Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 12 lutego 2026 17:29
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

GADATLIWA LISTONOSZKA? POCZTA ZAPRZECZA

(Zawiercie) Pani Jadwiga Kozioł prowadzi pensjonat na Zuzance. Ulica Wiśniowa. Ukraińcy, Polacy. Kto pracuje w Zawierciu, a mieszka daleko, jest pożądanym klientem. W maju miała jednego z gości odbywającego obowiązkową kwarantannę, obywatela Ukrainy. Po 14 dniach mógł zacząć pracę w Hucie CMC. Pani Jadwiga poskarżyła się naszej redakcji na zachowanie listonoszki obsługującej ten rewir, która, jej zdaniem głośno w okolicy rozpowiadała, że tu mieszkają „zarażeni”. Mieliśmy już w Zawierciu aferę ze znakowaniem koszy osób zakażonych COViD-19 przez gminną spółkę ZGK, mieliśmy też sygnały, że również listonosze, którym Poczta Polska udostępnia dane o adresach gdzie ktoś jest chory lub na kwarantannie, nie zawsze chronią te wrażliwe dane należycie.
Podziel się
Oceń

Jadwiga Kozioł: -Inżynier z Huty dał nam tego pana na kwarantannę. A ona, ta listonoszka, do sąsiadów rozpowiadała, żeby uważać na nas, bo tu „zarażeni”. A ten człowiek przecież z mieszkania nie wychodził, w oknie się tylko pokazywał, jak policja podjeżdżała na kontrolę. Ten inżynier mu jedzenie dowoził. 
Poczta Polska ma wg specustawy dostęp do rządowej bazy danych o adresach osób odbywających kwarantannę, chorych, aby listonosze idąc pod taki adres, mogli zachować szczególną ostrożność. Ale są to dane bardzo wrażliwe, co pokazała afera związana ze znakowaniem napisem COVID-19 koszy przez ZGK Zawiercie. Odbiło się to echem w całej Polsce, zachowanie ZGK pokazały ogólnopolskie telewizje, a spółka, która początkowo twierdziła, że robi tak zgodnie z prawem, zaczęła wycofywać się, przepraszać. Kontrowersyjne kosze szybko wycofano, a sprawą zajęła się prokuratura. Niestety, jak informowała nas kilka tygodni temu Prokuratura Rejonowa w Zawierciu, nikt z poszkodowanych, „oznakowanych” nie złożył wniosku o ściganie, więc sprawa może już być zakończona, albo na pewno taki będzie jej koniec. Prokuratura umorzy postępowanie. 
O zachowanie listonoszki z Zuzanki, o to jak Poczta Polska chroni dane o kwarantannie, do których ma dostęp, spytaliśmy na początku czerwca rzecznika prasowego Poczty Polskiej. W odpowiedzi z 16. czerwca rzeczniczka zaprzecza, aby takie zachowanie listonoszki miało miejsce. Cóż, my mamy relację właścicielki pensjonatu, która twierdzi inaczej. 
Oto stanowisko Poczty Polskiej: -Poczta Polska otrzymuje informacje o adresach pod którymi przebywają osoby objęte kwarantanną na podstawie zapisów Rozporządzenia Rady Ministrów z 16 maja 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii. Powyższe informacje wykorzystywane są w codziennej pracy służb doręczających przesyłki i przekazy pocztowe.
Informacje te podlegają szczególnej ochronie. Każdy pracownik mający dostęp do bazy tych informacji podpisał oświadczenie o obowiązku zachowania ich w tajemnicy i przyjął do wiadomości informację o odpowiedzialności karno-cywilnej w przypadku naruszenia tego obowiązku. Poza tym dostęp do bazy ma ograniczona liczba osób, którym było to niezbędne do wykonywanych obowiązków służbowych. Wykorzystane listy/dane w plikach są niszczone w sposób uniemożliwiający ich odtworzenie po ich wykorzystaniu (czyli po ustaniu kwarantanny).
Listonosz naszej placówki Urząd Pocztowy Zawiercie 1, obsługująca adres wskazany w korespondencji stanowczo zaprzecza jakoby rozpowszechniała informacje o osobach objętych kwarantanną. Prewencyjnie pracownikom placówki zostały przypomniane zasady przetwarzania tego typu danych osobowych -Justyna Siwek rzecznik prasowy Poczta Polska SA. 
 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Zdjęcia wyłącznie poseł J.W., naszym zdaniem profil tylko udaje prowadzony przez "wyborców i sympatyków", faktycznie jest prowadzony -tak uważamy- przez posłankę J.W. czy jej asystentów. Niestety profil nie ujawnia danych kontaktowych ani administratora.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 16:03Źródło komentarza: NIE WIERZCIE POLITYKOM! PĄCZKI TUCZĄ!Autor komentarza: Czytellnik1990Treść komentarza: Co za wstyd! Przecież to nie jest profil europosłanki, tylko profil jej sympatyków. Szkoda, że w imię "rzetelności" dziennikarskiej nikt tego nie sprawdził. Żenada!Data dodania komentarza: 12.02.2026, 13:31Źródło komentarza: NIE WIERZCIE POLITYKOM! PĄCZKI TUCZĄ!Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Jak się napisze kilka słów prawdy to komentarz zablokowany. Skąd mu to znamy?Data dodania komentarza: 11.02.2026, 00:38Źródło komentarza: UWAGA. GWAŁTOWNY WZROST ZAHOROWAŃ NA GRYPĘ W WOJEWÓDZTWIE ŚLĄSKIM. 22 OSOBY ZMARŁY. DUŻO PRZYPADKÓW ZACHOROWAŃ W MYSZKOWIE I ZAWIERCIUAutor komentarza: Dorota WatołaTreść komentarza: To dotyczyło Starego Testamentu. Skoro Syn Boży przyjął Ciało dludzkie stał się widzialny. To dlaczego nie możemy malować Jego podobizny ? Dużo łatwiej się skupić na danym wydarzeniu zbawczym, rozważać i modlić się . Nie do papierka ale do Boga który zawsze żyje choć jest niewidzialny a papierek przypomina mi o Jego obecności.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 16:04Źródło komentarza: Sekta czy nowy Kościół z Czatachowy? Ruszył proces o eksmisję księdza Daniela Galusa, który nazwał się Prorokiem J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Tak oczywiście. Też doceniamy rolę pani Joanny w strukturach rządzenia! Historię ze stworzeniem stanowiska wiceburmistrza dla późniejszego starosty opisywaliśmy.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 12:44Źródło komentarza: BURZLIWA SESJA W SPRAWIE SZKÓŁ. BURMISTRZ ŚLĘCZKA PRZEPRASZAAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Przypomnę tylko że w Koziegłowach to nie rządzi Ślęczka tylko pani Kołodziejczyk. Pan redaktor pamięta jak kilka lat temu stworzono specjalnie etat wiceburmistrza by usadowić tam synalka (obecnie jest starostą) tej pani?Data dodania komentarza: 27.01.2026, 01:10Źródło komentarza: BURZLIWA SESJA W SPRAWIE SZKÓŁ. BURMISTRZ ŚLĘCZKA PRZEPRASZA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama