Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 12 maja 2026 20:06
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Walka z kryzysem będzie miała kolor zielony

Rezygnacja z biur na rzecz pracy zdalnej, nagradzanie rolników za redukcję śladu węglowego, inwestycje środków rozwojowych w OZE– to tylko kilka przykładów, jak za sprawą zielonej energii państwa mogą pokonać recesję gospodarczą. Bloomberg Green przygotował zestawienie pokazujące, jakie konkretnie działania warto podjąć na drodze do odbudowy gospodarczej.
Podziel się
Oceń

Pandemia koronawirusa– choć gwałtownie zahamowała rozwój rynkowy– stała się jednocześnie nieoczekiwanym sprzymierzeńcem zielonej energii. To właśnie w niej światowi przywódcy upatrują drogi do walki z kryzysem gospodarczym. Nie bez znaczenia są także sukcesywnie spadające koszty wytwarzania czystej energii. Raport „Global Trends in Renewable Energy Investment 2020”, zlecony przez Program Ochrony Środowiska ONZ, podaje, że wydajność energii odnawialnej wzrosła w 2019 r. o 12 proc., przy czym koszt inwestycji wzrósł jedynie o 1 procent więcej niż przed rokiem. Jakie więc konkretne działania powinny podjąć rządy krajów, by rozwijać u siebie odnawialne źródła energii, a tym samym wychodzić z trudnej sytuacji ekonomicznej? Takie zestawienie przygotowała redakcja Bloomberg Green.
Korea Południowa: kryzys pokonany słońcem
Przykładem na to, że pokonanie recesji jest możliwe dzięki inwestycjom w odnawialne źródła energii jest Korea Południowa, która zastosowała tę metodę w 2008 r. 80 proc. środków rozwojowych kraju przeznaczyła na projekty związane z rozwojem OZE oraz politykę przyjazną klimatowi. Dzięki temu powstały chociażby nowe miejsca pracy. Kilka lat później Międzynarodowy Fundusz Walutowy nazwał ożywienie kraju jednym z najszybszych i odnoszących największe sukcesy na świecie, w dużej mierze za sprawą tych działań.
12 lat później Korea uznała, iż to skuteczna droga, aby i tym razem przezwyciężyć gospodarcze zawirowania – kraj, w ramach walki z ekonomicznymi skutkami koronawirusa, zainwestował już 185 mln dolarów w dotacje instalacji słonecznych na dachach domów.  
– Korea Południowa w ogóle powinna być dla innych państw przykładem na to, jak dynamicznie i z sukcesem wdrażać nowoczesne rozwiązania z zakresu fotowoltaiki. Władze prowadzą tam projekt „Solar City Seoul”, który zakłada m.in. budowanie instalacji słonecznych na dachach prywatnych domów, ale także na budynkach instytucji publicznych czy w elementach infrastruktury ulicznej. U nas trend szerokiego wykorzystywania energii słonecznej jest dopiero w powijakach, ale zobowiązania Zielonego Ładu, jakie podjęliśmy, powinno go znacznie zintensyfikować.
Tomasz Żołyniak, prezes firmy Energia Polska
Rolnictwo: zmiany zaczynają się w ziemi
Pośród pomysłów zaprezentowanych na łamach Bloomberg Green pojawiły się także propozycje dla rozwoju ekologicznego rolnictwa. Plan jest prosty: jeśli zadbamy o zasobność gleby w składniki odżywcze, to nie będziemy musieli poprawiać jej jakości nawozami tworzonymi na bazie paliw kopalnych. To z kolei przyczyni się do zmniejszenia produkcji zanieczyszczeń, które trafiają do wód. Istnieją naturalne rozwiązania, które zwiększają żyzność ziemi. Należy do nich np. pokrywanie gruntu kompostem, które wpływa m.in. na zatrzymanie w niej większej ilości wody. Dobrym i łatwym w realizacji sposobem jest także sadzenie drzew na obrzeżach pół uprawnych w celu stworzenia naturalnej ochrony, która zatrzyma przedmuchujący wierzchnią glebę wiatr. System dopłat na realizację takich działań mógłby znacząco wpłynąć na zminimalizowanie produkcji CO2 w tym sektorze.
Szybkie łącze wesprze pracę z domu
Praca zdalna zyskała na popularności w dobie koronawirusa, jako bezpieczniejsza i wciąż efektywna forma wykonywania obowiązków zawodowych. Według danych GUS-u na koniec marca tego roku 11 proc. aktywnych zawodowo Polaków pracowało zdalnie. Z kolei według badań Global Workplace Analytics aż 1/3 światowej siły roboczej będzie utrzymywać praktykę pracy zdalnej także po pandemii. Nie będzie to jednak możliwe bez powszechnego dostępu do szybkiego łącza internetowego, które pozwoli na efektywne przesyłanie nawet bardzo dużych plików oraz bezproblemowe łączenie się z innymi krajami na konferencjach online. Tym samym rozwój i wdrażanie technologii 5G staje się elementem walki o bardziej ekologiczną przyszłość. Dlaczego? Ponieważ  praca wykonywana z domu równa się zmniejszonej ilości transportu i związanej z tym minimalizacji zanieczyszczeń oraz mniejszemu zużyciu energii potrzebnej do zasilenia biur.
Rozwój biznesu to jedno, ale warto pamiętać także o wspieraniu obywateli, którzy również powinni być częścią transformacji ekologicznej.
– Oszczędne energetycznie domy to mniej wydanych pieniędzy na walkę z zanieczyszczeniem powietrza, dlatego myśląc o podnoszeniu się z kryzysu gospodarczego nie możemy zapomnieć o systemowym wspieraniu obywateli w tej kwestii. W Polsce widać ruch w tym sektorze – popularnością cieszy się np. „Mój prąd”, czyli rządowy program wsparcia budowy domowych instalacji fotowoltaicznych. Aktualnie ok. 33 proc. mocy prosumenckich źródeł PV pochodzi z instalacji dofinansowanych z tego źródła. W tej chwili trwa drugi nabór. Innym programem walczącym ze smogiem, który właśnie wznowiono jest ten pt. „Czyste Powietrze”, który dotuje wymianę pieców opalanych węglem na ich ekologiczne.
Sebastian Biela, wiceprezes firmy Energia Polska
Choć żaden z pomysłów zaprezentowanych na łamach Bloomberg Green nie jest możliwy do wdrożenia ad hoc to jednak wskazują one kierunek, którym kraje wychodzące z kryzysu gospodarczego powinny się inspirować. Rozwijanie technologii służących ideałom ekologicznym to bowiem podwójnie wygrana droga, bo pozwalająca podnieść nadszarpniętą gospodarkę oraz budująca grunt pod bezpieczeństwo i oszczędności na przyszłość. (Opr. red.)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama