Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 3 listopada 2026 08:50
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Schronisko w Porębie zlikwidowane. Powód? Za duże koszty utrzymania

20 kwietnia 2023 roku ówczesny prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Porębie Mariusz Grabarczyk, oficjalnie uruchomił działalność schroniska w Porębie „Psia Kostka”, co zbiegło się z otwarciem nowoczesnej oczyszczalni ścieków „Proterochersis porebensis”. Oczyszczalnia jak stała tak dalej stoi i spełnia swoją funkcję, natomiast po schronisku ani śladu.
Schronisko w Porębie zlikwidowane. Powód? Za duże koszty utrzymania

Autor: Michalina Skwara

Podziel się
Oceń

Schronisko wybudowane było docelowo dla 15 psów (co ważne, nie miało przyjmować kotów). Każdy psiak miał zagwarantowany własny boks (na zimę zapewniono im nawet ogrzewane kontenery) oraz wybieg. Ponadto zadbano nawet o szczeniaki oraz ich matki - te czworonogi miały przebywać w specjalnym, ogrzewanym pomieszczeniu. Psy, które przebywały w schronisku miały pochodzić tylko i wyłącznie z terenu Poręby, gdyż miało ono charakter gminny – było przeznaczone tylko i wyłącznie na potrzeby miasta. Przedstawiciele Poręby byli niezwykle dumni z działalności własnego schroniska. W artykule, który pojawił się na stronie Urzędu Miasta w Porębie 23 kwietnia 2023 roku przeczytamy m.in. wypowiedź burmistrza Ryszarda Spyry:

-Rzadko która nieduża gmina może pochwalić się posiadaniem własnego schroniska dla psów. My nie dość, że już je mamy, to jeszcze warunki, w jakich przebywać będą tu zwierzęta są naprawdę komfortowe.

fot. Mielna Nykiel, UM Poręba

Zatem co stało się, że otwarte w II kwartale ubiegłego roku schronisko, zostało w tak szybkim czasie zamknięte?

Jak dowiadujemy się z artykułu zamieszczonego na stronie Urzędu Miasta w Porębie 24 stycznia 2024 roku: “W związku z wysokimi kosztami prowadzenia takiego obiektu (najkosztowniejszy był nadzór weterynaryjny) oraz brakami kadrowymi, zostało ono zlikwidowane”. Co ciekawe nie istnieje ono już najprawdopodobniej od listopada, a do informacji publicznej wzmiankę o jego zamknięciu władze przekazały dopiero pod koniec stycznia. Można wnioskować, że schronisko było zamknięte dwa miesiące przed oficjalnym ogłoszeniem lub przynajmniej już wtedy gmina przygotowywała się do jego rychłego zamknięcia. 9 listopada MPWiK w Porębie ogłosiło Mikołajkową Zbiórkę dla Przytuliska, nie schroniska, a są to dwa różne sposoby zapewnienia opieki zwierzętom bezdomnym. Przytulisko w głównej mierze różni się od schroniska przepisami prawnymi, oraz faktem, że jest tymczasowym miejscem pobytu dla zwierząt.W porównaniu do schroniska, które swoim podopiecznym powinno zapewnić możliwość długiego pobytu oraz odpowiednią opiekę weterynaryjną.

Dlaczego schronisko zamknięto? Kiedy je zamknięto? Jakie koszty wygenerowało? Co z umiejętnościami specjalnie wyszkolonych pracowników, którzy zajmowali się schroniskiem? Czy spółka posiada aktualną decyzję zezwalającą na funkcjonowanie przytuliska? Te i wiele innych pytań wystosowały w swojej interpelacji radne z Poręby: Ewelina Janeczek, Jolanta Łakomska oraz Krystyna Rok na styczniowej sesji Rady Miasta Poręba. Sprawa związana ze schroniskiem w Porębie zaogniła się po zaginięciu psa Dżekiego, o czym pisaliśmy w artykule: W PORĘBIE ZNIKAJĄ PSY! GDZIE JEST DŻEKI? (kurierzawiercianski.pl). Pytania te pozostają jednak w dalszym ciągu otwarte. Prezes MPWiK Poręba Tomasz Turek w odpowiedzi na interpelację radnych stwierdził, że w związku z prowadzeniem postępowania przez prokuraturę (zapewne chodzi o sprawę z Dżekim), ta zabezpieczyła niezbędne dokumenty, które pozwoliłyby spółce udzielić merytorycznej odpowiedzi. Więc jak widać sprawa ze schroniskiem w Porębie oraz jego nagłego zlikwidowana obecnie pozostaje z wieloma niedopowiedzeniami, które możliwie, że rozwiążą się dopiero po zakończeniu dochodzenia przez prokuraturę.

autorka: Michalina Skwara

Nasz komentarz: DŻEKI to tylko wybieg aby nie odpowiadać na pytania!

Sprawa psa Dżekiego jest oczywiście bulwersująca. Mieszkańcy nie tylko Poręby podejrzewają, że psa po prostu gdzieś wywieziono, aby gminie nie generował kosztów. Ponieważ pies też do dzisiaj się nie znalazł, być może nie żyje. Może wpadł pod samochód może spotkało go coś innego… złego. Sprawa Dżekiego nie jest jednak żadnym powodem, aby prezes MPWiK Tomasz Turek uchylał się odpowiedzi na pytania o koszty funkcjonowania schroniska, datę i okoliczności jego zamknięcia! Policja w sprawie Dżekiego zabezpieczyła takie dowody, które mogły dotyczyć jego losu. Jakiś monitoring (jeżeli był), bilingi, logowania telefonów albo dokumenty MPWiK dotyczące tego konkretnie psa. Policja na zlecenie prokuratury zapewne nie zabrała sprawozdań finansowych, faktur. Wszystkiego, co dokumentuje koszty funkcjonowania schroniska. Unikanie tematu schroniska, nie odpowiadanie na pytania, to nie tyle interes MZWiK, co burmistrza Ryszarda Spyry, aby na 50 dni przed wyborami samorządowymi temat schroniska, dyskusja o ewentualnej niegospodarności, nie była głównym tematem w kampanii wyborczej. Dla każdego rządzącego włodarza, kampania wyborcza to głównie chwalenie się sukcesami i unikanie dyskusji o porażkach. 

Jarosław Mazanek


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Były Treść komentarza: A dyrektor/kierownik zabiera ludziom premię brak szacunku i traktuje ich jak by musieli pracować w Formule 1 Data dodania komentarza: 2.11.2026, 17:51 Źródło komentarza: PAPIERNIA, CZYLI SAICA GROUP, ZAPŁACI KILKANAŚCIE MILIONÓW WIĘCEJ ZA „KORZYSTANIE ZE ŚRODOWISKA"? WIOŚ NALICZYŁ OGROMNE OPŁATY PODWYŻSZONE! Autor komentarza: SKANDAL !!!! Treść komentarza: ALE DNO !!! Data dodania komentarza: 2.11.2026, 15:05 Źródło komentarza: MYSZKÓW. URUCHOMIONO FONTANNĘ NA SKWERZE PRZY POMNIKU POLEGŁYM ZA ZIEMIĘ MYSZKOWSKĄ. ZDJĘCIA. SKWER PRAWIE GOTOWY. CO Z RESZTĄ REWITALIZACJI CENTRUM MIASTA Autor komentarza: Aniela Treść komentarza: Bardzo przykro się patrzy na ten porzucony krzyż… Kiedyś to by było nie do pomyślenia Data dodania komentarza: 31.10.2026, 15:58 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Bardzo dobre uwagi, dziękujemy. Nas zastanawia jedna rzecz jeszcze. Może przeoczyliśmy, ale nie pamiętam głosu Kościoła, księży, aby kiedykolwiek apelowali o umiar, modlitwę czy zwykłą rozmowę zamiast plastikowych ozdób. Głosu refleksji w tym plastikowym szaleństwie. Jest w tym też aspekt korzystny dla parafii które są administratorami większości cmentarzy : mniej plastiku i szkła z woskiem, elektroniki która niestety trafi do śmietnika, a nie pojemnika na elektroodpady, to mniejsze koszty utrzymania nekropolii. Czyli oszczędności w kasie proboszcza, a jak wiadomo, księża umieją liczyć. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Marek Treść komentarza: 300 milionów zniczy i tonu plastiku tyle zostaje śmieci po 1 listopada. Nawet 9 kg odpadów z jednego grobu po Wszystkich Świętych. W skali kraju generuje to nawet 120 000 ton śmieci. Brudne szkło od wosku uniemożliwia recykling. Nowy problem znicze LED, które są elektrośmieciem, który nie może trafić do śmietnika. Należy go oddać do pojemnika na baterie. Do tego dochodzi fakt, że te plastikowe ozdoby w większości pochodzą z Chin lub materiały plastikowe do produkcji kwiatów czyli w dużej mierze wspieramy Chiński przemysł. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:14 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czytelniczka Treść komentarza: Ludzie złoci naprawdę tego tyle trzeba nastawiać na te groby. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU
Reklama
Reklama
Reklama