestycja podzielona jest na trzy etapy, a całkowity jej koszt szacuje się na 280 tysięcy złotych. Pierwszy etap przedsięwzięcia obejmuje budowę sceny z podjazdem dla osób niepełnosprawnych oraz zaplecze, na co potrzeba ok. 200 tysięcy złotych. W drugim etapie planuje się budowę zadaszenia, co może kosztować 70-80 tysięcy złotych.

Urząd Marszałkowski przyznał Towarzystwu dotację w kwocie 150 tys. złotych, która zostanie wypłacona po wykonaniu prac. Dlatego najpierw TPŻL musi zebrać potrzebną kwotę, zrealizować pierwszy etap budowy amfiteatru, rozliczyć wykonane prace i wtedy w krótkim czasie otrzyma dotację. Był to temat jednej z dyskusji podczas lutowej sesji Rady Gminy w Poraju, o czym pisaliśmy już na naszych łamach. Towarzystwo chce pożyczyć 150 tys. zł od gminy, które (najpóźniej w ciągu kilku miesięcy) zostaną gminie zwrócone. Pomysł popiera większość radnych i wójt Katarzyna Kaźmierczak.

PIERWSZE PRACE WYKONANE WSPÓLNYMI SIŁAMI

TPŻL potrzebuje jeszcze 50 tysięcy złotych na wkład własny. W celu zebrania funduszy utworzono zbiórkę na portalu zrzutka.pl (zrzutka.pl/6x9h55). Na razie wsparło ją 18 osób, które łącznie przekazały prawie 3 tysiące złotych (dane na dzień 16 marca). Internetowa zbiórka będzie jeszcze prowadzona przez trzy miesiące, więc jest realna szansa na to, że uda się zebrać potrzebną kwotę. Liczy się każda kwota, jaką zainteresowani i chętni są w stanie przekazać na rzecz budowy amfiteatru – może to być 5 lub 10 złotych.

- Nasze działania wspierają : Sołtys, Rada Sołecka, Pani Wójt i kompetentni pracownicy Urzędu Gminy Poraj. Jesienią rozpoczęliśmy przygotowania terenu pod budowę nowego Amfiteatru – czytamy w opisie internetowej zbiórki. Prezes TPŻL Barbara Woźniak wyjaśnia, że do tej pory rozebrano stary amfiteatr, jest nowa płyta (przed przyszłą sceną), wymieniono część ławek, niwelowany jest teren pod scenę. To, co zrobiono dotychczas, było możliwe dzięki wsparciu Urzędu Gminy i darczyńców – dobrych dusz.

MOŻE LATEM SPOTKAMY SIĘ W NOWYM AMFITEATRZE

Inwestycja (ze względu na przyznaną dotację z Urzędu Marszałkowskiego) musi być skończona do października. Realizacja pierwszego etapu budowy amfiteatru może zająć ok. 2 miesięcy, zdaje się więc, że czasu jest aż nadto. Najważniejsze jest to, by zebrać potrzebną kwotę – im wcześniej, tym lepiej.

Mam nadzieję, że pierwszy etap budowy zakończymy latem. Jeśli poluzowane zostaną obostrzenia sanitarne, a sytuacja epidemiologiczna na to pozwoli, to może uda nam się jeszcze zorganizować pierwsze wydarzenie w nowym amfiteatrze – mówi prezes TPŻL Barbara Woźniak.

SPONSORZY SĄ DUŻYM WSPARCIEM

Ważną rolę w działalności Towarzystwa odgrywają sponsorzy, którzy wspierają działania TPŻL. Nie inaczej będzie i tym razem – Towarzystwo jest w trakcie rozmów ze sponsorami strategicznymi, którzy zaoferowali swoją pomoc w budowie nowego amfiteatru i jak zapewnia prezes Woźniak nie wycofują się ze swoich obietnic.

Gdyby udało się uzbierać więcej pieniędzy, to zostaną one przeznaczone na budowę zadaszenia. Na drugi etap budowy Towarzystwo zamierza starać się o pozyskanie środków zewnętrznych - dofinansowania lub dotacji, tak jak ma to miejsce przy pierwszym etapie prac.

MIEJSCE DLA KAŻDEGO

Amfiteatr to miejsce, w którym różne wydarzenia kulturalne odbywają się w ciepłych miesiącach roku – najczęściej latem, ale też wiosną i jesienią,. Taki obiekt to prawdziwa perełka nie tylko dla samych Żarek Letniska, które są piękną i atrakcyjną miejscowością, ale również dla gminy Poraj, a dalej – dla powiatu myszkowskiego. Miejsce posłuży wszystkim chętnym i może być jedną z lokalnych atrakcji.

- Potrzebny jest taki obiekt. Mamy miejsce, trzeba je tylko zagospodarować – przekonuje Barbara Woźniak. Przypomnijmy, że na terenie amfiteatru organizowane były takie imprezy jak Imieniny Hrabiny, Jurajska Noc Kabaretowa, czy też Folkloriada Jurajska. (es)


Napisz komentarz

Komentarze

Hania 20.03.2021 12:14
Jeśli radni byli za udzieleniem przez gminę pożyczki dla TPŻL i uchwała taka została podjęta to w czym jest problem? Niech gmina udzieli tej pożyczki w kwocie 150 tys. zł. Dlaczego jeszcze tych pieniędzy nie przelano na konto TPŻL?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Narodowość lekarzy nie ma znaczenia, tylko ich wykształcenie, kompetencje. Znamy mieszkankę z Żarek-Letniska która od lat jest naukowcem na Cambridge, wcześniej też na Oxrford. Nikt jej nie pytał o narodowość, tylko co umie. Dlatego też nie pytamy "Obywatela" czy np. obrzezany, czy lubi kobitki czy mężczyzn. Za to stawiamy tezę że to zakompleksiony, sfrustrowany obywatel pełen strachu nie wychylający się ze swojej zastraszonej norkiData dodania komentarza: 12.04.2026, 15:16Źródło komentarza: CHIRURGIA ZAWIESIŁA PRZYJMOWANIE PACJENTÓW. NIE MA LEKARZYAutor komentarza: ObywatelTreść komentarza: Piszcie prawdę ‼️ jakiej narodowości byli Ci wspaniali 3 muszkieterowie i co sobą prezentowali ⁉️ i jakie powiązania łączą jednego z nich z obecną nowo zatrudnioną naczelną pielęgniarką szpitala (a przy okazji za co pani pielęgniarka straciła poprzednią pracę) ⁉️ no gazeto posłuchaj dwoma uszami a nie tylko tym, które tylko tobie wygodne (o zgrozo dla mieszkańców powiatu, którzy teraz muszą trafiać na SOR do Zawiercia lub Częstochowy i myślę, że w większości tęsknią za IP Myszkowskiego Szpitala) ‼️ dziwne to gazetowe kibicowanie w rozwalaniu Szpitala, który dawał bezpieczeństwo ogromnie starszych i schorowanych ludzi... no chyba, że bardziej potrzebują plastyki żołądka zamiast leczenia np. zaostrzenia niewydolności krążenia... nie wspomne o porodówce...‼️ ps. małe litery nieprzypadkoweData dodania komentarza: 12.04.2026, 15:12Źródło komentarza: CHIRURGIA ZAWIESIŁA PRZYJMOWANIE PACJENTÓW. NIE MA LEKARZYAutor komentarza: zsaTreść komentarza: Zadajmy sobie pytanie- "Kto jest prawdziwą ofiarą tej sekty?". I tu odpowiedź jest oczywista. Ofiarą są mieszkańcy Czatachowy z Pustelnikiem Jerzym na czele. Przypominam wiec, że ten cały kompleks założyli Pustelnicy. Potem podjęli oni , przy wydajnej pomocy Nadleśnictwa, wraz z mieszkańcami budowę Kościołka, Całymi latami ludność Czatachowy opodatkowała się na ten cel. A gdy kompleks powstał Arcybiskup Depo nasłał na nich księdza egzorcystę, który od pierwszego dnia został przez prawowitych właścicieli, czyli mieszkańców odrzucony. Biskup Depo na to wszystko całymi latami nie reagował. Chociaż mieszkańcy wielokrotnie do niego sie dobijali w tej sprawie. Ostatecznie mieszkańcy przestali chodzić do jakby nie mówić własnej świątyni, Bo to co się tam wyprawia prosi o pomstę do nieba. Twierdzi Pani, że przywódca sekty to zacny ksiądz, a za całą waszą grupą stoi Duch Święty.. No to skoro cała ta wasza sekta jak jest taka UCZCIWA I HONOROWA NIECH ODDA MIESZKAŃCOM ICH WŁASNOŚĆ. Bo widzi Pani, jest takie Boskie Przykazanie- NIE KRADNIJ !!! .A przecież właśnie z ordynarną kradzieżą mamy tu do czynienia.Data dodania komentarza: 12.04.2026, 11:49Źródło komentarza: KURIA MA ZBADAĆ ZARZUT NARUSZENIA TAJEMNICY SPOWIEDZIAutor komentarza: Miara człowieczeństwa jest stosunek do zwierzątTreść komentarza: Brawo 👏👏 tacy zwyrodnialcy powinni być karani zawsze!!! karą bezwglednego wiezienia.Data dodania komentarza: 12.04.2026, 11:08Źródło komentarza: KARA BEZWZGLĘDNEGO WIĘZIENIA ZA ZABICIE KRÓLIKÓW MINIATUROWYCH J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Tak, orzekający w tej sprawie sędzia Tomasz Goszczyński jest tzw. "neo-sędzią", został powołany do Sądu Rejonowego w Myszkowie w wyniku konkursu ogłoszonego przez nieuznawaną Krajową Radę Sądownictwa, ogłoszenie Monitor Polski 2023 poz. 854. , uchwała neo-krs Nr 67/2025 z dnia 2025-02-20. Wręczenie nominacji dnia 2025-06-17Data dodania komentarza: 12.04.2026, 10:32Źródło komentarza: KURIA MA ZBADAĆ ZARZUT NARUSZENIA TAJEMNICY SPOWIEDZIAutor komentarza: Maria SzefczykTreść komentarza: Ks. Daniel Gallus jest jednym z najlepszych duchownych katolickich jakich kiedykolwiek w życiu spotkałam , dzięki ktòremu tysiące ludzi się nawracało i zmieniało swoje życie. Jeździłam na spotkania z ojcem Danielem przez ponad 10 lat co miesiąc , byłam także na prowadzonych przez niego rekolekcjach . Ten człowiek był zawsze miły , grzeczny , cierpliwy , całkowicie oddany Panu Bogu i ludziom. Od chwili nałożenia na niego kary suspensy przestałam jeździć ale tylko i wyłącznie dlatego , żeby nie być wydaloną z KK , bo taki jest przepis kościelny , bo inaczej nadal bym tam jeździła i nie tylko ja ale także tysiące innych osòb. Bardzo cierpię z tego powodu , że nie mogę uczestniczyć w spotkaniach modlitewnych prowadzonych przez ojca Daniela bo to prawdziwy duchowny i katolik , bardzo Duszpasterz. Ta pani Agnieszka B ( świadek w sądzie ) robiła sobie i nadal chciała robić sobie przy ojcu Danielowi niezły biznes podobnie jak ten drugi świadek , ktòry kasował duże pieniądze za postòj autokaru , ktòrym ludzie przyjeżdżali aby się modlić brał kilka lat temu po 100 zł. ( wiem , bo sama mu płaciłam nie wiedząc , że to prywatna osoba robi sobie taki biznes , myślałam , że to wspòlnota to robi , bo też pozakładali sobie kamizelki podobnie jak mieli ludzie ze wspòlnoty. Ten cały biznes , ktòry prowadziła pani Agnieszka B , to też myślałam , że to wspòlnota zarabia a tak nie było. Oskarżenia kierowane przeciwko ojcu Danielowi i wspòlnocie MiMJ przez tych niegodziwych świadkòw są fałszywe i bardzo krzywdzące. Ojciec Daniel był przeciwny postawom wykorzystującym pielgrzymòw. Na spotkaniach były serwowane za darmo ciepłe posiłki , kiedyś jak był duży upał to była rozdawana za darmo woda mineralna czy źròdlana , było też rozdawane za darmo małe Pismo Święte, na tygodniowych rekolekcjach w Pustelni w Czatachowie a także w inne dni była dostępna za darmo i bez ograniczeń kawa , herbata ( można sobie było brać i zaparzać ile się chciało) , słodycze i inny poczęstunek . Pamiętam jak w czasie przerwy między modlitwami sam ojciec Daniel nakładał mi bigos , bardzo smaczny . Serce boli , że niszczy się tak bardzo dobrego kapłana jakim jest ojciec Daniel. Jak bardzo pragnę i proszę Pana Boga i Matkę Najświętszą Maryję , żeby się już ten koszmar niszczenia księdza Daniela Gallus skończył i żeby Kuria pogodziła się z Ks. Danielem i cofnęła mu wszystkie kary przywracając na Łono KK i żebyśmy mogli jeździć do Czatachowy i modlić się z księdzem Danielem i korzystać bez ograniczeń z jego kapłańskiej posługi.Data dodania komentarza: 12.04.2026, 06:54Źródło komentarza: KURIA MA ZBADAĆ ZARZUT NARUSZENIA TAJEMNICY SPOWIEDZI
Reklama
Reklama
Reklama