Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 30 października 2026 18:43
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Morze plastiku i morze z plastiku: Rząd ma ogromne opóźnienie z wdrożeniem dyrektywy o plastikowych jednorazówkach

Od soboty 3 lipca 2021 ze sklepów miały zniknąć jednorazowe plastiki*; sztućce, talerzyki, kubeczki z polistyrenu (styropianu), a nawet patyczki higieniczne. Powinny zostać też wprowadzone opłaty produktowe w wysokości maksymalnie 1 zł od tych jednorazowych produktów, które w sprzedaży pozostaną (np. plastikowe kubki czy pojemników na jedzenie). Zgodnie z zapisami dyrektywy w sprawie zmniejszenia wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych na środowisko, z dniem 3 lipca - mija termin dla państw członkowskich UE na wprowadzenie w życie przepisów niezbędnych do jej realizacji.
Podziel się
Oceń

Polski rząd daleki od wprowadzenia ustawy

Na jakim odcinku są prace legislacyjne w Polsce? Niestety projekt ustawy zatrzymał się na etapie opiniowania. Po przedłużeniu terminu na wysyłanie uwag, nie pojawiły się żadne aktualizacje w tej sprawie. Prawdopodobnie ustawa trafi do sejmu jesienią, zazwyczaj prace na Wiejskiej trwają kilka miesięcy zanim trafią do podpisu prezydenta. Także zamiast w 2021 może w 2022 ustawa nabierze mocy. Opóźnienia sprawią, że  góra odpadów będzie dalej dramatycznie rosła... Jak wynika z raportu „Pew Charitable Trust” nawet jeśli wszystkie obecne zobowiązania i rządów i biznesu zostaną spełnione, wyciek tworzyw sztucznych do środowiska ograniczy się jedynie o 7% do 2040 roku.  Potrzebujemy zatem działać mocniej. Potrzebujemy pilnego wdrożenia dyrektywy plastikowej.

Pandemia nie jest usprawiedliwieniem

Tekst dyrektywy został opublikowany na długo przed wybuchem pandemii - ponad dwa lata temu w czerwcu. Poza tym pandemia COVID-19 spowodowała powstanie nowego, globalnego źródła odpadów pocovidowych - maseczek ochronnych i rękawiczek.  Opóźnienie w działaniach świadczy o braku woli politycznej do zmiany. Niestety, problem wycieku tworzyw sztucznych do środowiska jest wciąż postrzegany jako problem jedynie środowiskowy. W rzeczywistości, w obecnym liniowym modelu gospodarczym, tracimy również ogromne ilości cennych surowców i materiałów, które zamiast krążyć w obiegu, stają się odpadami.  
Jakie zmiany wprowadzi ustawa, której projekt pojawił się na rządowym centrum legislacji? 
Między innymi ograniczenia dot. stosowania produktów takich jak kubki na napoje + wieczka, oraz pojemniki na posiłki- jednorazowe z tworzyw sztucznych, poprzez wprowadzenie opłaty produktowej max 1 zł.
Zakaz wprowadzania do obrotu produktów takich jak: plastikowe, jednorazowe słomki, sztućce, talerze, patyczki higieniczne, styropianowe kubki i pojemniki na żywność, łącznie 9 rodzajów produktów.
Obowiązek wprowadzenia oznaczeń produktów takich jak tampony, podpaski, chusteczki nawilżane, wyroby tytoniowe- informujących konsumenta o tym, że produkt stanowi zagrożenie dla środowiska naturalnego. 
Każdego roku do mórz trafiają miliony ton plastikowych odpadów, oddychamy mikroplastikami, jemy mikroplastik. „To wada, defekt czy niedopatrzenie? W śmieciach utonie nowe pokolenie….Dopiszmy sobie na każdym pomniku, zostanie po nas warstwa plastiku. ” tekst z utworu Warstwa Plastiku - Vienia i Paprodziada idealnie wpisuje się w dzisiejszą sytuację porażki.
*wyjątkiem miały być przedmioty wprowadzone na stan sklepu przed 3 lipca 2021. WWF Polska


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czytelniczka Treść komentarza: Ludzie złoci naprawdę tego tyle trzeba nastawiać na te groby. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Krzyż na śmietniku… Tylu katolików codziennie teraz tam śmieci i nikt go nie zauważył? Tak głośno walczą wiarę, a tutaj taki przykład. Jestem oburzony. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:10 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czerwony Dziadek Treść komentarza: Dodam że całkowita frekwencja była poniżej 33%. A wiec zadecydowała tylko trzecia cześć uprawnionych do głosowania. A więc 2/3 mieszkańców miała to referendum w nosie. I to w tej dziwnej sprawie jest przerażające. Bo przypominam Pana Matyjaszczyka póki co za nic nie skazano prawomocnym wyrokiem. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 00:31 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta Autor komentarza: Myszkowska Lewica Treść komentarza: Trochę dziwi mnie ton tego tekstu, bo zabrakło mi chociażby takich informacji: (usunięte- nie pozwalamy na umieszczanie linków do niesprawdzonych źródeł) Czyżby wiec lewacka redakcja postawiła krzyżyk na częstochowskiej lewicy i jej liderze Matyjaszczyku? Chyba, że czegoś nie pojmuję. A to proszę o wyjaśnienie waszej postawy. No Data dodania komentarza: 26.10.2026, 21:56 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta Autor komentarza: 39827 Treść komentarza: Strach pomyśleć, coby było gdyby tak zrobiono referendum w Myszkowie. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 21:23 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta Autor komentarza: PRECZ Z LEWACTWEM Treść komentarza: W ZLEWACZAŁEJ ANTYLKLERYKALNEJ CZĘSTOCHOWIE ODWOŁALI LEWACKIEGO PREZYDENTA WRAZ Z CAŁĄ ZLEWACZAŁĄ RADĄ? BUCHA! CHA! CHA!!! https://www.youtube.com/watch?v=Zk52_4srbT0 CHYBA W WASZEJ LEWCKIEJ REDAKCJI MAMY CZARNY PONIEDZIAŁEK. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 20:54 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta
Reklama
Reklama
Reklama