Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 11 maja 2026 10:48
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ZANIM ZGINĘŁA, ZADZWONIŁA NA POLICJĘ

(Myszków) 26 – letnia myszkowianka 23 października popełniła samobójstwo pod kołami pociągu przyśpieszonego relacji Kraków – Częstochowa, kładąc się na torach w Myszkowie, na wysokości ulicy Kolejowej. Do tragedii doszło kilkaset metrów za peronem na Światowicie. Kobieta zginęła na miejscu, jej ciało zostało zmasakrowane. Prokuratura Rejonowa prowadzi w tej sprawie śledztwo.      
Podziel się
Oceń

(Myszków) 26 – letnia myszkowianka 23 października popełniła samobójstwo pod kołami pociągu przyśpieszonego relacji Kraków – Częstochowa, kładąc się na torach w Myszkowie, na wysokości ulicy Kolejowej. Do tragedii doszło kilkaset metrów za peronem na Światowicie. Kobieta zginęła na miejscu, jej ciało zostało zmasakrowane. Prokuratura Rejonowa prowadzi w tej sprawie śledztwo.

 

Do zdarzenia doszło około godziny 20:30, na szlaku kolejowym pomiędzy stacją Myszków Światowit - Myszków. Pociąg przyśpieszony relacji Kraków Główny – Częstochowa śmiertelnie potrącił leżącą na torowisku 26 – letnią kobietę. Policjanci z Myszkowa wyjaśniają szczegółowe okoliczności zdarzenia, śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura w Myszkowie. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że kobieta, przed podjęciem dramatycznej decyzji o samobójstwie, zadzwoniła na myszkowską Komendę Policji i zapowiedziała, że za chwilę położy się na torach. Informacje te potwierdza Prokurator Rejonowy Zbigniew Wytrych: - Samobójczyni dosłownie chwilę przed tragedią zadzwoniła na komisariat, zapowiadając, że za chwilę wskoczy pod pociąg. Policjant prowadzący rozmowę próbował zapobiec tragedii i wpłynąć na zmianę jej decyzji, ale za chwilę głos w słuchawce się urwał. Na miejscu znaleźliśmy telefon komórkowy, który zabezpieczyliśmy. Mamy do czynienia z ewidentnym samobójstwem - mówi prokurator Zbigniew Wytrych. Prokuratura nie chce podać szczegółów rozmowy samobójczyni z policjantem, jednak przyznaje, że przyczyną jej dramatycznej decyzji były najprawdopodobniej problemy osobiste kobiety: - Sprawy osobiste pchnęły kobietę do tej decyzji. Musimy ustalić dodatkowe okoliczności sprawy: kim była, czym się zajmowała, jaka była jej sytuacja rodzinna – dodaje Zbigniew Wytrych. Mieszkańcy ulicy Kolejowej są wstrząśnięci drastyczną decyzją młodej myszkowianki. - Trzeba się poważnie zastanowić, dlaczego ludzie wybierają ten rodzaj śmierci. Nie wiem, jaką trzeba mieć odwagę, żeby zrobić coś takiego. Myślę, że to wszystko przez stresy współczesnego świata. Jesteśmy w szoku, ponieważ sami przeżyliśmy podobny wstrząs. 2 lata temu kolega córki wybiegł zza blaszanego płotu dworca na Światowicie, wprost pod pociąg. Zginął na miejscu. To był bardzo młody człowiek – komentuje sprawę mieszkanka ulicy Kolejowej, na wysokości której wydarzyła się niedzielna tragedia. W Polsce ponad 80 samobójców rocznie rzuca się pod pojazdy. W zdecydowanej większości są to składy kolejowe. (MB)

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Tak. Dostanie kolejny zakaz i jakiś nieznaczący nic wyrok w zawiasach. Za zabicie dwóch osób już pewien mecenas dostał 1,5 roku i jeszcze zwiał przed odbyciem kary.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:25Źródło komentarza: MYSZKÓW. WJECHAŁ DO ROWU I ZASNĄŁ ZA KIEROWNICĄ. NIEPRZYTOMNIE PIJANY, MIAŁ PONAD 4 PROMILE ALKOHOLU W ORGANIZMIE I ZAKAZ PROWADZENIA POJAZDÓW J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Odpady przemysłowe a zużyta chusteczka no nosa w osobówce, to równica. Trywializuje Pan problem.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:10Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama