Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 2 listopada 2026 11:07
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

BYŁY BURMISTRZ PODRZUCA ŚMIECI DO GMINNYCH KOSZY?

Burmistrz Miasta i Gminy Ogrodzieniec Anna Pilarczyk na swoim profilu w mediach społecznościowych udostępniła nagranie z monitoringu, na którym widać, jak mężczyzna do koszy ulicznych przy Placu Jurajskim w Podzamczu wrzuca worek ze śmieciami. Nagranie wcześniej opublikował inny profil „ŚPI” 8 X 2026 z komentarzem: „Publiczny kosz to nie prywatny śmietnik. W Ogrodzieńcu mamy konkretny przykład”. Na nagraniu widać jak mężczyzna, idzie w workiem wypełnionym odpadami od strony parkingu „Zygmar” przechodzi przez ulicę i wrzuca spory worek ze śmieciami do ulicznego kosza. Takie działanie to zmora publicznych koszy, do których w miastach podrzucane są śmieci z domów lub niektórych punktów handlowych. A jak wiadomo, nie temu służą. Film udostępniła burmistrz Anna Pilarczyk i to zainteresowało naszą redakcję. Choć w komentarzach nie pada nazwisko mężczyzny, przez niektórych rozpoznanego na nagraniu, poszliśmy tym tropem. Wszyscy nasi rozmówcy twierdzą, że na nagraniu jest były burmistrz gminy w latach 1998-2002 Zygmunt Podsiadło. A idzie z parkingu ZYGMAR, który prowadzi (jak sam później wyjaśnia w rozmowie) jego zięć. Zygmunt Podsiadło jest właścicielem działki na której prowadzony jest parkingowy interes.
BYŁY BURMISTRZ PODRZUCA ŚMIECI DO GMINNYCH KOSZY?
W Podzamczu wielu mieszkańców żyje z sąsiedztwa Zamku Ogrodzienieckiego. Po prostu wynajmują parkingi turystom. Ma to też przykre konsekwencje: poza parkingami płatnymi, w centrum miejscowości, przy Placu Jurajskim praktycznie nie ma się jak bezpiecznie zatrzymać nawet na kilka minut poza płatnymi parkingami.
Podziel się
Oceń

Pod filmem osoba o nazwie profilu „Barbara Szlachta” pisze, że „proceder trwa od kilku lat. Ten sam pan robi to codziennie”. Wysłaliśmy więc do niej przez Messenger pytanie, czy potwierdzi, że śmieci wyrzuca Zygmunt Podsiadło, śmieci z płatnego parkingu przy ul. Krakowskiej? „Pisze pani mężczyzna wyrzuca w ten sposób śmieci codziennie. Ktoś inny @AdamPorada z Podzamcza pisze, że to "były przedstawiciel władzy". Pytamy, czy mieszka pobliżu i obserwuje tę sytuację?

Nagranie które wygląda jak zapis z kamery monitoringu miejskiego,opublikował jako pierwszy ktoś inny, ale powieliła je z komentarzem Burmistrz MiG Ogrodzieniec  Anna Pilarczyk. A pod postem komentarze, że osoba na nagraniu "robi tal od lat". Czyli, że podrzuca śmieci. Poszliśmy tym tropem i były burmistrz Ogrodzieńca Zygmunt Podsiadło nie zaprzeczył, że sylwetka nagraniu to on. Jednak inaczej tłumaczył swoje zachowanie.

Nagranie skopiowaliśmy jako screen, więc jakość nie jest wysoka. Ale nawet w tym pierwotnym naszym zdaniem trudno rozpoznać kto wrzuca śmieci do kosza ulicznego. Osoba, mężczyzna idzie od parkingu Zygmar. 

Barbara Szlachta odpisuje: „Nie nie mieszkam przy placu, ale wystarczy usiąść tam na ławeczce. Przepraszam ale nie nam zamiaru być świadkiem i chodzić po komisariatach policji tylko po to aby wyręczać organy do tego powołane.”

Zygmunt Podsiadło w przeszłości był burmistrzem Ogrodzieńca w latach 1998-2002. Do dzisiaj więc jest wspominany jako „były burmistrz”. Przez dwie kadencje od 2010-18 był też radnym. I choć obecnie nie pełni funkcji publicznych, nigdy nie zaprzestał aktywności społecznej. Ale to ma też swoje konsekwencje w drugą stronę, że mieszkańcy patrzą mu na ręce.

Konkurencyjny parking naprzeciwko Zygmar (ten reklamuje się jako „największy parking pod zamkiem”) prowadzi Sylwia Kaziród. W rozmowie telefonicznej potwierdza, że sąsiad regularnie podrzuca śmieci na do ulicznych koszy: -On tak robi od lat.

Jedną z osób które mówią że mężczyzna widoczny na nagraniu podrzuca odpady regularnie, nawet od lat, była Barbara Szlachta. Rozmawialiśmy z nią.


 

Zygmunt Podsiadło nie zaprzecza, że wrzucał śmieci do koszy ulicznych, ale inaczej przedstawia tę sytuację: -Raz zapłaciłem mandat, bo wezwali Policję, jak wjechałem i zaparkowałem w tej uliczce do restauracji Stodoła. Następnym razem, jak coś będzie leżało na ulicy, to będę omijał. Nie wynosiłem śmieci z parkingu. Mamy umowę z Remondis, wywożą raz w miesiącu, a jak jest śmieci więcej, to trzeba zamówić dodatkowy wywóz. Ale to się rzadko zdarza.

-Jedna rzecz trochę przeczy temu, co pan mówi. Jedna pani podpisana Sylwia Szlachta, twierdzi, że pan regularnie podrzuca tam śmieci. Jedna sąsiadka, pani Sylwia która też ma płatny parking, twierdzi, że regularnie pan podrzuca śmieci do ulicznych koszy.

-Nie będę tego komentował. Na Policję nikt mnie jeszcze nie wzywa -mówi Z. Podsiadło.

Analizując sytuację, gdy sprawdzaliśmy adres parkingu, widać, że działka 1397/3 czyli ulica Krakowska ma nieregularny, nieuregulowany kształt. I przy wjeździe na wasz parking ulica „wchodzi z jednej strony na 12 a z drugiej na 7 metrów jakby w głąb waszej działki. I nie wydać na geoportalu aby wasz parking miał legalny wyjazd na ulicę Krakowską. Widać oznaczony wjazd na ulicę Szkolną, z drugiej strony.

-Nie, mamy tu wjazd od ulicy Krakowskiej.

-Fizyczny, ale ma mapach go nie ma. Wygląda to na dziki zjazd.

-To niech pan grzebie dalej… Powiem panu tak, ten sezon był dużo słabszy, mniej osób przyjechało do Podzamcza -mówi Zygmunt Podsiadło, były burmistrz MiG Ogrodzieniec.

-Z czego wynika mniejszy ruch?

-Trudno powiedzieć, ileż razy można te skały zwiedzać -mówi Z. Podsiadło.

Mieszkańcy podzamcza "żyją z parkingów". Gdy jest duży ruch turystyczny, duże imprezy na zamku albo piękna pogoda, wszyscy zarabiają, gdyż odwiedzających są tłumy. Największy, reklamujący się, że "najbliżej zamku" parking prowadzi zięć byłego burmistrza Zygmunta Podsiadło. A były burmistrz jest oskarżany o notoryczne podrzucanie śmieci z parkingu do koszy ulicznych.

Podzamcze to interesy, głównie parkingowe. Czy to zniechęca turystów?

Zamek Ogrodzieniec przyciąga turystów z regionu, ze Śląska, Zagłębia, Małopolski a nawet innych części kraju, organizując regularnie festyny, pokazy, koncerty, czy inscenizacje na zamku. Gdy w Podzamczu na Zamku Ogrodzieniec trwa atrakcyjna impreza lub gdy w w weekend jest piękna pogoda, zarabiają wszyscy: gminna spółka Zamek organizator imprez, mieszkańcy na parkingach. A te im bliżej zamku tym łatwiej im o klientów. I gdy ktoś przewiduje kilka godzin zwiedzania lub piknik na zamku lub wokół, niego, zapłacenie za dozorowany, bezpieczny parking chyba nie stanowi problemu. Inaczej, gdy chcemy zatrzymać się na chwilę, wypić kawę, czy coś zjeść i jechać dalej. Espresso restauracji Stodoła, bardzo smaczne i jedno z tańszych w okolicy, to koszt 8 zł. Zero parkingu miejskiego w całym Podzamczu i tylko prywatne po 20 zł za cały dzień. Gdy chcemy zatrzymać się na 20 minut… wydatek robi się bez sensu, a kawa najdroższa w Polsce.

Jedyne miejsce w Podzamczu, przy Placu Jurajskim gdzie zmieści się kilka samochodów to teren objęty zakazem zatrzymywania się i postoju. Część osób ryzykuje, ale czasem wzywana Policja może ukarać mandatem za wykroczenie.
Rynek w Podzamczu, oficjalna nazwa Plac Jurajski  z kilku stron jest odgrodzony betonowymi zaporami, podobnymi do "zębów smoka". Przejścia nie ma, czemu dziwią się turyści. Czasem szczelina ma tylko kilka centymetrów, czasem na długość buta. Od strony karczmy Stodoła nie przeciśnie się ani wózek dziecięcy, ani inwalidzki. Przy wjeździe od strony 

-No nie ma publicznego parkingu w Podzamczu, nie ma miejsca -przyznaje były burmistrz Z. Podsiadło.

-Kiedyś był parking na obecnym Placu Jurajskim. Teraz na plac nie wjedzie się nawet wózkiem dziecięcym, ani inwalidzkim. Tak gęsto stoją betonowe bariery.

-Zatoczkę można było zrobić od ulicy Krakowskiej, a zrobili od ulicy Zamkowej. Jak tam się autobus zatrzyma? -mówi Z. Podsiadło.

-Jednak w sprawie podrzucania odpadów mamy pańskie słowo, przeciwko innym którzy twierdzą, że to nie incydent, tylko że regularnie podrzuca pan śmieciami.

-Może to z zazdrości. Jak widzę, na ulicy, że coś leży wolę podnieść i wrzucić do kosza, niż kopnąć… -mówi Zygmunt Podsiadło.

Gmina Ogrodzieniec zawiadomienie o wykroczeniu, które ma polegać na podrzucaniu odpadów od gminnych koszy ulicznych, z prowadzonej działalności gospodarczej, jak ustaliliśmy, wysłała do KPP w Zawierciu. Zygmunt Podsiadło nie zaprzeczył, że to on jest na nagraniu, ale twierdzi, że „podniósł śmieci, leżące na ulicy, chodniku”. Nagranie zdaje się temu przeczyć, widać jak mężczyzna niesie worek ze śmieciami, duży i upycha w koszu ulicznym. I niesie od strony rodzinnego parkingu prowadzonego przez zięcia. Nie wygląda to na obywatelskie zbieranie tego, co inni wyrzucili. I jeszcze ci świadkowie, nasi rozmówcy, którzy potwierdzają, ze były burmistrz gminy Zygmunt Podsiadło podrzuca śmieci do ulicznych koszy od lat.

Gmina Ogrodzieniec zdecydowanie powinna też uporządkować sprawy wjazdów na posesje gdzie zamiast funkcji mieszkalnej są obecnie parkingowe biznesy. Przykład parkingu z rodziny byłego burmistrza, reklamowany jako największy i najbliższej zamku naszym zdaniem powinien być przykładem do kontroli, czy właściciel nie prowadzi parkingu z wykorzystaniem działki która jest powiatową ulicą Krakowską.

Ulica Krakowska w Podzamczu to ulica powiatowa. Jak widać na geoportal.gov.pl (kolor niebieski i zielone oznaczenie ulicy)  w miejscu gdzie jest wjazd do parkingu Zygmar nie ma oznaczonego wjazdu (jest od ulicy Szkolnej) i działka która jest też ulicą ma tu rodzaj klina. Zmierzyliśmy, że od umownego pasa jezdni (kolor zielony) działka ma tu dodatkowe 12 (od góry) i 7 metrów od dołu. Prywatny parking na którym właściciel robi interes wydaje się więc zajmować sporą część działki należącej do Skarbu Państwa lub do Starostwa Powiatowego w Zawierciu
Ulica Krakowska w Podzamczu to ulica powiatowa. Jak widać na geoportal.gov.pl (kolor niebieski i zielone oznaczenie ulicy)  w miejscu gdzie jest wjazd do parkingu Zygmar nie ma oznaczonego wjazdu (jest od ulicy Szkolnej) i działka która jest też ulicą ma tu rodzaj klina. Zmierzyliśmy, że od umownego pasa jezdni (kolor zielony) działka ma tu dodatkowe 12 (od góry) i 7 metrów od dołu. 


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aniela Treść komentarza: Bardzo przykro się patrzy na ten porzucony krzyż… Kiedyś to by było nie do pomyślenia Data dodania komentarza: 31.10.2026, 15:58 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Bardzo dobre uwagi, dziękujemy. Nas zastanawia jedna rzecz jeszcze. Może przeoczyliśmy, ale nie pamiętam głosu Kościoła, księży, aby kiedykolwiek apelowali o umiar, modlitwę czy zwykłą rozmowę zamiast plastikowych ozdób. Głosu refleksji w tym plastikowym szaleństwie. Jest w tym też aspekt korzystny dla parafii które są administratorami większości cmentarzy : mniej plastiku i szkła z woskiem, elektroniki która niestety trafi do śmietnika, a nie pojemnika na elektroodpady, to mniejsze koszty utrzymania nekropolii. Czyli oszczędności w kasie proboszcza, a jak wiadomo, księża umieją liczyć. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Marek Treść komentarza: 300 milionów zniczy i tonu plastiku tyle zostaje śmieci po 1 listopada. Nawet 9 kg odpadów z jednego grobu po Wszystkich Świętych. W skali kraju generuje to nawet 120 000 ton śmieci. Brudne szkło od wosku uniemożliwia recykling. Nowy problem znicze LED, które są elektrośmieciem, który nie może trafić do śmietnika. Należy go oddać do pojemnika na baterie. Do tego dochodzi fakt, że te plastikowe ozdoby w większości pochodzą z Chin lub materiały plastikowe do produkcji kwiatów czyli w dużej mierze wspieramy Chiński przemysł. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:14 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czytelniczka Treść komentarza: Ludzie złoci naprawdę tego tyle trzeba nastawiać na te groby. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Krzyż na śmietniku… Tylu katolików codziennie teraz tam śmieci i nikt go nie zauważył? Tak głośno walczą wiarę, a tutaj taki przykład. Jestem oburzony. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:10 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czerwony Dziadek Treść komentarza: Dodam że całkowita frekwencja była poniżej 33%. A wiec zadecydowała tylko trzecia cześć uprawnionych do głosowania. A więc 2/3 mieszkańców miała to referendum w nosie. I to w tej dziwnej sprawie jest przerażające. Bo przypominam Pana Matyjaszczyka póki co za nic nie skazano prawomocnym wyrokiem. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 00:31 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta
Reklama
Reklama
Reklama