Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 15 maja 2026 06:51
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

COVID NIE OMIJA DZIECI I MŁODZIEŻY

Szczepienia wciąż trwają, choć już wiele tygodni temu znacząco wyhamowały. Dzieci i młodzież w wieku 12-19 lat to grupa wiekowa, w której odsetek osób zaszczepionych jest najniższy. W poszczególnych gminach powiatu myszkowskiego zaszczepionych jest od 45,2% (Niegowa) do 52,9% (Poraj) wszystkich mieszkańców. Ale wśród najmłodszych szczepionka przeciwko COVID-19 cieszy się najmniejszą popularnością. Koronawirus nie omija jednak dzieci i nastolatków. W tej chwili w trzech szkołach na terenie powiatu część klas uczy się zdalnie z powodu pozytywnych testów na koronawirusa u uczniów.
Podziel się
Oceń

Jeśli u jakiegoś ucznia zostanie potwierdzone zakażenie koronawirusem, to jego klasa przechodzi na nauczanie zdalne na 10 dni (czyli de facto 2 tygodnie). Dodatkowo kwarantanną obejmowani są ci uczniowie, którzy nie zostali zaszczepieni. Czyli cała klasa siada rano przed komputerem, aby zdalnie uczestniczyć w lekcjach, ale zaszczepieni mogą popołudniu lub w weekend pojechać na zakupy, do kina lub wyjść na spacer, a niezaszczepieni są na kwarantannie i muszą zostać w domach. Kwarantanną nie są obejmowani współdomownicy.

Obecnie zdalne nauczanie w niektórych klasach wprowadzono w Szkole Podstawowej nr 1 oraz Szkole Podstawowej nr 5 w Myszkowie oraz w Liceum Ogólnokształcącym im. mjr. H. Sucharskiego w Myszkowie. W SP nr 1 do 23 października na zdalnym nauczaniu będzie 24 uczniów, spośród których zaszczepionych jest tylko 3. A to oznacza, że 21 osób objęto kwarantanną. W tym samym terminie nauczanie zdalne zakończy grupa 35 uczniów z myszkowskiego LO. Do najbliższego poniedziałku, 25 października nauczanie zdalne będzie miało 37 uczniów z SP nr 5 i 28 uczniów z LO w Myszkowie (w tej klasie 14 nastolatków jest zaszczepionych, a 14 nie).

W SP nr 1 wykryto jeden przypadek koronawirusa wśród uczniów, w myszkowskim LO łącznie trzy, a w SP 5 dwa. To chyba najlepszy dowód na to, że chorują nie tylko seniorzy lub osoby w średnim wieku. Badanie temperatury uczniom w szkołach nie zawsze pozwoli na "wykrycie" osoby chorej, bo pamiętajmy, że można przechodzić COVID bezobjawowo i roznosić wirusa na innych. Podawana liczba chorych to jedynie osoby, u których test potwierdził zakażenie. Żadna statystyka nie obejmuje tych, którzy są zakażeni, ale o tym nie wiedzą.

W Koziegłowach jest ponad 14,3 tysiąca mieszkańców. W pełni zaszczepionych jest nieco ponad 6,6 tysiąca, w tym 277 osób w wieku 12-19 lat. W Poraju na 10 822 mieszkańców zaszczepiło się w pełni ponad 5,7 tysiąca osób, w tym 272 nastolatków. Myszków liczy ponad 31,2 tys. osób. Zaszczepiło się 16 040 osób, w tym 757 osób w kategorii wiekowej 12-19. W Żarkach jest 8451 mieszkańców, z których na szczepienie zdecydowało się jak dotąd 3946 osób, wśród nich 215 nastolatków. W Niegowie, w której odsetek zaszczepionych jest najniższy, na 5604 mieszkańców szczepionkę przeciwko COVID-19 przyjęło 2535 osób, wśród których znalazło się 111 nastolatków.

W gminach powiatu myszkowskiego najmłodsi szczepieni są od 4 do 8 razy rzadziej, niż osoby z pozostałych grup wiekowych.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama